Jak wyliczyć plagiat -- czarno na białym ;-)
 Oceń wpis
   

W kontekście dyskusji nt. jumanego logo Białegostoku -- oraz wyjaśnień Eskadry (dziękuję za podesłanie linku w komentarzu -- na marginesie dodam, że teraz czekam na przeprosiny) muszę powiedzieć, że aż mi się nie chce wierzyć, że twórcy nie zasłonili się herbem komunistycznej Rumunii.
Też jest motyw promieni, też jest motyw wschodzącego słońca. Jeszcze jakby puścić The House of Rising Sun i w ogóle będzie cacy.

Nie oznacza to, że nie dostrzegam ryzyka jakie niesie sztuka nowoczesna -- oraz wynikające z jej nowatorskości i niepowtarzalności budzące grozę ryzyko wrórności i powtarzalności.
Caravaggio to miał łatwo, malował co chciał, ale w zasadzie miał swój styl. Tak samo miał Rembrandt, Rubens czy inny Dürer.

Współczesny artysta musi się znacznie bardziej wysilić, żeby być niepowtarzalnym twórcą. Skoro wszystko już było, coraz trudniej stworzyć coś, czego jeszcze nie było. Ale skoro nad tym samym problemem głowi się 1000 głów, istnieje zagrożenie, że wymyślą dokładnie to samo.

Jako podsumowanie tematu pozwolę sobie przypomnieć postać Romana Opałki i zacytować co Wikipedia pisze na temat jego najsławniejszego cyklu, którego tytuł zapisać mogę tylko grzebiąc w kodzie html: Opałka 1965 /1 -.

Jego najsłynniejsze dzieło to cykl Opałka 1965 /1 - ∞. Artysta białą farbą zapisuje na płótnie szeregi liczb; początkowo robił to na czarnym płótnie, zmienił je następnie na szare, i, od 1972, stopniowo rozjaśnia używane tło. Każdą liczbę dodatkowo wymawia, nagrywając ją na magnetofon, a do skończonego obrazu dodaje swoje zdjęcie z widocznymi oznakami starzenia. Cykl ma symbolizować przemijające życie.

Wygląda to mniej-więcej tak:

 

No i teraz faktycznie można tylko zapytać: czy malując takie rzeczy przez 43 lata twórca może "zastrzec" sobie twórczy monopol na zapełnianie setek płócien rzędami cyfr? Czy jeśli ja postanowię malować rzymskie cyfry -- dla różnicy: różową farbą na zielonym tle -- to będę plagiatował Opałkę, wyrażał hołd, a może po prostu obnażę pustkę krytyków, którzy powinni to wyśmiać, zamiast budować twórcy świątynię zachwytu?

Komentarze (5)
Zajumane logo: przykre... Confessio est regina probationum
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]