7 z tygodnia (VI)
 Oceń wpis
   
  • Dawno dawno temu (w czasach zdecydowanie przedinternetowych), wcale nie za siedmioma górami i wcale nie za siedmioma morzami, żył ponoć pewien minister od kultury, któremu podobno zdarzyło się zażądać od współpracowników umówienia go z pewnym malarzem. Niefart był tego rodzaju, że malarz ten miał już wówczas od lat być nieżyjącym...
    Wiele, wiele lat później jedna z gazet, która pisała o próbie wskrzeszenia malarza (prawdą jest, że tekst "chodzi" już jako klasyczna anegdota) musi ex-ministra przeprosić i zapłacić mu 5 tys. zadośćuczynienia...
  • jeśli czegoś nie wiesz, to nie musisz mówić, nawet jeśli jesteś wielkim serwisem internetowym. Taka konkluzja płynie z wyroku wydanego parę dni temu przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu (sygn. akt I ACa 1129/10) w sprawie prowadzonej przez P.T. Kolegów na co dzień stanowiących ekipę bloga "Co w prawie piszczy". Warto przeczytać omówkę orzeczenia bardzo dokładnie; a w dużym skrócie można powiedzieć, że chodzi o to, że nawet jeśli w internetach piszą o nas źle (i anonimowo), to nie oznacza, że odpowiedzialność za to ponosić będzie serwis udostępniający miejsce na tę pisaninę;
  • a teraz coś z całkiem innej beczki: cytowanie prywatnej korespondencji przez prasę, zwłaszcza jeśli dotyczy stanu zdrowia osoby, stanowi bezprawne naruszenie jej dóbr osobistych. To raczej oczywista oczywistość -- tym razem jednak padło na pewien fajny i ogólnie renomowany tygodnik (a orzekał Sąd Najwyższy, sygn. I CSK 664/09);
  • 26 listopada pierwsza rozprawa o prawo do turbanu, a tu paranoi granicznej ciąg dalszy: jeśli Amerykanin jedzie do Kanady, na granicy mogą mu zrobić gruntowne przeszukanie auta, na co jego właściciel nawet nie może popatrzeć -- musi sobie pójść na stronę, zdając pogranicznikom na ten czas nawet swój telefon (!).
    To jeszcze nie wszystko. Jeśli się komuś nie podobają nowe zasady bezpieczeństwa na lotniskach, to nie ma "nie chcę, dziękuję". Jak się okazuje obywatel USA przystępujący do kontroli granicznej nie może się z niej wycofać, nawet jeśli nie zgadza się na rodzaj przedsięwziętych wobec niego czynności. Tymczasem obejmują one nie tylko przeglądanie zawartości laptopów, komórek i czego tam jeszcze można sobie wyobrazić, ale i -- tak, tak -- stosowanie "rozbierających" skanerów potrafiących zajrzeć pod odzież, a nawet... regulaminowe obmacywanie krocza.
    Czy tylko mnie się wydaje, że ten świat robi się coraz bardziej totalitarny?
  • (już po 22, mogę pisać) paranoja przedwyborcza: szefowa sztabu obecnego prezydenta Gorzowa zleciła prywatnemu detektywowi inwigilację kandydatów na radnych z konkurencyjnych klubów. Chciała w ten sposób sprawdzić gdzie faktycznie mieszkają radni -- czy aby nie wyprowadzili się oni poza miasto, co uniemożliwiłoby im ubieganie się o mandat rajcy;
  • w Świebodzinie wreszcie poświęcono figurę Chrystusa Króla. Jak ktoś jeszcze nie wierzy, niech zobaczy ten dowód na jego istnienie.
    Jak to szło? "Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo (...)"
  • zauważyliście, że dziś w moim tekście nie padła żadna nazwa, nazwisko, cokolwiek prócz nazw urzędów lub miejscowości? To mój własny protest przeciwko ciszy wyborczej -- która jest strasznie głupia. Głupsza od ciszy jest chyba tylko sama kampania pustosłowia i pojedynku na miny rozgrywającego się na plakatach.
    Czyżby zatem tylko cisza ratowała nas przed dodatkowymi 2 dniami głupoty?
Komentarze (2)
Kra... kra... Krakatau Żródło wycieku danych z...
4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]