Skandal w Trybunale
 Oceń wpis
   
Dziś nie będzie tonu prześmiewczego. Nie do śmiechu mi bowiem gdy czytam, że Prezydent wstrzymuje zaprzysiężenie Lidii Bagińskiej na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Kandydatura Bagińskiej, blisko 40-letniej radczyni prawnej i syndyka, została wysunięta przez posłów partii Andrzeja Leppera oraz LPR, a poparta przez PiS. (Warto przypomnieć, że wcześniej posłowie partii, której nazwy przez grzeczność nie wymieniam publicznie, zaproponowali na to stanowisko Eryka Wojciechowskiego, jednak wobec zarzutów o unikanie odpowiedzialności karnej wycofali się z pomysłu.)
Kontrowersje budził zarówno wiek kandydatki (niewykluczone, że nominacja dla osoby poniżej 40 roku życia jest niezgodne z przepisami) jak i jej przeszłość biznesowa, w tym relacje z mec. Markiem Czarneckim - wspólnikiem w kancelarii i eurodeputowanym z ramienia tej samej partii. Słowem: niejasne (acz lukratywne) umowy, niejasne (acz politycznie poprawne) interesy, niejawne (acz jasne) powiązania.

Szemranymi interesami zajął się sąd, odwołał Bagińską z funkcji syndyka spółki Unikat Development (co oznacza utratę uprawnień syndyka) - a wszystko to pomimo starań jej pełnomocnika... Marka Czarneckiego. Jakby było tego mało, mecenas Czarnecki miał jakoby oskarżyć sąd o zajęcie się sprawą dokładnie w chwili wyboru jego klientki do Trybunału i zapowiedzieć wniosek o przeprowadzenie kontroli w krnąbrnym wydziale.

Takiej afery w polskim Trybunale jeszcze nie było.
Nie będę tego porównywał do upolityczniania Trybunału - jak wiadomo, sędziami TK byli zarówno późniejsi senatorzy, posłowie na sejm kontraktowy, posłowie na sejm III RP, wiceministrowie, a nawet osoby łączące te funkcje - ale nie było jeszcze osoby tak diabelnie uwikłanej w szemrane interesy.

Na szczęście w sprawie nominacji sędziów Trybunału ma coś jeszcze do powiedzenia Prezydent. Lech Kaczyński wstrzymał zaprzysiężenie do czasu wyjaśnienia sprawy, posłowie rozważają możliwość reasumpcji głosowania nad kandydaturą Bagińskiej.
Oby decyzja była szybka i obyło się bez niepotrzebnych połajanek i oskarżeń o układ etc. Nadszarpywanie autorytetu Trybunału nie jest nikomu na rękę, nawet tym, którzy wysuwając propozycję Lidii Bagińskiej mogli na tym najwięcej zyskać.
Komentarze (2)
Dziennikarze mają prawo... James Brown, Microsoft i patenty
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]