Na tropie pomówienia
 Oceń wpis
   
Są rzeczy, które nie przyśniłyby się nawet takiemu filozofowi jak ja. Ot taki internet: ongiś był tylko dla ludzi poważnych, od jakiegoś czasu coraz więcej mają w nim do powiedzenia różne boukuny i inne dzieci neostrady.

Tym razem padło na niejaką Platynę, która najwyraźniej podpadła ekspertom z serwisu Hacking.pl, na tyle mocno, że eksperci od bezpieczeństwa poświęcili jej domenę z promocji. Sprawa - co tu kryć - śmierdzi na sto jardów; słyszałem o Platynie różne rzeczy i stawiam dolary przeciwko orzechom, że gorący news to kit na kółkach.

Sprawa zaczęła od "deface" serwisu kibiców Lechii Gdańsk, którego miała się rzekomo dopuścić Zuzanna K. Filutowska (aka Platyna). Problemem zajęli się eksperci od bezpieczeństwa sieciowego i oto co wysmażyli. Publiczne wytknięcie internetowego chuligaństwa czy publiczne pomówienie?
Dla mnie sprawa jest prosta, zwłaszcza, że donos, pod którym podpisany jest Rafał Pawlak kieruje trop w stronę rzekomego portfolio Platyny, a tam... no proszę Państwa, jeśli ktoś z Czcigodnych Czytelników potrafi sobie wyobrazić karykaturę, która narusza dobra osobiste sportretowanego człowieka w bardziej perfidny i bezprawny sposób, to gratuluję wyobraźni.

Pisałem już kiedyś na moim blogasku: za mało mamy ciekawych procesów dotyczących naruszenia prawa i dóbr osobistych w internecie. Eliza Michalik groziła blogerom (a może bloggerom?) i Wikipedystom - i nic. PiS zamierza sadzać po więzieniach za Google bombing - i nic.
Mam zatem piekielną nadzieję, że ta aferka nie rozejdzie się po kościach - bo albo jest tak, że Filutowska faktycznie włamała się na stronkę kiboli (a więc będzie miała problemy nie tylko z kibolami), albo jest tak, że Rafał Pawlak ją o to pomówił w sobie tylko wiadomym celu i z sobie tylko wiadomej przyczyny (a więc będzie miał problemy nie tylko z Filutowską). Tertium non datur.

Oddajmy zresztą głos specjalistom ds. bezpieczeństwa, którzy walą prosto z mostu w czym rzecz:
Uważana przez niektórych za kontrowersyjną i zakompleksioną Zuzanna Filutowska Platyna z Poznania (grono), dała się poznać jako zagorzała przeciwniczka Pawła Jabłońskiego, tuż po jego publicznym wystąpieniu w programie "Teraz My" na antenie TVN.
Jeśli ktoś miałby jakiekolwiek wątpliwości czy to dintojra - to teraz już chyba nie ich nie ma.
Komentarze (10)
The smell of napalm Hello, I'm Linux
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]