Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
 Oceń wpis
   

Znacie Państwo tę bajkę o "wyższej kulturze bankowości"? A tę, że nie w Piotrogrodzie na Prospekcie Newskim, lecz w Moskwie na Placu Czerwonym, i nie samochody, lecz rowery, i nie rozdają, lecz kradną? Nie? To posłuchajcie..

Alior Bank chętnie mówi o sobie jako o lepszym banku, gdzie wszystko ma być przejrzyste, haczyki jasne i oczywiste, bo -- jak mówił w wywiadzie dla Przekroju prezes -- "Podkreślamy też i wyciągamy na wierzch wszystkie haczyki. Jeśli za opóźnienie spłaty kredytu czy karty grozi jakaś dodatkowa opłata, na ekranie ten zapis bije po oczach, a doradca zwraca na niego uwagę. (...) Chcemy też, żeby absolutnie wszystko w naszym banku było dla klienta zrozumiałe. Dlatego, gdy przygotowaliśmy już wszystkie formularze i wzory umów, zatrudniliśmy polonistów i studentów, żeby je poczytali... i większość musieliśmy poprawiać".

Mnie zainteresowała karta kredytowa; moja stara się znudziła. Pod koniec października Alior zapowiedział bezproblemowe przeniesienie z podwyższeniem limitu o 30%, darmowe przelewy z karty kredytowej oraz zwolnienie z opłaty rocznej przy wykręceniu 8000 zł obrotu w ciągu 12 miesięcy. Warunki można powiedzieć aż za piękne, aczkolwiek -- skoro ktoś się bije o rynek, musi przecież zaproponować coś wyjątkowego.

Zapoznaj się z oficjalnym oświadczeniem Alior Banku na temat zaistniałej sytuacjiRychło -- bank otworzył podwoje 17 listopada -- okazało się, że sprawa nie wygląda tak kolorowo. Na początek utrwali zwiększenie limitu przy przeniesieniu karty, procedury i formularze pojawiły się w oddziałach dopiero po 2 dniach -- wchodząc tam miałem wrażenie: hi-tec chaos.

Na szczęście jakoś udało się złożyć wniosek o przeniesienie karty, chociaż tuż przed podpisaniem umowy poproszono mnie o dostarczenie "jeszcze czegoś z adresem, np. faktury za telefon, rachunku za prąd czy gaz". Nie poradziły tłumaczenia, że adres jest w dowodzie osobistym, zaś fakturę za komórkę ściągam ze strony Orąż w formacie PDF. Poradziła dopiero świadomość tego, gdzie pracuję ;-)
Tuż przed zawarciem umowy otrzymałem listelem "pakiet startowy", a w nim jeszcze raz to, co sobie pobrałem ze strony. W tym Taryfę Opłat i Prowizji z 29 października 2008 r.

I tu zaczyna się coś, co jest niebywałe: Alior Bank cichaczem wprowadza opłatę za dotąd bezpłatne przelewy z karty kredytowej, a w tym celu zaczyna manipulować swoimi dokumentami. Nie robi tego jednak jak każdy normalny bank (heh, muszę też napisać o zmianie TOiP dla kart Citibank Banku Handlowego...): zamiast wprowadzić nowe regulacje i zastąpić nią poprzednie, "nadpisuje" wcześniejsze dokumenty nową treścią -- z tą samą datą.

Choć trudno w to uwierzyć, Alior Bank sfałszował własne dokumenty. Kliknij tu by pobrać TOiP z 29 października, w którym przelew z karty kredytowej jest darmowy (rozdział I, część A, pkt 8.1), albo tu, by zobaczyć ten sam dokument, w którym czynność ta obciążona jest 1-procentową prowizją.

Ślady tej operacji obecne są na stronie internetowej banku nawet w chwili, kiedy piszę ten tekst (nie linkuję, bo pewnie i tak zmienią -- ale powyżej wystawiam dwa zrzuty ekranu zrobione w jednym momencie: informację w FAQ o tym, że przelewy z karty kredytowej są za darmo, a poniżej -- zmieniony już -- wyciąg z TOiP mówiący o prowizji za tę czynność. (Żałuję, że nie zrobiłem zrzutu dynamicznie zmieniającej się wcześniej strony, ale któż mógł wiedzieć...? zrzut się znalazł i jest ;-))

I teraz troszkę prawniczego bla-bla.
Zgodnie z art. 384 par. 1 kc "Ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy", zaś "Jeżeli jedna ze stron posługuje się wzorcem umowy w postaci elektronicznej, powinna udostępnić go drugiej stronie przed zawarciem umowy w taki sposób, aby mogła ona wzorzec ten przechowywać i odtwarzać w zwykłym toku czynności." (to już par. 4)
Dokładnie w taki sposób postąpił Alior Bank: przed podpisaniem umowy otrzymałem pakiet startowy, a w nim wiążącą informację o opłatach i prowizjach pobieranych przez bank.

I żeby była jasność: bankowi wolno zmienić zasady gry nawet w trakcie ich trwania. Ale musi poinformować klienta o nowym brzmieniu regulaminu, dać możliwość zastanowienia się (i ew. wypowiedzenia umowy). I nie wolno podmieniać dokumentów na stronie, zwłaszcza, jeśli rozesłało się je już do osób, z którymi zawarto umowy.

Zasad tych w odniesieniu do kart kredytowych nie zmienia ani ustawa z 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych, ani też ustawa z 2001 r. o kredycie konsumenckim.

Nie chce mi się nawet wertować ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, aby wskazać, które normy tejże ustawy naruszył bank poprzez całą polkę z ciągłym zmienianiem treści oferty oraz warunków świadczenia usług. Mamy tu i wprowadzanie w błąd konsumentów poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji i reklamę przynętę. Mamy też kawałek ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (art. 16).

Reasumując: ciekawe jak bank wybrnie z nieciekawej sytuacji. Umowa z (upierdliwym) klientem podpisana, klient rozjuszony, podrabianie dokumentów złapane za rękę.
Chwilę się zastanawiałem czy nie odstąpić od umowy o kartę kredytową -- możliwość taką daje każdemu art. 11 ustawy o kredycie konsumenckim -- ale chyba nie. Myślę, że o wiele fajnej będzie, jeśli potraktuję złożoną mi ofertę jako promocję dla wybranych klientów.

Przyjemnie będzie pomyśleć, że wszyscy mają płatne przelewy z karty Alior Banku, ja zaś będę miał je całkowicie gratis.

 

PS Dobrzy ludzie znaleźli w cache Gógla poprzednią wersję strony. Na zrzutach, od góry: obecna treść FAQ, niżej stare i nowe opłaty za przelewy z rachunku karty kredytowej. Dla każdego coś dobrego.

Komentarze (209)
Blowjob po polsku Orange też manipulowała ofertą
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]