Gwałtowny atak krwiożerczej bestii na redakcję "Dziennika"
 Oceń wpis
   

Temat numer jeden: straszna grypa atakuje, w pierwszym rzędzie informacyjne jedynki oraz... łeb dziennikarza (?) "Dziennika", który w poszukiwaniu tematu zabrnął na manowce wrednej manipulacji.

Przez dłuższy czas na jedynce tej całkiem ciekawej gazety straszył tytuł "Nie zabraknie rąk do kopania grobów" (podane jako cytat, w cudzysłowie właśnie). W kontekście dramatycznych informacji z frontu walki z epidemią grypy, o której jeszcze trzy dni temu w zasadzie nie słyszeliśmy, a dziś okazuje się, że grozi nam zdziesiątkowanie -- ciekawe. I wstrząsające.
Jak się jednak człowiek wczytał w tekst to okazało się, że na zadane takie właśnie pytanie -- BTW głupota rażąca, no ale cóż -- indagowany epidemiolog odparł ze śmiechem (a może wyśmiał pytającego?).
Wszystko dla klikalności. Etyka dziennikarska legła w gruzach. Ale tytuł jest na tyle krwisty, że na pewno ileś tam klików było. Pogratulować. No i straszyć.

BTW czy pamiętacie Wielce Czcigodni Czytelnicy czym straszono nas jeszcze miesiąc temu? To proste: zagonem niemieckich tygrysów, które przedarły się z drezdeńskiego ogrodu zoologicznego i ruszyły na odbój ziem odzyskanych. Śmieję się z tego od samego początku: unikajcie wchodzenia do lasu, uważajcie na większe zwierzęta, meldujcie jeśli dostrzeżecie obcego.

Modelowe teksty z podręcznika władzy, która musi czymś postraszyć ludność, żeby zagwarantować sobie minimum kontroli.

Minęło troszkę czasu i co się okazało? Bestia wróciła, tym razem przypuściła szturm na Mazowsze (według tytułu tekstu w "Dzienniku"), aczkolwiek z treści wynika, że Yeti widziano gdzieś w Łódzkiem (?), a było to tak, że "Puma miała siedzieć na poboczu drogi krajowej nr 48 z Tomaszowa Mazowieckiego w kierunku Radomia".

Jest już dość późno, nie chce mi się zatem tego korzystać. Po jakości dzisiejszych tekstów w "Dzienniku" widzę, że starzy mają już długi weekend, zaś w redakcji zaczęli rządzić stażyści. Wiadomo: jak kota nie ma w domu, to myszy chętnie harcują.

 

Komentarze (9)
Dlaczego policja interweniowała... Jeszcze dwa słowa o rowerzystach...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]