Bezpodstawny pozew naruszeniem dóbr osobistych
 Oceń wpis
   

oświadczenie Herbapolu w sprawie bezpodstawnego wytoczenia powództwaDziś dwa słowa o czymś, czym chciałem zająć się już jakiś czas temu (czysto teoretycznie -- a teraz jest okazja zawzmiankować temat).
Oto w sobotniej Wyborczej pojawiło się ogłoszenie, w którym przedsiębiorca (Herbapol-Lublin SA) przeprasza spółkę Phythopharm Dobrzyca Sp. z o.o. za bezpodstawne wytoczenie powództwa o ochronę znaku towarowego i przeciwdziałanie czynom nieuczciwej konkurencji, a także oświadcza, iż spółka ta nie naruszyła żadnych praw do znaków towarowych przysługujących Herbapolowi.

Temat jest o tyle ciekawy, że bardzo często spotykam się -- w korespondencji, ale i w rozmowach -- z dywagacjami (głównie młodych, skupionych na efektownych wizytówkach, super logo i doborze ładnego długopisu do podpisania kontraktu życia) przedsiębiorców, którzy wychodzą z założenia, że jeśli nie spodoba się im coś w działaniu konkurencji, to spokojnie się ogłosi, że to łamacze prawa, jumacze i złodzieje, zrobi troszkę zamieszania -- a później, jak sprawa przyschnie, będzie się robiło swoje.

Niestety, nie jest aż tak prosto. Ukąszony wyssanymi z palca zarzutami może się odgryźć, a chociaż można pozywać o wszystko, zawsze i każdego -- trzeba liczyć się z całością konsekwencji takiego działania. I zawsze było dla mnie jasne, że konsekwencją taką może być także zarzut naruszenia dóbr osobistych poprzez bezzasadne zarzucenie bezprawnego działania.
Dotyczyć może to zarówno bezpodstawnego zarzutu naruszenia praw do znaku towarowego bądź czynu nieuczciwej konkurencji (jak w sprawie będącej kanwą wpisu), ale potrafię też sobie wyobrazić podobne konsekwencje np. rozgłaszania bezzasadnego zarzutu naruszenia praw do bazy danych, nielegalnego wydawania czasopisma, windykacji nieistniejącego długu (o proszę, w sumie podobny temat!) oraz to wszystko, o czym już pisałem, ale nie chce mi się szukać ;-)

Nie znam szczegółów sprawy Herbapolu, nie wiem na czym miało polegać rzekome naruszenie praw do znaków towarowych przez Phytopharm Dobrzyca, nie wiem też jaki sposób doszło do opublikowania tego ogłoszenia (czy po sprawie sądowej, czy w drodze ugody) -- ale temat jest i tak ciekawy.

Komentarze (4)
Euro w Polsce? W Babiogórskim Parku Narodowym z...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]
2017-02-05 06:32
Mr Richard:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy potrzebujesz kredytu? Jeśli tak, e-mail: (richardcosmos5@gmail.com) po więcej szczegółów.[...]
2017-01-20 23:33
Mikel Clarrisa:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jak mam Bóg wysłał pożyczkodawcy po udaremnione przez chuliganów tutaj w internecie Witam[...]
2017-01-04 11:53
oszukali dziadka:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Dzięki za informacje, bo właśnie 30 grudnia 2016 mój dziadek został oszukany - Joy Energia z[...]