O k...! Ryszard Krauze!
 Oceń wpis
   
Pamiętacie Państwo opowieść o facecie, który postanowił zadziwić świat i pozwał Wikipedię, bo hasło było za gorzkie? Okazuje się, że ów bohater krótkiej chwili ma już naśladowców, i to z pierwszych stron gazet: biznesmen (kiedyś mówilibyśmy "oligarcha") Ryszard Krauze zapowiedział, że pozwie każdą redakcję, która będzie o nim pisała per Ryszard K. i pokazywała z czarną opaską na oczach.

Chodzi oczywiście o sprawę gruntową oraz postępowanie prokuratorskie dotyczące rzekomego poinformowania Andrzeja L. (byłego wicepremiera w byłym rządzie byłej IV RP) o szykowanej przeciwko niemu przez kolegów z rządu prowokacji.

Zgodnie bowiem z art. 13 ust. 2 prawa prasowego "Nie wolno publikować w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również danych osobowych i wizerunku świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę". Ryszard Krauze zgodę taką wyraża - ustami mecenasa Andrzeja Milkasa - co jest rzeczą nieczęstą; ale grożenie sprawami cywilnymi i karnymi osobom, które do życzenia się nie dostosują to novum jakiego (chyba) jeszcze nie było.

Szczerze mówiąc nie czuję takiej zapowiedzi. Nie sposób moim zdaniem zarzucić redakcji, która zignoruje życzenie Ryszarda Krauze, naruszenia jego dóbr osobistych, działaniu takiemu nie będzie można zarzucić bezprawności, która jest warunkiem zastosowania art. 23 i 24 kc.
Jeszcze mniej czuję możliwość ścigania dziennikarzy z nieszczęsnego art. 212 kk. Wydaje mi się (mogę się mylić), że wyrażenie zgody przez osobę zainteresowaną nie może być interpretowane jako wyłączenie zastosowania art. 13 prawa prasowego.

Natomiast patrzę na samą zapowiedź kierowania aktów oskarżenia przez pryzmat art. 115 par. 2 kk, w myśl którego "Groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mowa w art. 190, jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub rozgłoszenia wiadomości uwłaczającej czci zagrożonego lub jego osoby najbliższej; nie stanowi groźby zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem."

Mam bowiem niejasne wrażenie, że mamy tu do czynienia z groźbą spowodowania postępowania karnego, w sprawie, która przestępstwem nie jest, nie ma zatem jedynie na celu ochrony prawa naruszonego przestępstwem.
Komentarze (3)
Blog roku 2007 - kandyduję! Czyje jest słowo "Fotka"?
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]