Złośliwie o zachwytach nad informatyzacją padołu tego łez
 Oceń wpis
   

Jak dobrze wszyscy wiemy jest źle i biurokracja, a będzie jeszcze gorzej, jeśli nie zbudujemy nowoczesnej e-Polski. Tak przynajmniej wynika z wywiadu z Witoldem Drożdżem, wiceministrem w resorcie Spraw Wewnętrznych i Administracji, opublikowanego w Gazecie.

Zasadniczo będzie lepiej, bo już za rok wprowadzimy nowy dowód osobisty z zaszytym e-podpisem; będzie on równocześnie e-kluczem identyfikującym nas w różnych e-urzędach e-administracyjnych e-naszego e-państwa. (Ciekawe co rząd powie za te 2 lata, kiedy wszystko już ma fungować prawidłowo -- czy nie skończy się tak jak z niesławnej pamięci likwidacją obowiązku meldunkowego?)
Wreszcie ktoś zaczyna też obiecywać, że może już za jakiś czas organ państwowy (administracja, sąd) nie będzie od nas mógł żądać dokumentu -- wydanego, a jakże, za pieniądze, przez inny organ -- na okoliczność tego, co i tak to całe nasze państwo o nas wie (klasyczny przykład: odpis z KRS, który trzeba załączać do przesłanego sądowi pozwu w postępowaniu gospodarczym -- a chwilę wcześniej trzeba go sobie, za jedyne 30 złotych, wziąć w innym wydziale często tego samego sądu).

Chyba w ślad za wywiadem z Witoldem Drożdżem lokalna Gazeta.pl/Wrocław postanowiła opisać naszą, dolnośląsko-wrocławską rzeczywistość. I oto dowiadujemy się, że "Za pośrednictwem dolnośląskiego e-urzędu, czyli Zintegrowanego Systemu Informatycznego uruchomionego dwa lata temu przez urząd marszałkowski wspólnie z 32 dolnośląskimi samorządami, można załatwić m.in. pozwolenia budowlane, zgłosić protest, złożyć skargę, wystąpić o zezwolenie na sprzedaż alkoholu, zwrócić z prośbą o udostępnienie informacji publicznej. Zanim jednak będziemy mogli z niego skorzystać, czeka nas jednorazowa wizyta z dowodem osobistym w urzędzie - po założeniu konta na stronie www.e-urzad.dolnyslask.pl trzeba je osobiście aktywować."

Dawno tam nie zaglądałem, na ten www.e-urzad.dolnyslask.pl. Więc pracowicie wklepałem ten adres i... dalej niech przemówią obrazki:

A więc jak widać na załączonym obrazku przeciętny ZI (zwykły interesant), korzystający z Firefoksa, już na pierwszej stronie otrzymuje informację, że nie może

błędy w e-urzędzie dolnośląskim

ufać połączeniu ze swoim e-urzędem ("To połączenie jest niezaufane. Zabierz mnie stąd!")
Jeszcze lepiej to wygląda, jeśli zapędzimy się na te dzikie pola przy pomocy przeglądarki Chrome:

eurząd Dolny Śląsk chrome

"Ramka została zablokowana, ponieważ zawiera kilka niezabezpieczonych elementów". Przednie, co?

Na szczęście, wiedzą o tym P.T. Czytelnicy, i wiem o tym ja sam, jestem przecież prawie-Chakierem, więc otrzymawszy w Firefoksie e-urzędowe e-wezwanie do opuszczenia strony, postanowiłem stawić e-błędowi wcale nie bierny e-opór.
Wprawnym ruchem myszki oświadczyłem, że rozumiem zagrożenie, po czym zostałem poinformowany, że muszę dodać wyjątek bezpieczeństwa, a to dlatego, że "ta witryna próbuje zidentyfikować się przy użyciu nieprawidłowej informacji".

Teraz już zostało tylko pobrać i zaakceptować certyfikat, aby móc cieszyć się tą e-nowoczesnością w naszym e-urzędzie...

e-urząd Dolny Śląsk bład

A wszystko dlatego, że twórcy systemu postanowili zaoszczędzić na certyfikacie od znanego i uznanego dostawcy, lecz pozwolili sobie zaimplementować własne cuś.
(Nawiasem mówiąc w Chromie nie mógłbym się popisać nawet swoim kunsztem chakierskim, ponieważ nie widzę prostego mechanizmu pozwalającego zmusić przeglądarkę do akceptacji treści takiej głupiej ramki!)

No dobrze, ale co ma zrobić naprawdę przeciętny interesant, który nie zna się ani w ząb na tych sprawach, ale jest na tyle świadom ostrzeżeń -- przecież co chwila ktoś chce się podszyć, a to pod bank jakiś, a to pod PKO BP ;-) -- że jak tylko widzi hasło "wiej stąd!" to nie pyta, nie rozgląda się, lecz zwiewa gdzie pieprz rośnie?

No cóż, chciałem kolejny tekst z cyklu aplauz i zaakceptowanie, ale nie wyszło... ;-)

Komentarze (29)
Czy zamieszanie z "dozwolonym... iindex.pl i inne pachnące kwiatki
8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]