SPAm reklamowy w Górach Izerskich
 Oceń wpis
   

tabliczka reklamowa jakiegoś hotelu SPA na Hali IzerskiejCzy 20% głosów oddanych na Jarosława Gowina w wyborach na szefa Platformy Obywatelskiej -- to dużo czy mało? Czy ex-minister sprawiedliwości ma rację mówiąc o pompowaniu krakowskich struktur partii? Czy Jerzy Urban, paląc kibicowski szalik, faktycznie dopuścił się przestępstwa znieważenia godła państwowego? A może jednak nawet najwytworniejszy szal nie staj się godłem, nawet jeśli ręka projektanta umieściła na nim Orła? Czy to jest spór o wolność słowa, a może jednak o to, czy prędzej za swój wybryk po kulach dostanie "komunistyczny rzecznik", niż "patriotyczny element" stadionowy -- za chuligaństwo?

Zdaje się, że są to problemy, którymi żyją Polacy w drugiej połowie sierpnia 2013 roku. A przynajmniej takie można odnieść wrażenie z mediów (z którymi mam, biorąc pod uwagę, że to przecież wakacje, znacznie większą styczność, niżbym chciał -- znakiem czasów jest chyba to, że w prawie każdej agroturystyce zagościły już odbiorniki TV w pokojach... kiedyś tego nie było i było fajnie...).

Moją uwagę zaprzątają jednak inne sprawy. Pomijając już dylemat: czy prawie 11-letni pies może jeszcze zasuwać po Izerach? (może, ale musi więcej odpoczywać, niż kilka lat temu) -- ciekawą wątpliwością jest zdanie: skąd u nas tyle turystycznego spamu na szlakach?

Krzykliwych tabliczek, pstrokatych malunków -- coraz więcej. Mówi się trudno i trzeba się przyzwyczaić (może kiedyś ludzie zmądrzeją i zauważą, że estetyka miejsca to już nie tylko kolorowe pojemniki na odpady). 

Ale moim osobistym rekordem obserwacji jest wmontowana w głaz przywleczony na Halę Izerską przez jakieś tam zlodowacenie tabliczka reklamowa -- można powiedzieć" żywy SPAm -- reklamująca bliżej nieokreślonego Neptuna z gustownym podpisem: "Fundator: Park Hotel SPA **** Buczyński Świeradów Zdrój, Orzeszkowej 2".

SPAm reklamowy na Hali Izerskiej

Stoi to-to praktycznie na środku Hali  Izerskiej -- skądinąd bardzo ładnym i historycznie interesującym miejscu -- może 300 metrów od Chatki Górzystów (i niedaleko od tabliczki poświęconej zamordowanemu tam po wojnie człowiekowi). I chociaż kamień jak kamień (chociaż to gumowane kółko wypełnione żwirkiem obciachowe strasznie), to ja się po prostu zastanawiam: po co i dlaczego ten nieładny SPAm w tym miejscu?

Komentarze (10)
Jeśli to sierpień to piszę o... O obowiązku składania sprawozdań...
1 | 2 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]