Wolność? Po co nam Wolność, skoro mamy Unię...
 Oceń wpis
   
Guardian pisze o najnowszym pomyśle Komisji Europejskiej, która - oczywiście w ramach programu zwalczania terroryzmu - planuje nałożyć na osoby podróżujące samolotem pomiędzy państwami Unii obowiązek udostępnienia aż 19 szczegółowych danych, wliczając w to numery komórek i kart kredytowych. Zebrane dane podlegałyby 13-letniej (!) retencji, a wszystko to w celu "profilowania" osób podejrzanych...

Jeszcze dalej idzie rząd brytyjski (momentami mam wrażenie, że ten dotąd powściągliwy kraj w paru sprawach idzie dalej niż "chory człowiek Europy", za jakiego miałem dotąd Francję). Londyn chciałby zbierać także dane osób podróżujących koleją i drogą morską, zaś cel przetwarzania miałby obejmować - jak pisze Guardian - ogólne sprawy z zakresu spraw publicznych.
Helikopter nad Lille W tekście jest jeszcze parę zdań o wątpliwościach zgłaszanych przez organizacje związane z ochroną danych osobowych; podkreśla się także, że brukselscy oficjele zgadzają się, iż projekt stanowi poważny wyłom w systemie wolności człowieka, ale "podkreślają, że jest to niezbędna część elektronicznego systemu śledzenia wdrażanego w interesie europejskiego bezpieczeństwa".

W moim przekonaniu oczywiście wszystko to jest zwykła ściema i mydlenie oczu. Cóż bowiem z tego, że niedawno z głośnym szumem (i łaską) wpuszczono nas do systemu Schengen, a już teraz brukselki chcą nas odrzeć z resztek prywatności - jako podejrzanych, ale o co podejrzanych?! - i gromadzić te dane przez aż 13 lat. Po co rządom nasze numery komórek? Co im da mój numer karty kredytowej? Czy to oznacza, że płacenie gotówką będzie niedługo zakazane, albo też, że osoby posługujące się gotówką będą z automatu podejrzane o złe zamiary?

Coraz częściej mam wrażenie, że cały ten nasz europejski system praw człowieka:
  • gdzie głośno podkreśla się prawo do inności, równocześnie zakazując noszenia chust islamskich (i potępiając Turcję, gdzie wreszcie wpuszczono dziewczyny w chustach na uniwersytety),
  • gdzie przez godność rozumie się prawo do przerywania ciąży (i grzmi na społeczności, które widzą to inaczej), ale naruszeniem godności nie jest już odzieranie nas z resztek prywatności,
  • gdzie wyflądrzone gremia parlują nad rozwiązywaniem problemów, efektem czego jest pięć sprawozdań i trzynaście raportów,
to jest tylko i wyłącznie fasada, pod którą kryje się nowoczesny, elektroniczny, ekologiczny, pastelowo-lawendowy, pachnący, demokratyczny, socjalny i brukselski totalitaryzm.


PS na zdjęciu francuski helikopter nad Lille, a ściśle: nad jakimś ogrodzonym lagercampem w Lille. Zdjęcie za Wikipedią.
Komentarze (16)
Badio czyli jak zarejestrować... Yahoo! przed sądem za odrzucenie...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]