Bliżej wyjaśnienia afery 4Media SA (d. Chemiskór)?
 Oceń wpis
   
A ja myślałem, że o sprawie afery spółki 4Media SA pamiętam już tylko ja. Tymczasem okazuje się, że trop w trop za macherami chodzą smutni panowie z CBA -- i oto moją prywatną wieścią dnia jest zatrzymanie Dariusza K. (byłego wiceprezesa? prezesa?) giełdowej spółki 4Media SA (d. Chemiskór SA). (Tu niezły skrót całej sprawy.)

Niestety, 4Media to miał być przekręt od samego początku. Począwszy od zdumiewającego inwestorów giełdowych przebranżowienia producenta cholewek skórzanych w potentata medialnego (i jeszcze jeden news), poprzez inwestycję w portal Ahoj.pl -- ciekawostka, dziś pod tą domeną mamy czartery jachtów, jakby nie archiwalne wiadomości, nikt by nie uwierzył, że kiedyś miał być to konkurent Onetu czy WP! -- wszystko zmierzało do pięknego i spektakularnego dupnięcia.

uwaga!
opisywana w tekście spółka nie ma nic wspólnego z dzisiejszym serwisem 4media.pl, który stronę ma straszną, ale za to jeszcze nic nie grozi!
W tzw. międzyczasie nie obyło się bez wielkich tryumfów -- p.p. Krefft i Kaszubski (oraz Jacek Merkel, o którym czasem się dziś zapomina, ale przecież Internet Standard jest nadal zachwycony... chociaż WP jakby mniej...) ładowali kaskę drobnych ciułaczy w bezpłatną prasę (i spierali się z Agorą o prawa do tytułu "Metro"), kupili DW Wolne Słowo (wydawcę "Życia"), od Inforu kupili popularny tytuł "Prawo i Gospodarka" (aby go momentalnie ubić), grozili sądami tym, którzy pisali o nich prawdę (znalazłem informację o pozwie przeciwko "Parkietowi") -- a wszystko to dementując plotki i pomówienia oraz dumając: skąd my na to wszystko weźmiemy pieniądze?!

Najdziwaczniejszą chyba inwestycją było planowane przejęcie... czasopisma "Miś - Przyjaciel Najmłodszych"... Najprawdopodobniej chodziło o dowolny interes, w który można "wejść", aby po stronie "wyjąć" zostało parę złotych dla bohaterów.

Później był już tylko lot koszący. Już w grudniu 2002 r. portal Money.pl informował "4Media chce układu" -- po prostu pieniądze rozchodziły się za łatwo i nie starczało na płatności dla wkurzonych kontrahentów.
Z oszczędności zlikwidowano Wolne Słowo i "Prawo i Gospodarkę".
Z czasem sprawą zainteresował się zarząd GPW -- już w lutym 2003 r., w związku z podejrzeniami działania na szkodę spółki i akcjonariuszy powiadomiono prokuraturę.
Ze słów rzecznika prasowego Giełdy wynikało, że kierownictwu 4Media zarzucano "zatajanie sprawozdań wyników finansowych (kreatywna księgowość); próby manipulacji kursem akcji spółki przez członków zarządu w oparciu o wykorzystanie informacji poufnej; działanie zarządu na szkodę akcjonariuszy (wyprowadzanie majątku ze spółki)".

Sypało się też już imperium spółek zależnych: w Polskiej Prasie Bezpłatnej członkowie zarządu dostali zakazy pełnienia funkcji (miglanca z PPB SA ścigam do dziś, pokrótce o sprawie pisałem tutaj -- dodam, że dziś jestem na etapie egzekucji komorniczej, z tym, że Mariusz H. oczywiście zapadł się był pod ziemię dość skuteczie), Jacek Merkel nie chciał słyszeć o swoich byłych kumplach (dostałem kiedyś od niego w tej sprawie nawet emaila).

Już po kilku tygodniach KPWiG obwieściła o usunięciu spółki z parkietu -- przyczyną miał być brak kontaktu ze spółką oraz zero odpowiedzi na kierowane pisma (równocześnie trwała kontrola ze strony Komisji) -- co zabawniejsze, troszkę później okazało się, że jednak do niczego takiego nie doszło -- a Komisja zdecydowała się na wystąpienie przeciwko spółce na drogę sądową.

... a z czasem okazało się, że być może o sprawie ma coś do powiedzenia Ryszard Krauze... i teraz to już chyba najlepiej będzie jeśli zacytuję za Pulsem Biznesu:

Śledztwo trwa już blisko 4 lata, a dotyczy jeszcze starszych transakcji -- z lat 2001-02. Prokuratura wszczęła je w 2004 r. na wniosek Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF). To instytucja powołana do badania przestępstw prania pieniędzy.

- Śledztwo dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstw przeciwko mieniu i obrotowi gospodarczemu. Obejmuje szereg zdarzeń gospodarczych, w tym także operacje finansowe o charakterze międzynarodowym. Akta śledztwa liczą ponad 300 tomów -- mówi Zbigniew Niemczyk.

Według informacji „PB”, śledczy ustalili, że izraelski fundusz Poalim Trust Services przelał na kilka kont spółek związanych z 4Media blisko 8 mln USD, a pieniądze pochodziły ze Szwajcarii, rzekomo od spółki Nihonswi. To firma, która angażowała się w wiele transakcji ze spółkami z grupy Prokomu. Poalim nie ukrywał, że inwestuje w 4Media na zlecenie innego podmiotu.

Prokom zdecydowanie zaprzecza, jakoby miał coś wspólnego z inwestycją w 4Media czy ze spółką Poalim.

(Mariusz Zielke, Konta Prokomu są prześwietlane, 13 lutego 2008 r.)

Polecam też ciekawy tekst w "Tysolu".


PS czy potraficie sobie Państwo wyobrazić, że jest kancelaria prawna, która nadal pozycjonuje się hasłem "obsługiwaliśmy 4Media SA"?
Komentarze (15)
Nasza-Klasa nie kocha nauczycieli Słowacja: rządowe zakusy na prasę
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]