Łoboże, ukradli mi pomysła!
 Oceń wpis
   

Nie ma to jak mieć dobry pomysł, który wykona -- a może nawet na tym zarobi -- ktoś inny. Jak czytam na KartyOnLine.pl takie sprawy są nieobce nawet bankowcom ze spinkami w mankietach.

Oto twórca serwisu AllCards, w którym można zastrzegać pod jednym numerem telefonu karty wystawiane przez różne banki stwierdził, że pomysł Związku Banków Polskich na serwis, gdzie będzie można pod jednym numerem telefonu zastrzegać karty płatnicze wystawiane przez różne banki to plagiat.

Odbieram to jako plagiat mojego pomysłu, gdyż kilka miesięcy po uruchomieniu naszej usługi Związek pracuje nad identycznym rozwiązaniem. Koncepcja Centrali zrodziła się we mnie w momencie, gdy zostałem okradziony z portfela z 3 kartami. Uruchomienie Centrali pochłonęło wszystkie moje oszczędności, pomogliśmy kilku tysiącom klientów banków, a teraz wielcy zamierzają zbierać laury.No niestety, chciałoby się rzec: nie czytało się Piotrka Wrzosińskiego, to się nie wie jak umiejętnie zabezpieczać swoje innowacyjnorewolucyjnoprzełomowojedynewswoimrodzaju przedsięwzięcia.

Pomysł na centralę zastrzegania kart jest z pewnością bardzo dobry. Sam chyba zaraz wklepię numer 9584 do swojej komórki (obok numerów kierujących bezpośrednio do banków, w których mam karty). Ale to nie oznacza, że ten bardzo dobry pomysł musi przysługiwać na zawsze jego pomysłodawcy.

Nie wiem jak wyglądały rozmowy AllCards ze Związkiem Banków Polskich, czy przedstawiono szczegóły projektu (najlepiej bowiem chronić rzecz, która już działa i ma jakąś pozycję na runku), czy też ograniczono się do wymiany luźnych uwag. Nie wiem też jakiego rodzaju dokumentacja została na takim spotkaniu sporządzona (przekazaniu szczegółów projektu może (dla prawnika "może" oznacza "powinno" ;o) towarzyszyć podpisanie umowy NDA.
I dopiero od tego momentu można mówić o ochronie pomysłu.

I ostatnia uwaga: naprawdę, zapomnijcie o tym, że można w jakikolwiek sposób ochronić sam pomysł. Nawet jeśli przyśnił się wam przepis na kamień filozoficzny nie oznacza to, że sen ten przyniesie wam bogactwo i popularność.
Zdaję sobie sprawę z tego, że żaden kubeł wody na głowę nie jest w stanie orzeźwić rozochoconych startutopistów, ale cóż, będę próbował.

Komentarze (8)
Kara za Sodomię czy za (czyjąś)... Blowjob po polsku
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]