Czytasz Lege Artis? Zapewne jesteś bandytą (zdaniem posłów)
 Oceń wpis
   

I kolejny bonusilk od ustawodawcy, który postanowił walczyć z opinią leniuchów (popatrzcie na dramatyczny tytuł tekstu w GP: Rząd zrealizował w II półroczu 17 proc. projektów ustaw). A ponieważ nie ma prawa nad prawo karne (pamiętam dawno temu pytanie znajomych o moje studia: "ale jakie prawo studiujesz, karne czy jakieś inne?"), nadganianie polega także na dopisywaniu nowych przepisów do kodeksu karnego.

Tym razem padło na temat zawsze nośny, czyli: pornografię dziecięcą oraz tych wstrętnych chakierów. Ustawą z 24 października 2008 r. (której prezydent lubujący się w karaniu, ściganiu itp. przykrych sprawach nie omieszkał podpisać, choć np. Vagla proponował mu skierowanie ustawy do TK przed podpisaniem) wprowadzono kilka nowości, o których powinien pamiętać każdy, kto ma komputer.

Na pedofila szykuje się art. 202 par. 2b kodeksu karnego, zgodnie z którym

Kto produkuje, rozpowszechnia, prezentuje, przechowuje lub posiada treści pornograficzne przedstawiające wytworzony albo przetworzony wizerunek małoletniego uczestniczącego w czynności seksualnej
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

co zważywszy na sposoby rozpoznawania pedofila przez organy ścigania już zwiastuje wiele interesujących tekstów na Lege Artis (acz na wszelki wypadek przejrzę półkę, czy ilustracje do jakiś baśni J.Ch. Andersena nie pokazują Księżniczki na ziarnku grochu w zbyt frywolnej pozie).

Konia z rzędem bowiem temu, kto mi zagwarantuje, że:

  • wizerunek księżniczki nie jest rozwiązły i niemoralny, wszakże przeciąga się ona dość lubieżnie;
  • w dodatku ryzykiem może być gadanie, że chodziło o ziarnku grochu (Andersen jako steampunk musiał pisać kodem, bo opinia publiczna nie dałaby mu żyć -- i tak na bank za nagiego króla miał kłopoty;
  • no i że oczywiście wizerunek ten jest wprawdzie przetworzony (pewnie będą ścigać za ikonki nawet), ale przetworzenie nie zwalnia od odpowiedzialności.

Druga sprawa to zmiana art. 267 kk, o której już pisałem, i oto słowo ciałem się stało (cytuję w całości):

§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do infor­macji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, infor­ma­tyczne lub inne szczególne jej za­bez­pieczenie,
 podlega grzywnie, karze ograniczenia wol­ności albo pozba­wienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest upraw­niony, zakłada lub posługuje się urządzeniem pod­słuchowym, wizualnym albo innym urzą­dzeniem lub oprogramowaniem.
§ 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.
§ 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Dotąd (w zasadzie obecnie, ale nowy przepis jest już ante portas) było też bessęsu, ale troszkę inaczej:

  • nowela penalizuje sam dostęp do informacji nieprzeznaczonej, obecnie karze podlega uzyskanie takiej informacji;
  • dotąd przyjmowało się, że informacja musiała mieć zabezpieczenie elektroniczne, magnetyczne lub "inne szczególne", dziś pojawia się na liście słowo "informatyczne" (warto znów sięgnąć do Vagli), i znów: konia z rzędem temu, kto mi powie co to jest takie zabezpieczenie (bo może ja zabezpieczyłem treści Lege Artis w ten sposób, że są w internecie i normalnie się ich nie da przeglądać, ale Wielce Czcigodni Czytelnicy używają wyspecjalizowanych narzędzi w postaci przeglądarki, aby zabezpieczenie owo przełamać... -- nie wierzycie: kłania się par. 3);
  • jakby było mało (kiedyś napisałbym, że to zły Ziobro robi totalitaryzm -- ale teraz, w epoce polityki miłości nie wiem na kogo zwalić!) są nowości: karze podlegać ma uzyskanie dostępu do "całości lub części systemu informatycznego". Tu alarm!: system ten nie musi być w żaden sposób zabezpieczony (art. 267 par. 2 kk nie odsyła w tym zakresie do par. 1), zatem ogłaszam ostrzeżenie dla osób szukających darmowych hotspotów;
  • mało tego: zgodnie z art. 267 par. 2 kk karze podlegać może nie tylko wardriving i temu podobne techniki, ale i podłączenie się do publicznej infrastruktury bez uprawnienia; OK, mamy na Rynku darmowy internet siany od miasta, ale do stu tysięcy kartaczy skąd ja mogę wiedzieć, czy jestem uprawniony do uzyskania do nich dostępu? (tak, będzie się trzeba dokładnie przyjrzeć tej normie).

Ogółem: niech Was ręka boska broni przed włączeniem komputera, a jeśli już to proszę sobie postawić pasjansa albo ograniczyć się do przeglądania zawartości twardego dysku. Może się bowiem okazać, że nawet przypadkowo kliknięty link będzie prowadził do informacji, które nie są dla Was przeznaczone, zaś klikając w ten link przełamaliście owe informatyczne zabezpieczenia.

Na koniec parę gorzkich słów: to jest totalitaryzm, mili Państwo.

 

PS na górnym zdjęciu księżniczka na ziarnku grochu, mam nadzieję, że dość obleśna, aby nie wzbudzić czujności śledczych ze względu na potencjalny zarzut z art. 202 par. 2b kk. Zdjęcie zrobiono w liberalnej Danii, a wykonał je Tomasz Siennicki, a ja zajumałem je z Wikipedii (licencja CCA Attribution 2.5).

Na dolnym zdjęciu tabliczka informująca o dostępności darmowego łącza wifi. Dopóki nie zawisną takie na wrocławskim Rynku, nie radzę się łączyć z miejskimi hotspotami. Zdjęcie autorstwa Joe Mabel, licencja GFDL.

Komentarze (5)
Dla Apple zawsze możesz być... Kara za Sodomię czy za (czyjąś)...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]