Schetyna: skoro policja łamie prawo, to trzeba zmienić prawo
 Oceń wpis
   

motto na dziś: "nowe prawo będzie w rzeczywistości usankcjonowaniem stanu faktycznego", Grzegorz "Feliks" Schetyna o propozycji, by policja mogła strzelać bez ostrzeżenia

Propozycja uproszczenia zasad korzystania z broni palnej przez policję jest wystarczająco kontrowersyjna, aby jeszcze pogarszać sytuację niepoważnymi wypowiedziami. Przyznać muszę, że podzielam częściowo zdanie szefa MSWiA: dopóki przed użyciem broni trzeba przejść przez procedurę, która na papierze wygląda następująco:

  • po uprzednim okrzyku "POLICJA" wezwać osobę do zachowania się zgodnego z prawem, a w szczególności do natychmiastowego porzucenia broni lub niebezpiecznego narzędzia, zaniechania ucieczki, odstąpienia od bezprawnych działań lub użycia przemocy;
  • w razie niepodporządkowania się wezwaniom określonym w pkt 1 zagrozić użyciem broni palnej, wzywając: "STÓJ - BO STRZELAM";
  • oddać strzał ostrzegawczy w bezpiecznym kierunku, jeżeli wezwania określone w pkt 1 i 2 okażą się bezskuteczne;

to żaden funkcjonariusz nie może czuć się dostatecznie pewien na służbie. Konsekwencją braku pewności będzie czasem zbytni pośpiech i nadmiar agresji -- policjant, który musi coś wołać, następnie odczekać, znów krzyczeć, z kolei strzelać na wiwat -- wybaczcie, ale coś mi mówi, że za często może mieć ochotę mieć to już za sobą...

Z drugiej strony wydaje mi się, że minister Schetyna zapomina o wszystkich tych nieszczęściach, których byliśmy świadkami: strzelaninie podczas łódzkich juwenaliów, podczas której oddziały użyły przez przypadek ostrej broni, sprawy chłopaków, których policja omyłkowo wzięła za groźnych przestępców czy też rykoszetujących pocisków -- po prostu o tym, że czasem można czuć się w Polsce niepewnie właśnie dlatego, że funkcjonariusze chodzą przy broni, ale nie umieją z niej korzystać.

Najgorzej jednak, jeśli -- potrzebne, niepotrzebne, whatever -- zmiany uzasadnia się w tak niemądry sposób, jak uczynił to Grzegorz Schetyna: pomysł, iżby potrzeba zmian w przepisach wynikała z konieczności ich dostosowania do -- niedopuszczalnej, niezgodnej z przepisami i polegającej na przestępstwie, Panie Ministrze! -- praktyki to zwykłe kuriozum, które mam nadzieję traktować li tylko jako lapsus językowy.
Jeśli bowiem MSWiA ma informacje, że w praktyce gliniarzom zdarza się nie stosować do obowiązujących przepisów regulujących zasady użycia broni, to w pierwszym rzędzie Schetyna powinien zabrać się za ten temat.

Nie może być tak, aby uzasadnieniem nowelizacji przepisów było nagminne ich łamanie -- i to przez osoby powołane do ochrony prawa i porządku.

Komentarze (35)
Teoria w praktyce & premie dla... Czy panowie z "Dziennika" boją...
7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]