7 z tygodnia (XIV)
 Oceń wpis
   
  • Minął ledwie miesiąc z haczykiem odkąd rozmawialiśmy z Magdą -- pod wpływem wystąpienia Samiego Ben Ghrabi podczas "Blog Forum Gdańsk" -- o sytuacji politycznej w Tunezji (w której jest prawo, że każdy może krytykować rząd, ale nie ma prawa na to, co się dzieje, jeśli próbuje z tego swojego prawa skorzystać), a tu się wszystko jakby pozmieniało. Wieloletni prezydent Ben Ali pierzchnął do Arabii Saudyjskiej (wydawszy uprzednio zakaz strzelania do demonstrantów -- zakaz usłyszał nowy dowódca sił zbrojnych, nowy, czyli ten, który zastąpił tego, który został chwilę wcześniej zdymisjonowany -- za to, że odmówił strzelania do ludzi na ulicach), w Tunisie na tyle niespokojnie, że w przyspieszonym tempie z wakacji wracają turyści
    Trudno powiedzieć co się z tego wszystkiego wykluje -- wbrew temu co się może nam wydawać silna część tunezyjskiej opozycji to islamiści -- nie wiadomo też jaki zdarzenia te będą miały wpływ na inne państwa regionu. W 2011 r. planowane są wybory prezydenckie w Egipcie, w których Hosniego Mubaraka zastąpić ma jego syn, Gamal Mubarak -- ulica (i Bractwo Muzułmańskie) mogą wykorzystać powiew chamsinu dla przeszkodzenia dynastycznym projektom rodziny Mubaraków;
  • gorąco może być także w Sudanie po referendum w sprawie niepodległości Sudanu Południowego. Referendum ma skończyć wieloletnią wojnę między muzułmańską północą a czarnym i chrześcijańskim południem, która pochłonęła dotąd około 1,5 mln ofiar -- a która w znacznej mierze była efektem wciśnięcia na Konferencji Berlińskiej (1885 r.) ludów niekoniecznie ze sobą sympatyzujących w ramy jednej organizacji państwowej -- jednak zawsze jest ryzyko, że północ tak łatwo nie odpuści południu jego bogactw naturalnych;
  • dubeltowy tydzień dla UOKiK: najpierw walnęli 54 mln kar na uczestników zmowy na rynku farb i lakierów, zaś 3 dni później prezeska dopięła swego i postawiła się premierowi: nie będzie fuzji Polskiej Grupy Energetycznej i Energi. I tak jak w pierwszej sprawie denerwuje mnie tylko to, że obniżeniu o połowę uległa kara nałożona na organizatora kartelu cenowego -- Akzo Nobel aka Nobiles najsamprzód służył jako dozorca spisku, a następnie wydał jego uczestników -- ale art. 109 ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie daje Urzędowi szczególnej możliwości manewru -- to już niezgoda na tworzenie megakonglomeratów energetycznych zasługuje na gromkie brawa.
    Premier pewnie się wpieni, czuję, że prezeska UOKiK może czuć się mocno podpadnięta -- ale naprawdę: dopinguję odważnych ludzi, których zawsze stać na własne zdanie;
  • wesoło natomiast może być we Francji, gdzie parlament uchwalił prawo, zgodnie z którym w zarządach większych spółek musi być co najmniej 40% kobiet. Prawdę mówiąc parytet biznesowy jest nawet głupszy od politycznego parytetotaryzmu: mniejsza z tym czy zasada ta będzie się odnosiła także do mężczyzn -- feler jest taki, że jeśli jakaś spółka ma dziś zarząd 3-osobowy, konieczne okaże się dokooptowanie dwóch pań. Większy koszt to raz, a dwa, że jak one się będą czuły -- wiedząc, że zajmują swoje stanowiska tylko dlatego, że tak kazał parlament...?
  • skoro było o Francji, to musi być o iście rewolucyjnych planach karania sprawców burd stadionowych bezpośrednio na stadionach. Generalnie jestem nawet za -- z chuliganerką nie ma się co patyczkować -- aczkolwiek boję się, że to kolejne sci-fi, podobnie jak nagrywanie rozpraw, które się udało, ale wyłącznie na papierze, w postaci nowelizacji kpc. No bo jak to: specjalne sale i wideokonferencje sędziów online z osobami zgromadzonymi na stadionie? Ale sprzęt będzie na stałe na boiskach, czy ruchome wozy transmisyjne? I mecze będą kończyły się najpóźniej do 14.00, żeby w następną godzinę dało się wydać dziesiątki wyroków (bo rozumiem, że sędzia będzie miał od 20 do 45 sekund na jednego obwinionego -- a przecież sędzia wieczorami nie pracuje)...
    Takie bajery się fajnie czyta, ale ja wiem tyle, że jeśli nie będzie skutecznej prewencji, to żadne wideosądy nie dadzą rezultatu;
  • ABW jak niepodległości będzie bronić swojej prerogatywy do utajnienia informacji nawet o liczbie założonych podsłuchów telefonicznych. Przypomnijmy, że jakiś czas temu wskutek żądania Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka sąd administracyjny zobowiązał służby do udzielenia informacji o tym jak często stosuje się takie podsłuchy -- ale ABW wniosła skargę kasacyjną. To dość konsekwentne działanie, zgodne z wyznawaną przez służby bezpieczeństwa generalną zasadą, iż tajna powinna być nawet lista rzeczy tajnych;
  • o raporcie MAK, polskiej reakcji na raport, katastrofie prezydenckiego tupolewa i całym tym młynie słowa tu nie będzie.
Komentarze (13)
Co PTI wie o cenzurze internetu? Opinia prawna też jest...
9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]