Czy Marszałek Sejmu powinien skierować do TK ustawę o IPN?
 Oceń wpis
   

Dostałem od P.T. Czytelników ze 3 pytania o sprawę, która obecnie porusza szczyty władzy: czy Marszałek Sejmu, wykonujący obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej, powinien "wykonać wolę" Lecha Kaczyńskiego, który w sprawie zmiany ustawy o IPN zapowiadał wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z konstytucją.

No to ja postaram się odpowiedzieć w 3 zdaniach.
Zgodnie z art. 122 ust. 3 konstytucji RP prezydentowi (wyłącznie prezydentowi) przysługuje uprawnienie do zawnioskowania do TK o zbadanie konstytucyjności uchwalonej acz niepodpisanej (i nieobowiązującej jeszcze) ustawy (tzw. kontrola uprzednia). Nie oznacza to jednak uprawnienia do skierowania do Trybunału pisma o treści "proszę zbadać czy ustawa jest zgodna z konstytucją" -- od prezydenta, podobnie jak od każdej innej strony działającej przed TK, wymaga się wyraźnego sformułowania zarzutów dotyczących niezgodności aktu z konstytucją oraz uzasadnienia wniosku (art. 32 ust. 1 pkt 3-4 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym).

Oznacza to, że wnioskujący jest zobowiązany do przedstawienia swojego stanowiska wobec zaskarżonej ustawy, jeśli jednak nie wyłuszczyłby się w sposób przewidziany przepisami, czeka go wezwanie do uzupełnienia braków pisma, a w dalszej konsekwencji -- odmowa nadaniu wnioskowi dalszego biegu (art. 36 ustawy o TK).
Słowem głowa państwa musi mieć na sprawę przemyślany pogląd -- skoro wymaga się odeń uzasadnienia wniosku i wskazania przesłanek niezgodności zaskarżonego (dla Marszałka Sejmu działającego w warunkach art. 122 konstytucji nie robi wyjątku) -- to trudno oczekiwać zaskarżenia ustawy "dla zasady" bądź "dla wypełnienia woli Lecha Kaczyńskiego". W jaki zatem sposób Bronisław Komorowski -- poseł Platformy Obywatelskiej, która poparła nowelizację ustawy o IPN -- ma w sobie wykrzesać ów stan świadomości, pozwalający mu na podpisanie wniosku w sprawie zgodności jej przepisów do TK?

Nadzwyczajność sytuacji, na którą powołują się zwolennicy nakłonienia marszałka Komorowskiego do złożenia do Trybunału wniosku w sprawie ustawy o IPN, też nic tu nie zmienia. Komorowskiemu przyszło wejść w prawa i obowiązki Kaczyńskiego nie z własnej woli, nie wskutek przewrotu, lecz wyłącznie dlatego, że nasz ustrój przewiduje takie a nie inne rozwiązanie w sytuacji opróżnienia urzędu prezydenta.
Osobiście uważam, że są lepsze rozwiązania -- można przypuszczać, że przyjęcie jakichś zasad następstwa na urzędzie prezydenckim uchroniłoby nas przed tym niepotrzebnym sporem -- ale nie można zastępować jasnych reguł ustrojowych poczuciem konieczności wykonania czyjejkolwiek woli.

Komentarze (44)
UOKiK wygrywa apelację w sprawie... Jak wygląda elektroniczna...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]