Uważajcie na... bezmyślny pijar [Happybusiness.pl]
 Oceń wpis
   

Marketingowcom i pijarkom do sztambucha.

Co ma zrobić firma działająca w pobliżu branży finansowej, która słynie raczej z tego, że ma kiepską opinię wśród klientów, problemy z UOKiK i liczne wpisy w rejestrze klauzul niedozwolonych -- a to wszystko podlane niezłym sosem na forach internetowych? Trzeba wynająć pijarków, którzy zajmą się tematem: uciszą (zastraszą) niezadowolonych, skasują krytyczne wpisy w internecie.

Taki tryb postanowiła zastosować PKF Skarbiec sp. z o.o., o której możemy się dowiedzieć -- z oficjalnych dokumentów UOKiK -- że stosowała szereg klauzul niedozwolonych i to w branży pt. "system argentyński". Otóż 3 miesiące temu otrzymaliśmy od Pani z "firmy pijarkowej" Happybusiness.pl (warto zapamiętać tę nazwę) wezwanie o następującej treści:

Zważywszy na fakt, iż na prowadzonym przez Państwa forum internetowym portalu Money.pl został zamieszczony cały szereg obraźliwych wpisów naruszających w oczywisty sposób dobra osobiste PKF Skarbiec Spółka z o.o.,  członków jej organów zarządzających oraz pracowników, jak również ewidentnie wypełniających znamiona przestępstwa zniesławienia i to w jego kwalifikowanej formie, które to przestępstwo polega na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, za pomocą środków masowego komunikowania, o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w oczach opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia danego stanowiska lub wykonywania zawodu oraz działalności, niniejszym pismem wzywam Państwa, jako administratora tego portalu, do usunięcia w terminie 3 dni od daty otrzymania niniejszego wystąpienia wszelkich wpisów, które naruszają dobra osobiste PKF Skarbiec Spółka z o.o., członków jej organów zarządzających oraz pracowników, jak również wypełniających znamiona przestępstwa zniwesławienia.

W razie nieuczynienia zadość niniejszemu wezwaniu, Spółka nasza podejmie wszelkie prawem przewidziane działania mające na celu eliminację skutków opisanych wyżej naruszeń, włączając w to m.in. wystąpienie przeciwko Państwu, jako podmiotowi, który akceptuje tego rodzaju stan rzeczy, na drogę sądową oraz zawiadomienie o zaistniałych faktach organów ścigania tym bardziej, iż ukazujące się wpisy zawierają również groźby karalne.

Odpowiedź moja była krótka (przytaczam, bo jak znam życie Happybusiness.pl może męczyć -- i próbuje męczyć -- też inne serwisy internetowe i blogerów):

  • szereg klauzul stosowanych przez PKF Skarbiec w umowach zawieranych z konsumentami trafił do rejestru postanowień abuzywnych;
  • działalność w ramach systemu argentyńskiego jest w Polsce zakazana;
  • przedsiębiorca, który zajmuje się tego rodzaju "biznesem" musi mieć na uwadze zarówno konsekwencje prawne jak i ryzyko krytyki wyrażonej przez opinię publiczną;
  • trzeba nie mieć wstydu, żeby próbować przestraszyć administratorów forum (czy blogów) rzekomo popełnionym przestępstwem zniesławienia -- w takim przypadku.

Zrozumienie niestosowności roszczenia zajęło pani z Happybusiness.pl wówczas jeszcze troszkę czasu, jednak końcem końców udało mi się wówczas uzyskać od niej listela o treści:

Nie widzę w przesłanych przez Pana wypowiedziach niczego obraźliwego. Możemy je uznać za iście merytoryczne i nie wnosimy wobec nich dalszych zastrzeżeń.…

 Jakież było więc moje zdziwienie, gdym ujrzał przesłane wczoraj przez tę samą panią 5 wezwań dotyczących blogów publikowanych na platformie Bblog.pl, które wyglądały następująco (różniły się wyłącznie adresami blogów):

Zważywszy na fakt, iż na przestrzeni ostatnich dni/tygodni na prowadzonym przez Państwa blogu internetowym kredytydlafirm.bblog.pl zostały zamieszczone obraźliwe wpisy naruszające w oczywisty sposób wizerunek marki Dobra Pożyczka, dobra osobiste PKF Skarbiec Spółka z o.o., (oraz członków jej organów zarządzających, pracowników), jak również ewidentnie wypełniających znamiona przestępstwa zniesławienia i to w jego kwalifikowanej formie, które to przestępstwo polega na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, za pomocą środków masowego komunikowania, o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w oczach opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do pełnienia danego stanowiska lub wykonywania zawodu oraz działalności, niniejszym pismem wzywam Państwa, jako administratora tego blogu, do usunięcia w terminie 3 dni od daty otrzymania niniejszego wystąpienia wszelkich wpisów, które naruszają dobra osobiste marki Dobra Pożyczka, PKF Skarbiec Spółka z o.o., członków jej organów zarządzających oraz pracowników, jak również wypełniających znamiona przestępstwa zniesławienia.
W razie nieuczynienia zadość niniejszemu wezwaniu, Spółka nasza podejmie wszelkie prawem przewidziane działania mające na celu eliminację skutków opisanych wyżej naruszeń, włączając w to m.in. wystąpienie przeciwko Państwu, jako podmiotowi, który akceptuje tego rodzaju stan rzeczy, na drogę sądową oraz zawiadomienie o zaistniałych faktach organów ścigania. Wyrażamy kategoryczny sprzeciw wobec popularyzacji blogu (i poprawy jego pozycjonowania) kosztem marki Dobra Pożyczka/PKF Skarbiec - poprzez ewidentne szkalowanie wspomnianych.

Rozumiecie? Trzy miesiące po tym, jak Pani od pijarku przyznała, że krytyka PKF Skarbiec nie jest obraźliwa i jest jak najbardziej merytoryczna -- straszy i tumani dokładnie takimi samymi głupotami...

Ale najlepsza jest reakcja Pani-pijarki na zwróconą jej uwagę -- "nie wiem o czym Pan mówi, jak widać poniżej zakończyliśmy korespondencję 9 lutego (...) Internet stał się miejscem w którym ludzie anonimowo mogą ubliżać innym. Na szczęście jest prawo, które to reguluje i zgodnie z nim zwracamy się do redakcji kiedy widzimy działania naruszające dobre imie klienta".
Sęk w tym, że Pani z Happybusiness.pl nie skojarzyła wczorajszego pasma bzdurnych wezwań z nieudatną kampanią sprzed kwartału.

Moje podsumowanie będzie proste: jeśli pijar ma oznaczać próbę zastraszania ludzi, którzy mają coś do powiedzenia o nieetycznych i bezprawnych działaniach przedsiębiorców zajmujących się przedsiębiorczością, która jest w Polsce zakazana, to ja za taki pijar dziękuję. I moja (bezpłatna) porada: uważajcie na bezmyślny pijar, to porada także dla ewentualnych klientów tej Pani, której życzę, by miała lepszych klientów -- a będzie ich miała tym prędzej, im prędzej przestanie się imać takich płytkich "sztuczek".

PS tak, wkurzyłem się.

Komentarze (28)
Ochrona prywatności dziennikarza... Dalsze zatrzymania w sprawie...
8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]