Zakaz fotografowania?
 Oceń wpis
   
Temat stary ale jary, od czasu do czasu wraca czy to w usenecie, czy to na różnych forach: czy można fotografować ludzi bez ich zgody?

W niekończących się debatach "wolnościowcy" wskazują, iż jedyną normą mówiącą o konieczności uzyskania zgody od osoby portretowanej jest art. 81 prawa autorskiego, zgodnie z którym zezwolenia wymaga rozpowszechnianie wizerunku przedstawionej osoby, chyba że osoba ta dostała pieniądze za pozowanie, lub jest ona osobą powszechnie znaną, a wizerunek wykonano przy okazji pełnienia przez nią funkcji publicznych, bądź też stanowi ona wyłącznie szczegół większej całości (zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza).

Ich zdaniem oznacza to, że można do woli fotografować postronne osoby, pod warunkiem, że zdjęcia nie będą rozpowszechniane w żaden sposób. Fotografowanie bowiem, pod warunkiem, iż nie polega na brutalnym "wejściu z butami" osoby fotografowanej - następuje w miejscu publicznym, nie polega na nękaniu czy nie prowadzi do naruszenia innych przepisów (np. o ruchu drogowym), nie może samo w sobie naruszać prywatności i intymności. Zaś skoro nie jest wymagana zgoda, to także sprzeciw ("proszę odejść z tym aparatem!") nie ma znaczenia.

Inne stanowisko zajmują "rygoryści-zamordyści" (jak ja). Osobiście wychodzę bowiem z założenia, że prywatność i intymność każdej osoby są dobrami chronionymi przez prawo (art. 23 kc), zatem wyrażona głośno i wyraźnie wola zaprzestania cykania zdjęć - oraz dalsze fotografowanie pomimo tego zastrzeżenia osoby fotografowanej - może być rozpatrywane w kategoriach naruszenia dóbr osobistych.

Warto dodać, iż w takich samych kategoriach rozpatrywałbym uwiecznianie wizerunku rzeczy wbrew zgodzie właściciela. Sądzą bowiem, iż fotografowanie rzeczy będzie mieścić się w wynikającym z art. 140 kc wyłącznym prawie właściciela do korzystania z rzeczy i pobierania pożytków (w tym pożytków cywilnych - art. 53 par. 2 kc), zatem jest oczywiste, że obfotografowanie atrakcyjnej rzeczy, którą chciałbym wykorzystać komercyjnie (np. fragmenty muru berlińskiego, mumię egipską lub odlew stopy Władysława Laskonogiego) będzie miało negatywny wpływ na dochody, które uzyskałbym z rozpowszechniania wizerunku tej rzeczy we własnym zakresie.

Wychodzę bowiem z założenia, iż każdy ma prawo do świętego spokoju, natomiast różni ludzie mogą różnie reagować na fakt bycia fotografowanym. Dla jednego to przyjemność, dla drugiego dyskomfort - nie ma żadnej reguły.

Sceptykom polecam glosę Moniki Czajkowskiej-Dąbrowskiej do wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 stycznia 1999 r. I ACa 1089/98, OSP 2000/9/142, w której autorka wskazuje, iż odpowiedzialność osoby rejestrującej wizerunek oraz osoby wizerunek ten rozpowszechniającej jest odpowiedzialnością solidarną - art. 441 par. 1 kc.
Dokładam też cytat z glosy Krzysztofa Kurosza do wyroku SA z dnia 19 kwietnia 2000 r., I ACa 1455/99: "Zachowanie osoby ingerującej w cudze dobro osobiste (wizerunek) tylko wtedy nie jest naruszeniem, jeżeli niewątpliwie mieści się w ramach wyznaczonych przez uprawnionego.
Problem powstaje, gdy osoba rozpowszechniająca wizerunek wskazuje, że z oświadczenia uprawnionego i towarzyszących im okoliczności wynika dopuszczalność określonych zachowań, czemu przeczy sam autor oświadczenia, powołując się na swoje subiektywne przekonania. Nie można całej sprawy skwitować stwierdzeniem, że decydujące znaczenie ma wola wewnętrzna uprawnionego co do zakresu zgody.
Oznaczałoby to całkowite pominięcie interesu drugiej strony, który wyraża się w zaufaniu do treści zgody i istnieniu przekonania, że swoim zachowaniem niczyich praw nie narusza. Otóż w takim wypadku należy sięgnąć do reguł wykładni oświadczeń woli, choć zgoda nie jest czynnością prawną lecz - jak się przyjmuje w doktrynie - ma charakter "jednostronnego, odwołalnego działania prawnego", podobnego jedynie do oświadczenia woli."


Odrębną sprawą będą cywilnoprawne (bo w sferę prawa karnego wchodzić w tym tekście nawet nie chcę) konsekwencje naruszenia prośby (bo nie zakazu!) fotografowania przez osobę, która sobie tego nie życzy.
Jeśli żądanie zostanie oparte na konstrukcji ochrony dóbr osobistych, osoba pokrzywdzona może żądać zadośćuczynienia (art. 24 kc i/lub art. 448 kc). W odniesieniu do rzeczy można wystąpić z roszczeniem opartym o art. 222 par. 2 kc (w zw. lub nie z art. 144 kc).

Sama jednak wysokość zadośćuczynienia bądź odszkodowania zależna będzie - jeśli w ogóle - od stopnia naruszenia dóbr osoby fotografowanej. Ten zaś parametr zależeć będzie przede wszystkim od tego kim jest osoba fotografowana, w jakiej sytuacji uwieczniliśmy ją na zdjęciu oraz jaki był cel fotografowania. Na inną bowiem ocenę zasługuje podglądanie życia prywatnego osób postronnych, czym innym jest ingerencja w ich intymność, a czymś jeszcze innym uporczywe wystawanie przed domem gwiazdy filmowej przez stado paparazzich.
Ale to już inna para kaloszy.


PS na zdjęciu mój własny pies, przynajmniej nie musiałem pytać go o zgodę na pozowanie.

PS2 wpis ten ma charakter głęboko utylitarny. Na przyszłość nie będę zabierał więcej głosu w takich dyskusjach, ograniczę się do podania linka do tego tekstu.
Komentarze (19)
Polowanie na wolność słowa Proszę nie fotografować!
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]