Zajumanie danych osobowych z Urbancard warunkowo umorzone
 Oceń wpis
   

Plakat Komitetu Wyborców Rafała Dutkiewicza

Z kronikarskiego obowiązku (na ostatniej rozprawie nie byłem, acz mogę polegać na relacji kol. Rafała, który wytrwale stawał na każdym posiedzeniu sądu) informuję, że sprawa wycieku danych osobowych ze zbioru Urbancard -- który skutkował wysłaniem spam-agitki wychwalającej burmistza Wrocławia na kilkanaście tysięcy adresów poczty elektronicznej szczęśliwych posiadaczy Bubla Wrocławskiego -- jest już raczej na ukończeniu.

Otóż Wysoki Sąd uwzględnił wniosek oskarżonego o warunkowe umorzenie, jednak -- ku mojemu, ale i nie tylko, bo podobno obrona też była lekko zszokowana -- wskutek zmiany postawy oskarżyciela sprawca (a jest nim, warto przypomnieć i nie zapominać, ex-asystent Rafała Dutkiewicza, który ponoć miał za swój czyn dostać po 4 literach, ale tak naprawdę wylądował bezpiecznie na 4 łapach w jednej z municypalnych agencji) będzie musiał się liczyć z dwuletnim okresem probacji (pierwotny wniosek obejmował 1 rok) oraz został zobowiązany do zapłacenia 2000 złotych nawiązki na rzecz fundacji "Lege Artis" (to nie żart ;-) (Tu warto nadmienić, że taką wysokość nawiązki wnioskował drugi z oskarżycieli posiłkowych, czyli właśnie p. Rafał.)

Konkluzją sądu było (cytuję listela od kol. Rafała) to, że czyn Jana Ż. był wyjątkowo nieelegancki, ponieważ "przekroczył [swoje] uprawnienia wykorzystując swoje stanowisko i zaufanie do urzędnika, na czym ucierpiał ogólny wizerunek przedstawicieli państwa, oraz interes publiczny" (to tak, na marginesie wniosku obrony, że jeśli urzędnik nie ma do czegoś uprawnień, to nie można go oskarżać o przekroczenie tych uprawnień) -- jednakże ze względu na to, że to pierwszy (i mam nadzieję, ostatni) czyn zabroniony sprawcy, wniosek o warunkowe umorzenie postępowania został uwzględniony.

Reasumując: nie jest źle, o ile można powiedzieć "nie jest źle" o sytuacji, w której asystent włodarza dużego miasta -- i to tak bardzo dbającego o publicity (cała ta Urbankarta jest tego wyrazem przecież) -- dopuszcza się tak durnowatego czynu.

Orzeczenie rzecz jasna nie jest prawomocne -- i wierzę, że obrona duma teraz czy zgadzać się na takie warunki czy nie; jakby na to nie patrzeć 2 lata wzmożonej ostrożności da się przeżyć (o ile ktoś nie planuje powrotu do przestępstwa), ale już 2 lata wpisu w Krajowym Rejestrze Karnym to już co innego...
... no chyba że w tych wszystkich agencjach municypalnych i innych nie pytają o karalność, ani nie wywalają za skazanie.

Komentarze (9)
Boska promocja Nadzwyczajna komisja ds....
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]