Na terenie gminy Zawoja obowiązuje segregacja śmieci
 Oceń wpis
   

tablica o sortowaniu śmieci w gminie ZawojaW kontekście ciekawej dyskusji poświęconej wycofaniu ze sprzedaży 100-watówek -- liczny to przykład komentarzy ciekawszych od inicjalnego tekstu ;o) -- pojawił się teoretycznie pomijalny wątek rtęci, która jest be (dlatego niedawno zakazano rtęciowych akumulatorów), więc i świetlówki są be.

Mówię "pomijalny wątek", bo uważam, że jeśli ludzie zaczną myśleć i dbać o to, co zostawiają wokół siebie, to zagadnienie "a może w środku jest coś śmierdzącego, więc nie pozwólmy ludziom tego używać, bo oczywiście to rozwalą i będzie syf" stanie się w pięć kwadransów bezprzedmiotowe.

Wierzę w to, chociaż widzę co się dzieje z butelkami po piwie (puszki są o tyle lepsze, że aluminium osiąga niezłe ceny w skupie), chociaż prawie codziennie widzę jełopów wpierdzielających się autami w pas ziemi między nadrzecznymi wałami (dobra, machnę parę zdjęć i będzie flejmowaty tekst) i chociaż cały czas się głowię jakim trzeba być ciołem, żeby naśmiecić dokładnie pod siebie, w czasie i miejscu spożywania zasłużonego browara na łonie natury (ciekawostka: organy z całą mocą ścigają spożywających C2H5OH w miejscach publicznych, ale nie interesują się osobnikami pozostawiającymi SH1T tamże).

Jakbym w to nie wierzył, nie mógłbym zaakceptować czegoś takiego jak ekologiczno-elektryczne samochody, po brzegi wypełnione nieekologicznymi akumulatorami czy elektrownie nuklearne, które są najczystsze. A także ekologiczne futra, które są lepsze, bo nikt zwierzątka ze skóry nie obiera -- ale że do produkcji tworzyw wykorzystuje się ropę (którą trzeba wydobyć), zaś fabryki plastiku smrodzą przepotwornie nikt nie patrzy...

No dobra, dość ględzenia.
Z rtęcią w świetlówkach nie będzie problemu, jeśli ludzie nauczą się, że zużyte lecą tam, gdzie ich miejsce. Ta sama zasada tyczy się zużytych opon samochodowych, okiennic, PET-ów, etc. etc.

A teraz uzupełnienie obrazka, którym postanowiłem zilustrować ten dydaktyczno-marudzący wpis. Jak mawiał Przewodniczący Mao: jeden obraz jest wart więcej, niż tysiąc słów.

sterta śmieci w Zawoi

Ładne tabliczki o segregacji śmieci sobie, kolorowe pojemniki sobie -- a życie sobie.

Komentarze (23)
Requiem dla stuwatówek
 Oceń wpis
   

puste półki w sklepie Saturn -- brak żarówek 100 W ;-)Stało się, od wczoraj zwykłą stuwatową żarówkę można kupić wyłącznie w ramach kontrabandy. Unia każe: w każdym domu tylko energooszczędne "ekologiczne" świetlówki.

Chociaż do ochrony przyrody (słowa "ekologia" raczej nie lubię, w ogóle nie lubię obcojęzycznych farmazonów) mam niewątpliwą słabość, zaś ze świetlówek chętnie korzystam (i to od lat), dyrektywę zakazującą produkcji i sprzedaży "normalnych" edisonowskich żarówek uważam za zwykły żart -- jeśli nie efekt czyjegoś skutecznego lobbingu.

Pal licho rtęć używaną przy ich produkcji (przy minimum dyscypliny można sobie z tym poradzić -- chociaż nie zmieniło to faktu, że ledwie co wycofano rtęciowe termometry, a to już pachnie lekką niekonsekwencją), pal licho dyskusję, czy w pierwszych sekundach (?) po włączeniu kompaktówka ciągnie większy prąd.
Pal licho fakt, że świetlówki nie potrafią zastąpić "edisonówek" -- nie opłacają się w miejscach, gdzie światło zapalamy na krótko, życzę też powodzenia w stosowaniu ich w wychłodzonych miejscach (jak sobie zimą dobrze przewietrzę kuchnię to mój Philips za przeszło trzy dychy osiąga pełną sprawność w połowie drugiej kanapki...)
Pal licho nawet kasę, która poszła na badania, produkcję i promocję trącącej myszką technologii  -- chociaż mam wrażenie, że za te pieniądze spokojnie można by postawić parę atomówek, które są ekologiczne i produkują dużo prądu -- a niech nikt mi nie wmawia, że tradycyjne żarówki podgrzewają atmosferę powodując "efekt cieplarniany".

Wkurza mnie, że -- jak zawsze, a co?! -- biurwy wią lepiej od nas.
A może wcale nie wią? Może my wszyscy jesteśmy w mylnym będzie?

Polecam lekturę bardzo ciekawego tekstu w dziejejszej "Polityce" autorstwa Piotra Stasiaka, który chyba pozwoli nam rozpoznać wszystkie za i przeciw.
A na smaka pozwalam sobie zacytować najciekawsze chyba zdanie:

"Gdy opadnie medialny szum warto jednak zadać pytanie o sensowność całego pomysłu żarówkowej rewolucji. To zastanawiające, jak wiele danych, na które wprowadzając nowe prawo powoływała się Komisja Europejska, pochodzi z opracowań producentów oświetlenia. (...) Dwie wielkie firmy [Philips i Osram, liderzy rynku świetlówek] zrozumiały, że świat przesiądzie się na LEDy, a wcześniej przez lata wydały miliardy na rozwijanie technologii świetlówkowych. Próbując ograniczać straty przeforsowały w Brukseli prawo, które wymusi zmianę żarówek na świetlówki. W ten sposób odzyskają część środków zanim technologiczna rewolucja nastąpi sama."

Czyżby naprawdę ktoś nas robił w balona?

PS na zdjęciu puste półki we wrocławskim Saturnie (pl. Grunwaldzki). Chciałem dokonać zakupu kontrolowanego, przy okazji zabezpieczyć się na przyszłość -- przed wszechlepiejwiedzącymi biEUrokratami.

Komentarze (72)
Sky Europe bankrutuje, część klientów totalnie na lodzie...
 Oceń wpis
   

W kontekście newsa o bankructwie Sky Europe oraz słodkiej informacji na stronie przewoźnika, że zwrot ceny za niewykorzystane bilety należy się tylko tym pasażerom, którzy roztropnie zapłacili kartą kredytową ("Those of you who have purchased flights with a credit card, please turn to your credit card issuing bank to seek refunds for unused portions of SkyEurope's flights") -- zaś jeśli ktoś zapłacił za bilet bezpośrednio (np. przelewem) to nie pozostało nic innego jak siąść i płakać ("In case you have paid directly to SkyEurope in other means than credit card (e.g. bank transfer, cash), please be advised that a refund may not be possible") -- w zasadzie nie pozostaje mi nic innego jak przypomnieć wpis poświęcony przekrętowi sklepu 1RTV.

reklama (bezpłatna): Direct.Money.pl dobre karty kredytowe w jednym miejscu

Podstawowa sprawa: za wszystkie takie cudaczne usługi trzeba płacić TYLKO i WYŁĄCZNIE kartą płatniczą (najlepiej kredytową, ale i innego rodzaju karty mogą się nadać). Tylko bowiem w przypadku płatności kartą można skorzystać z dobrodziejstw tzw. "chargeback" (jeszcze raz polecam ciekawy tekst w portalu KartyOnLine.pl oraz hasło na Wikipedii), dzięki któremu nieuczciwy sprzedawca (albo po prostu taki, który ma kłopot z prawidłowym wykonaniem umowy) nie dostanie naszej kasy.
Ba, nie tylko nie dostanie naszej kasy, ale po skorzystaniu przez klienta z procedury obciążenia zwrotnego taki Sky Europe będzie stawał w szranki z naszym bankiem (a nawet organizacją karcianą, która określa zasady zwrotu), zaś my sami -- i bez tego poszkodowani -- nie będziemy musieli zastanawiać się jakich to kruczków użyje przedsiębiorca, by jednak zatrzymać zapłatę za nieprawidłowo wykonaną usługę czy niedostarczony towar.

Dlatego dziś nie będzie wielkich konstrukcji logiczno-językowych, szumnych zapowiedzi ani też besztania kogokolwiek. Dziś ograniczę się do prostego zawołania: jeśli chcesz wynająć hotel, zapłacić za samolot, wycieczkę zagraniczną albo kupić telewizor w sklepie internetowym ZAWSZE płać kartą płatniczą -- dla swojego własnego dobra.
(Na wiarygodność sklepu oraz akceptanta karty patrzeć zawsze trzeba mimo wszystko, ale to już inna sprawa.)

Komentarze (17)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D
2012-04-12 22:02
bartoszcze.of.gazeta:
Internet z siedzibą w Warszawie
Widocznie to w Warszawie ten internet wydrukowali.
2012-04-11 17:02
huxxx:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
myślę, że "problematic" jest podstawiony do pisania takich bzdur!!!!
2012-04-10 20:14
Zołtar :
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
Pan Puczydłowski nie jest radcą prawnym czy adwokatem nie ma nawet wykształcenia prawniczego,[...]
2012-04-10 15:23
Mathev:
Ostatni dzień na zadbanie o własną prywatność w Google
U była włączona a nie bratam się z google. Samoistnie zadziałała. w każdym razie blog ma nowego[...]
2012-04-10 14:16
Morg_:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
@adam....z Może jakiś rowerzysta przejechał panu posłowi po palcach? ;-)
2012-04-09 20:28
problematic:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Mój dziadek, który płaci za internet w domostwie gdyż na niego był tel w TP dostał wezwanie na[...]
2012-04-07 01:29
adam....z:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Ale dlaczego tylko rowery? Przecież użytkownicy innych środków poruszania się też sprawiają[...]