Doradcy prawni łączcie się!
 Oceń wpis
   
W Ministerstwie Sprawiedliwości trwają prace nad ustawą o zawodzie doradcy prawnego.

Projekt przewiduje powstanie kolejnej grupy zawodowej, podzielonej na trzy "stopnie wtajemniczenia". Dla potrzeb niniejszego blogaska określiłbym ich następująco:

- leszcze: leszczem może zostać każdy magister prawa, który lubi być leszczem. Leszcz będzie mógł udzielać porad prawnych oraz pisać opinię, czyli robić zasadniczo to wszystko, co robił wcześniej, przy czym odtąd będzie mógł wyrobić sobie pieczątkę z dumnym napisem "leszcz". Dodatkowo będzie miał prawo stawania w sądzie jako pełnomocnik, jednak li tylko na podstawie pełnomocnictwa substytucyjnego.
W ten sposób ławica leszczy tak czy inaczej będzie uzależniona od adwokatów i radców, trudno mi bowiem wyobrazić sobie profesjonalnego pełnomocnika, który będzie promował konkurencję posyłając ich na rozprawy;

- pieniacze: pieniaczem zostanie taki leszcz, którego dyplom pokrył dwuletni już kurz, a w międzyczasie trafi mu się pewna ilość spraw w sądzie (projekt chyba nie mówi czy te sprawy ma odbębnić czy też musi mieć pozytywny wynik). Jeśli pieniacz nie będzie miał szczęścia w sądzie, zostanie mu ministerialny półroczny kurs, dzięki któremu zdobędzie niezbędne doświadczenie;

- wyjadacze: wyjadaczem może zostać ten pieniacz, który - a jakże - zda ministerialny egzamin badający jego wiedzę z prawa karnego i rodzinnego, a także... wykroczeniówki (sic! - tak tak, Proszę Państwa, nawet za PRL obrońcą przed kolegium mogła być każda osoba nieskazitelnej opinii, jednak zgodnie z projektem teraz będzie trzeba zyskać najwyższy stopień wtajemniczenia).

Twórcy ustawy zapewniają, że nie jest ich zamiarem tworzenie kolejnej korporacji. Jak zapewnienia te pogodzić z rozbudowaną, trójstopniową strukturą (dotąd byli tylko radcowie i adwokaci, teraz będziemy mieli de facto trzy dodatkowe grupy zawodowe!) - dalibóg nie wiem.

Oczywiście, można by prościej, można przecież umożliwić praktykowanie w ramach własnej kancelarii każdemu młodemu prawnikowi - dobry się utrzyma, kiepskiego szybko zweryfikuje rynek (taki model funkcjonuje w Hiszpanii), ale nie - Polska Norma wymaga ustawy, urzędu, zapisów, egzaminów, wytycznych i ustaleń.

==
Ponieważ system bblog.pl uniemożliwia fajne linkowanie pozwalam sobie wkleić linka do notatki w Rzepie
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061120/prawo/prawo_a_2.html
a także przypomnieć wielkie nadzieje związane z poprzednim projektem ustawy
http://www.wprost.pl/ar/?O=79763
Komentarze (1)
Dwa sądy, dwa światy Kto się weźmie za CBA?
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]