Do puszki za napisy
 Oceń wpis
   
Siedzę i oczom nie wierzę. Tj. ja siedzę w pracy, przy biureczku, ale dziewięciu gości siedzi na dołku. Bo nielegalnie przetłumaczyli napisy do filmów i wystawili je w sieci.

Po nielegalnym oprogramowaniu przyszedł czas na nielegalne tłumaczenia. A policja - kiedyś mówiło się "bijące serce partii", dziś to już raczej karząca ręka koncernów - cieszy się, bo ma aresztantów, ma wynik, ma wszystko czego lud od niej oczekuje.

U licha, znów nie wiem co to znaczy "nielegalne tłumaczenie"?! Owszem, zgodnie przepisami prawa autorskiego opracowanie utworu, w szczególności tłumaczenie jest przedmiotem prawa autorskiego, jednak jako prawo zależne korzystanie i rozporządzanie takim utworem wymaga zgody twórcy utworu pierwotnego (art. 2 ust. 1 i 2 pr.aut.).
Idąc dalej: owszem, ścieżka dźwiękowa będzie elementem utworu (filmu) - bieglejsi w cywilistyce pewnie mnie naprostują, że nie jest ani przynależnością ani nawet częścią składową - i dlatego należy do niej stosować przepisy ustawy o prawie autorskim. Dlatego "przekonwertowanie" oryginalnych dialogów, które w filmie mają postać zapisu dźwięków w napisy będzie podlegało obostrzeniom, o których mowa w przytaczanych powyżej przepisach.
Co grozi w związku z tym już pisałem, nie będę się powtarzał.

Chciałem jednak w sprawie zgłosić swoje zdanie odrębne.
Po pierwsze - i chyba najważniejsze - strzelaniem z haubicy to wiewiórki nazwałbym zatrzymanie przez policję ludzi, którzy trudnili się tak niecnym procederem. Czy już naprawdę nasze organy ścigania nie mają nic lepszego do roboty?

Po drugie: użyte w notatce sformułowania "nielegalne tłumaczenia" jest mylące, wprowadzają w błąd i mogą siać niepotrzebną panikę wśród miłośników kinematografii. U licha, wolno mi przecież przetłumaczyć sobie książkę, artykuł z gazety, a nawet dowolny, kosztujący niechby i milion dolarów, film. Owszem, nie wolno mi wprowadzać takiego tłumaczenia do obrotu (patrz pkt 1 powyżej), aczkolwiek jeśli działam w warunkach dozwolonego użytku (art. 23 pr.aut.) to nic nikomu do tego.
Ktoś wymyślił, że napisy takie mieszczą się w pojęciu art. 33(1) pr.aut., ponieważ zostały wykonane w celu korzystania z filmów niesłyszącym; teoria to śmiała acz nietrafna, a to dlatego, iż przepis zezwala na korzystanie z już rozpowszechnionych utworów, zaś wykonywanie utworu zależnego nie jest korzystaniem z utworu pierwotnego. Klops!

Po trzecie: tak, sprawcy mogą podpadać pod odpowiedzialność z art. 116 ust. 1 (w zależności od nasilenia działania nawet pod ust. 2 lub ust. 3) oraz tak, organizacja zbiorowego zarządzania prawami mogła wystąpić o ściganie sprawców (art. 122(1) w zw. z art. 122), ale...

No właśnie, w tym miejscu dochodzimy do miejsca, kiedy kończy się prawo a zaczyna polityka - a nawet troszkę zwykły absmak. Czy naprawdę aparat przymusu powinien angażować się w zwalczanie "przestępczości" tego rodzaju? Bo rozumiem, że w tym zakresie jesteśmy związani także przyjętymi zobowiązaniami międzynarodowymi (Konwencja Berneńska i inne), ale czy nikt nie odbiera tego jako przegięcie?
Komentarze (7)
Regulaminomachia Do czytania na weekendzik
4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]