Dla Apple zawsze możesz być złodziejem
 Oceń wpis
   

O ciekawej sprawie w kontekście obostrzeń antyjumańczych pisze TechCrunch -- a właściwie jego gadżeciarska odnoga, czyli CrunchGear. Otóż mistrzowie dziwnych spraw spod znaku pogryzionego jabłuszka wychodzą z założenia, że jeśli użytkownik kupił w iTunes plik z utworem, który można oglądać w wysokiej jakości, to... nie będzie miał prawa odtworzyć go na urządzeniu, które nie ma takich parametrów technicznych.

Nazywa się to-to HDCP i przecieram oczy ze zdumienia, bo -- mam nadzieję, że Wikipedia się myli ;-) -- warunkiem otrzymania licencji na technologię jest ograniczenie funkcjonalności produktów, raz, że poprzez uniemożliwienie wykonania kopii utworu (czyżby zatem problem 'pojedynczych egzemplarzy' z art. 23 ust. 2 pr.aut. sam się rozwiązał? ;-) a dwa, że treść o wysokiej jakości wskutek uwierzytelniania (que?) nie może być wyświetlana na 'nielicencjonowanych urządzeniach'.
Ale tu coś jest nie tak: Wikipedia podaje, że w takim przypadku jakość obrazu ma być ograniczana do parametrów DVD, zaś dźwięku do parametrów DAT (to i tak bardzo dobrze).

Wszystko ślicznie-pięknie, ale z tego co rozumiem Apple nie ogranicza jakości obrazu przy próbie wyświetlenia go na urządzeniu, które nie umie sprostać technologii HDCP. Jak widać na załączonym obrazku -- który pozwoliłem sobie zajumać z CrunchGear -- Apple odmawia wyświetlenia zakodowanego w ten sposób filmu i nakłania do podłączenia (czyt.: kupna) dedykowanego urządzenia.

Oczywiście, zaraz znajdzie się sposób, obejście, warezik czy inny masochistyczny sposób, wszystkie one będą miały jednak zasadniczą wadę: w przekonaniu Apple Inc. będzie to nielegalne, będzie skutkowało utratą praw do pobranych utworów, a zapewne nawet -- utratą gwarancji na zmodyfikowany sprzęt.
Ale dobrze, świat będzie się dalej kręcił, prawnicy będą mieli o czym pisać, a może paru nawet na tym nieźle zarobi.

PS Czas na drobną złośliwość: dla przeciętnego konsumenta -- podobnie jak padające wszystko (dyski czy wyświetlacze) -- jest to wystarczający powód do tego, aby rozstać się z wybrakowanymi i piekielnie drogimi produktami. Ale przecież jest jeszcze kategoria apple believerów i appleoszołomów, którzy wierzą, że któryś tam produkt będzie lepszy, więc nadal będą to-to kupować.

Komentarze (32)
POrażka roku -- ale co na to... Czytasz Lege Artis? Zapewne...
2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]