O badaniu przedawnienia roszczenia przez e-sąd
 Oceń wpis
   

Przyznam, że e-sądem nie zajmowałem się na łamach Lege Artis dostatecznie dużo -- wystarczało mi, że swego czasu podjąłem się założenia tam konta użytkownika -- co nie zmienia faktu, że z trwogą czytam o perypetiach pozwanych, którym przyszło zmierzyć się z powództwem przed osławionym VI Wydziałem Sądu Rejonowego Lublin-Zachód.

Faktycznie, wychodzi na to, że część wierzycieli -- a mowa tu przede wszystkim o windykatorach wyspecjalizowanych w dochodzeniu skupionych za grosze roszczeń -- stanowczo nadużywa możliwości jakie daje im elektroniczne postępowanie upominawcze. Najczęściej wskazuje się na (lista bolączek e-sądu na pewno nie ma charakteru zamkniętego) podawanie przez powodów nieaktualnych adresów pozwanych, co ma przykre skutki ze względu na ustawową fikcję doręczenia (w szczególnie rażących przypadkach zobowiązaną do zapłaty zostaje osoba, która nigdy nie była dłużnikiem -- niedawno podobną sprawą skutecznie zajęła się "Rzepa"). Tu pomóc miałoby podpięcie EPU pod system PESEL oraz -- to interesująca propozycja, bo dowodzi, że nadal wielu prawotwórców uważa, że na jakąś bolączkę najlepiej jest reagować poprzez sankcję -- karanie 5-tysięczną grzywną za wskazanie w złej wierze lub z niedbalstwa nieaktualnego adresu pozwanego. (To raczej o tyle nie zda egzaminu, że ktoś będzie musiał się postarać, żeby wykazać te okoliczności -- a kto będzie to robił?)

Dla mnie znacznie poważniej brzmią zarzuty kompletnego brak postępowania dowodowego w postępowaniu elektronicznym, co pozwala -- warto poczytać co mają o tym do powiedzenia autorzy bloga "Summum Ius Summa Iniuria" -- grającym nie fair wierzycielom na dochodzenie nieistniejących wierzytelności w oparciu o wyimaginowane "dowody" (których nigdy nie będzie trzeba pokazać sądowi) i kierowaniu pism pod zmyślony adres.

Wszystko racja; jest jednak jeden z zarzutów, z którym pogodzić się nie umiem. Otóż mówi się, że e-sąd pozwala na dochodzenie przedawnionych zobowiązań -- z czego firmy windykacyjne chętnie korzystają -- a zatem warto pomyśleć albo o zobowiązaniu sądu do badania upływu okresu przedawnienia z urzędu, albo do uniemożliwienia dochodzenia w EPU roszczeń starszych niż np. pięć lat (albo 3 lata).

Najnormalniej w świcie: ja tego nie rozumiem. 
Przedawnienie roszczenia nie oznacza przecież, że dług nie istnieje! Choćby minęło i 20, a nawet 220 lat od powstania zobowiązania pieniężnego (a ściślej: od upływu terminu jego spełnienia) -- o tym akurat pisałem w przeszło 4 lata temu w tekście  "Dochodzenie przedawnionych roszczeń" oraz nieco później w "Jeszcze dwa słowa o przedawnieniu roszczeń" -- mimo upływu ustawowego okresu przedawnienia, bez względu na to, czy dłużnik w jakiś sposób przerwał bieg przedawnienia (czy też nie) -- dług spłacić trzeba, a niezaspokojony wierzyciel powinien mieć prawo dochodzenia swojej należności.

Przedawnienie -- skutkujące przecież tylko na zarzut dłużnika zgłoszony w postępowaniu (sąd nie tylko nie ma prawa sam z siebie oddalić powództwa, jeśli zauważy, że upłynął czas pozwalający na przyjęcie przedawnienia, ale i nie powinien stronie podpowiadać możliwości zgłoszenia takiego zarzutu) -- jest li tylko ukłonem w jego stronę (i swoistym prztyczkiem w nos zapominalskiego kontrahenta). Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy przyjąć, że strony w elektronicznym postępowaniu upominawczym miałyby cieszyć się mniejszymi -- bądź większymi -- prawami, niż w normalnej "papierowej" procedurze.

W żadnym też przypadku nie powinniśmy utożsamiać dochodzenia przedawnionych roszczeń z nieuczciwością, naciągactwem bądź działaniem nieetycznym. Jeśli już to na etykietkę nieuczciwego naciągacza zasługuje klient, który za zakupioną usługę po prostu nie płaci, licząc na to, że "pobite gary".

Komentarze (25)
Na wolnych obrotach Zapłać, by się dowiedzieć, co...
1 | 2 | 3 | 4 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]
2017-04-08 17:34
MRS VALICIA RENE:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Cześć... Jesteś my organizacjĘ ... chrześ cijań sskĘ ... utworzonĘ ..., aby pomóc ludziom w[...]
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]