Dlaczego nic dziś nie napiszę (terroryści z MPK)
 Oceń wpis
   

w pobliżu wrocławskiego Ronda Reagana rzekomo była bomba

A więc stało się: w prawie że 10 rocznicę zamachu na 2 wieże przekonałem się, że wszyscy jesteśmy ofiarami terroryzmu.

Ledwiem dziś rano zacumował mojego Treczka pod pracą, ledwiem odpalił Della -- a tu afera: być może bomba na Grunwaldzie, zjechała się policja, straż pożarna, pogotowie, cały biurowiec ewakuowany (a już się zastanawiałem co teraz będzie można tu wybudować...)...
Łącznie trwało to dobre 2,5 godziny (mogłem skoczyć do Asi na kawę -- dziękuję ;-) -- zanim zdetonowano tę podejrzaną paczuszkę -- jednak skutkiem tego jest to, że wszelkie przygotowane na dziś szkice muszą poczekać co najmniej jeszcze jeden dzień.EDIT: Podejrzane pakunki, które dziś rano na ul. Curie-Skłodowskiej zdetonowali policyjni pirotechnicy okazały się nie być bombą, a... urządzeniem, z którego korzystali pracownicy MPK. W nocy prowadzili prace związane z regulacją ruchu i zapomnieli zabrać urządzenia własnej konstrukcji. (via Gazeta Wrocławska)

Teraz okazało się, że tajemniczym urządzeniem był nadajnik do automatycznej zmiany zwrotnicy należący do MPK. (via Wroclaw.Gazeta.pl)

Generalna moja konkluzja (bo bez niej by się nie obyło): na naszych ulicach jest tyle śmieci -- choćby po każdym "remoncie" -- że jakby do każdego porzuconego woreczka wzywano służby, to by nic innego się w Polsce nie działo, prócz ewakuacji i akcji saperskich.
No chyba że się okaże, że zamiast bomby była tam seksbomba -- to się zgodzę.
 

PS 1: Aktualnych zdjęć tym razem nie mam (to obok wykonałem rok temu, jak padało), jednak "Gazeta Wrocławska" uchwyciła i mnie jak uciekam (a nie mogli, kurczę, pstrykać jak nadstawiam piersi bohatersko??!)

PS 2: Nawiasem mówiąc myślałem, że to może taka "Szklana pułapka", że się przebrali za policję i straż, żeby odwrócić uwagę od jakiegoś napadu -- jakby na to nie patrzeć w Grunwaldzki Center jest parę banków -- ale chyba jednak nie... no chyba że się aż tak dobrze zakamuflowali.

PS 3: Jeśli "Fakt" chciałby wywiadu z ofiarą zdarzeń ("Byłem w tym budynku!!!"), to jestem w gotowości.

Komentarze (24)
Zdrada białoruskiego... 20 lat internetów -- niektórzy...
2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]