Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
 Oceń wpis
   

Ciekawostka z korespondencji: Stowarzyszenie Lexus z Poznania, które jakiś czas temu podjęło skuteczną ponoć krucjatę w walce z antykonsumenckimi klauzulami w umowach i regulaminach stosowanych przez przedsiębiorców, dość nieoczekiwanie zmieniło front.

Teraz już nie ma pozwów do sądów i współpracy z UOKiK. Teraz ponoć zaczęło się masowe wysyłanie do przedsiębiorców "pozwów", w których Lexus punktuje występujące postanowienia niedozwolone, grozi postępowaniem -- oraz proponuje ugodę, na podstawie której Stowarzyszenie wycofa powództwo w zamian za 360 złotych, hmm... "odstępnego" od każdego przypadku takiej klauzuli.
Znaczy się: jak Lexus u kogoś znalazł 10 klauzul, to ugoda jest za 3600,00 złotych, proporcjonalnie.

Art. 385(1) kc:
§1. Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
§2. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie.
§3. Nie uzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta.
§4. Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.
Padło już na biura tłumaczeń, sklepy internetowe, biura podróży i pewnie wiele innych branż, skoro temat zaczyna przeciekać z for internetowych do mainstreamowych mediów
[Akapit poświęcony osobie byłego prezesa Stowarzyszenia -- faktycznie nietrafny -- został usunięty na jego osobistą prośbę. Równocześnie pozwalam sobie na opublikowanie oświadczenia byłego prezesa Stowarzyszenia:]
- nie jestem prezesem, członkiem ani nic mnie nie wiąże ze Stowarzyszeniem Towarzystwo Lexus już od wielu miesięcy
- nigdy nikogo nie szantażowałem, tak samo jak Stowarzyszenie
- Stowarzyszenie nigdy nie otrzymało od nikogo ani złotówki w związku ze sprawami sądowymi (jakimikolwiek), stowarzyszenie w ogóle nigdy nie otrzymało od kogokolwiek ani złotówki - to samo dotyczy prezesa, skarbnika, członków i wszystkich innych osób związanych z Lexusem
- nigdy od nikogo jako pełnomocnik nie otrzymałem ani złotówki w związku z reprezentowaniem stowarzyszenia w jakichkolwiek postępowaniach sądowych, w tym zwłaszcza w SOKiK

Moje zdanie jest, dość tradycyjnie, mieszane.
Z jednej strony pewnym nadużyciem staje się już instytucja klauzuli niedozwolonej. Przypomnijmy, że zgodnie z art. 385(1) par. 1 kc niedozwolonymi postanowieniami umownymi są takie klauzule kształtujące stosunek cywilnoprawny zawarty między przedsiębiorcą a konsumentem, które w rażący sposób naruszają interesy konsumenta -- lista z art. 385(3) kc to oczywiście tylko przykładowy spis takich klauzul -- ale pod warunkiem, że nie zostały z konsumentem indywidualnie ustalone.

Powinno to wyłączać postanowienia niekorzystne dla klienta, ale takie, na które miał rzeczywisty wpływ (a contrario art. 385(1) par. 3 kc); rzecz dotyczy zatem w zasadzie wyłącznie wzorców umów (umów adhezyjnych) czyli takich, gdzie stosunek prawnych oparty jest na regulaminie zaproponowanym przez przedsiębiorcę (dotyczy to sklepów i innych usługodawców internetowych), na ogólnych warunkach umów (ubezpieczenia, banki) bądź na formularzach umów, w których rola klienta sprowadza się w zasadzie do wypełnienia rubryki "imię, nazwisko, adres" oraz złożenia podpisu.
W praktyce o stosowanie niedozwolonych praktyk antykonsumenckich coraz częściej oskarżani są przedsiębiorcy, którzy świadczą usługi na warunkach może średnio korzystnych dla klientów, ale ustalonych z nimi indywidualnie.

Z drugiej jednak strony jako Wasz Guru i Doradca Prawny muszę powiedzieć wprost: pamiętajcie, że nawet durne lex sed lex, więc wybijcie sobie z głowy (to uwaga szczególnie adekwatna do startutopistów) choćby możliwość błyskawicznej zmiany regulaminu świadczenia usług (i to czasem nawet bez powiadomienia konsumenta, który musi sobie sam sprawdzać na stronie co się pozmieniało).
Zatem jeśli mniejszym lub większym przypadkiem wcisnęliście do swoich regulaminów coś, o czym mowa jest w art. 385(3) kc (to długi przepis, więc nie przeklejam -- zamiast tego odsyłam do dokumentu), to weźcie i coś z tym czym prędzej zróbcie.

Zaś co do samych pozwów Stowarzyszenia Lexus... No co ja będę owijał w bawełnę: nie podoba mi się to. Rozumiem edukację i wsparcie dla raczkujących przedsiębiorców (sam swego czasu napomniałem kolegów z AdTaily w sprawie ich regulaminu), zdarza mi się nawet apelować do rynkowych tuzów (Aliorze, usuń wreszcie karę umowną za nieterminową spłatę kwoty minimalnej z karty kredytowej!!!) -- złamanego grosza za to w życiu nie dostałem, a o takim -- nie bójmy się tego słowa -- [...] działaniu nawet nie chciałoby mi się myśleć.
Ba, rozumiem nawet metodę ogniem&mieczem: nie rozmawiamy, lecz od razu tniemy przy ziemi. Wybrałbym taką metodę, gdybym doszedł do przekoniania, że tylko blady strach -- nie wiem gdzie i skąd spadnie na nas hiszpańska inkwizycja -- może przekonać przedsiębiorców, że nie warto eksperymentować z nieprawidłowymi regulaminami.

Ale metoda na szkolenie przez wezwanie i [...] 360 zł dla nauczyciela? To zdecydowanie nie pasuje do mojego poczucia estetyki prawnej.

Komentarze (212)
Cezary Atamańczuk -- ofiarą... Blog jaki jest, każdy widzi
7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]