Milton Friedman o narkotykach i... kryzysie
 Oceń wpis
   

Przy okazji wczorajszego tekstu poświęconego 90% stawce podatkowej wrzuconej przez Kongres Stanów Zjednoczonych na tych menedżmętów AIG, którzy zainkasowali premie -- ciekawe, jak pisze Trystero ustawa początkowo miała dotyczyć właśnie pracowników AIG, dopiero później rozciągnięto ją na osoby kierujące innymi beneficjentami rządowej pomocy (a pomyśleć, że tak niedawno jak sto z haczykiem lat temu Supreme Court uznał podatek dochodowy za niezgodny z konstytucją Stanów Zjednoczonych i trzeba było dopiero Szesnastej Poprawki (1913), aby usankcjonować ten rozbój w biały dzień...)... -- trafiłem na jeszcze jeden ciekawy cytat z Miltona Friedmana.

Jest to zdanie tak rozsądne, że aż pozwolę je sobie w całości zacytować. Ot taki mój libertariański atak w niedzielny wieczór. Może ktoś pojmie, że czasem faktycznie proste wyobrażenia są błędne, zaś pójście pod prąd -- może i kontrowersyjne -- wcale nie jest głupie:

"Jestem za legalizacją narkotyków i prostytucji. Powinny być one traktowane tak, jak obecnie odnosimy się do alkoholu. Ludzie powinni mieć możliwość swobodnego nabywania narkotyków, lecz poczucie odpowiedzialności winno ich powstrzymywać przed czynieniem szkód innym. Wiem, że narkotyki są okropne i wyrządzają ogromne szkody, jednak zakaz ich posiadania wyrządza jeszcze większe. Jest to bowiem główne źródło przestępstw w Stanach Zjednoczonych. Nie ma również jakiegokolwiek uzasadnienia, by Stany Zjednoczone przy pomocy swych sił zbrojnych atakowały obiekty w Kolumbii lub Peru. Gdybyśmy egzekwowali nasze prawo zakazujące użycia narkotyków, nie byłoby na nie zapotrzebowania i nie byłoby problemu z Kolumbią lub Peru. Ale ponieważ nie jesteśmy zdolni egzekwować u siebie praw tu ustanowionych, próbujemy winić innych, stosować wobec nich siłę i zabijać ludzi. Nasza polityka w dziedzinie narkotyków jest nie tylko nieefektywna, ale również niemoralna."

Prawda, że mądre? Ech, trzeba będzie chyba coś na ten temat kiedyś napisać...

PS a teraz coś Friedmanowskiego o kryzysie, też doskonałe, trafne i ponadczasowe: "Rząd nie rozwiązuje problemów, rząd je tworzy" oraz "Rządowe rozwiązanie problemów są zwykle równie złe jak sam problem".

Komentarze (26)
There's no such thing as a free... Precz z reklamą via Bluetooth
2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]