Zakaz fotografowania na dworcu PKP?
 Oceń wpis
   

Gazeta Wyborcza przestrzega: Nie rób zdjęć na Dworcu Głównym, bo cię zamkną. To ciekawa opowieść o tym, jak na widok aparatu fotograficznego na wrocławskim dworcu zleciał się patrol policji, bardzo ponoć zainteresowany tym 'kto jej zlecił fotografie, kto za nie płaci, komu chce je sprzedać', po czym policjanci poprosili o okazanie dowodów osobistych (których indagowani nie mieli) w następstwie czego... fotografująca wraz z mężem wylądowała na komisariacie.

No i mam teraz ze sprawą niezły ambaras. IMHO tekst jest bardzo niechlujny, nic nie wskazuje bowiem na to, iżby policjanci interweniowali ze względu na rzekomy zakaz fotografowania. Pseudowywiad z szefem rzekomej spółki Dworce Kolejowe (kolejna bzdura, jest PKP SA Oddział Dworce Kolejowe) też nic nie wyjaśnia, bo o nadgorliwość policjantów rozpytywany jest człowiek z PKP, który wprost przyznaje, że żadnych zakazów robienia zdjęć na dworcach nie ma i być nie może, ale już rzecznika prasowego KWP we Wrocławiu, który przepisy takie zna (!) dziennikarz nie ciągnie za język...Art. 65. kodeksu wykroczeń
§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
1)   co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2)   co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1.

Art. 15. ust. 1 pkt 1 ustawy o policji:

Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo: legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości.

 Zresztą wątpliwości jest nawet więcej, bo:

  • tekst nie wyjaśnia jaka była przyczyna zatrzymania: naruszenie rzekomego zakazu fotografowania, czy też konieczność ustalenia tożsamości osób?
  • dlaczego pasażerowie nie pochwalili się policjantom, że posiadają przy sobie inne dokumenty, niż dowód osobisty? Przedstawione tłumaczenie 'Nie byłoby problemu, gdyby poprosili nas o inne dokumenty. Mieliśmy prawa jazdy.' jest po prostu naiwne: owszem, nie ma obowiązku noszenia przy sobie dowodu osobistego, ale rżnięcie głupa zwykle się nie opłaca;
  •  nie można zatem wykluczać, iż zatrzymanie nastąpiło raczej ze względu na możliwość popełnienia wykroczenia z art. 65 par. 2 kodeksu wykroczeń (ramka), nie zaś ze względu na złamanie zakazu fotografowania na dworcu kolejowym (tu nie da się ukryć, iż art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy o policji daje policjantom stosowne uprawnienia wyłącznie 'w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń);

Reasumując: zapewne ze strony nadgorliwego patrolu doszło do sytuacji, w której czyn wyprzedził myśl -- nawiasem mówiąc jakoś nie mam trudności z wyobrażeniem sobie, że taka sytuacja jest bardzo prawdopodobna -- czyli na widok aparatu fotograficznego smerfy pomyślały sobie 'ale przecież jest zakaz!' i dalej huzia na Józia.
Owszem, przywołany powyżej art. 15 ustawy o policji nie daje funkcjonariuszowi podstawy do podejmowania decyzji o wylegitymowaniu przechodnia ot tak sobie, dla zabicia nudy. Legitymowanie może nastąpić wyłącznie wówczas, kiedy jest niezbędne w celu wykonywania zadań policji, a do nich należy (art. 14 ust. 1) właśnie rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępstw oraz wykroczeń.

Skoro zatem czyn polegający na fotografowaniu na dworcu nie jest wykroczeniem czy przestępstwem -- bo nie jest! -- patrol nie miał podstaw prawnych do legitymowania pani fotograf i jej męża. A zatem nie będzie -- w moim najszczerszym przekonaniu -- wykroczeniem z art. 65 par. 2 kw odmowa przedstawienia w takim przypadku dokumentów.

Rzadko zdarza mi się jechać w Lege Artis po żurnalistach -- czuję jednak z nimi silną więź, silniejszą pewnie nawet niż z prawnikami -- ale tym razem nie mogę się powstrzymać: za takie spartolenie ciekawego tematu (już nie mówię o niansach prawnych, mówię o przedstawieniu stanu faktycznego!) wierszówka należeć się nie powinna.

 

PS to nie pierwszy raz kiedy piszę o zakazie fotografowania. Zainteresowanym polecam m.in. Zakaz fotografowania?, Proszę nie fotografować! oraz Wraca temat zakazu fotografowania (a prawo do prywatności).

Komentarze (14)
Dowód na przewały w konkursach... Zakaz monitoringu
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]