Człowiek się musi czasem pobyczyć... ;-)
 Oceń wpis
   

Osoby jakoś tam zaniepokojone chwilą niepisania tutaj spieszę zapewnić: miewam się dobrze, a nawet jeszcze lepiej -- po prostu znów zgłębiam piękne okolice Zaolzia. A to oznacza, że i czasu, i chęci na grzebanie w komputerze znacznie mniej, niż kiedym w domu.

I tak dziś na ten przykład -- czyli w 30-stą rocznicę stanu wojennego -- dokonaliśmy półlegalnego przekroczenia granicy dzielącej łączącej (no właśnie: czy w obecnej "Europie jednej jedności" nie warto pomyśleć o zmianie pojęcia "granica" na inne... czy może być: "łącznica"?) Rzeczpospolitą Polską i Republikę Czeską... Półlegalność wzięła się m.in. z tego, że Boss zapomniał swojego psiego paszporciku (ach ta biurokracja!) -- no i trzeba było zaraz za mostkiem, po pstryknięciu pamiątkowej fotki, nawracać...

Olgierd znów na Zaolziu, grudzień 2011 r.

Z obserwacji: nie myślcie, że wszystko błoto w Polsce tylko. Otóż dróżka z Bukovca do mostku granicznego w lesie (od szosy prowadzącej do Jablunkova) błotnista jakby u nas ją zaprojektowali -- a to przecież czeskie błoto...

Tak czy inaczej na razie żegnam się z P.T. Czytelnikami staropolskim "darzbór" i ruszam na dalsze bezkrwawe łowy. A jak mi się coś w oczy rzuci, nie omieszkam tu opisać (tj. skrytykować).

Komentarze (9)
Boska promocja
 Oceń wpis
   

Zawsze od stu słów lepszy jest obrazek, nawet jeśli ten obrazek gorszy jest, bo komórką cyknięty.

Oto trafiłem dziś we wrocławskim hipermarkecie Tesco na całkiem niezłą promocję: za paczkę herbaty Lipton można zapłacić tylko 20,99 złotych zamiast... 20,99 złotych.

Tesco herbata przeceniona z 20,99 na 20,99

Naprawdę interes jak się patrzy.

 

Komentarze (14)
Konferencja: ataki sieciowe, 5 grudnia, UMK w Toruniu :)
 Oceń wpis
   

Po dłuższej przerwie zaczynamy z wysokiego "C": Studenckie Koło Naukowe Prawa Nowych Technologii przy UMK w Toruniu poprosiło mnie o rozpropagowanie wśród P.T. Czytelników tego nieszczęsnego blogaska informacji o konferencji "Ataki sieciowe -- IT, Law, Electronic Evidence", która odbędzie się 5 grudnia 2011 r. w aud. "F" Wydziału Prawa i Administracji UMK.

Jak dowiaduję się z listela nadesłanego przez organizatorów:

Konferencja ma wymiar ogólnopolski i docelowo skierowana jest do osób, które zawodowo zajmują się problematyką cyberprzestępczości i cyberbezpieczeństwa.
Konferencja jest interesująca także ze względu na nowatorskie ujęcie tematu jakim jest połączenie wiedzy informatycznej o istniejących zagrożeniach oraz trendach cyberbezpieczeństwa, wiedzy prawnej o aspektach cyberprzestępczości i podejmowanych rozwiązaniach legislacyjnych oraz wiedzy z zakresu informatyki śledczej o problemach natury dowodowej i ich rozwojowi.
Patronat merytoryczny nad konferencją objął Prof. dr hab. Andrzej Adamski. Planowany jest patronat honorowy Ministra Sprawiedliwości. Patronat honorowy nad Konferencją objął Dziekan Wydziału Prawa i Administracji.

Więcej informacji można znaleźć właśnie na stronie konferencji (AtakiSieciowe.UMK.pl), a zwłaszcza program konferencji, listę prelegentów oraz informacje na temat rejestracji uczestników.
Aha, warto chyba dodać, że organizatorów wspiera Stowarzyszenie Instytut Informatyki Śledczej.

Wydaje mi się, że każdy zainteresowany tematyką bezpieczeństwa w sieci -- niekoniecznie prawnik, ale przecież i admini-sieciowcy, którzy toczą swoje nieustające boje -- powinien wpisać sobie tę datę do kalendarza i wybrać się do Torunia na imprezę.

Komentarze (2)
We Wrocławiu na pl. Grunwaldzkim sprawdzają rowery
 Oceń wpis
   

Nextbike kanary naruszenie regulaminuTo też jest dobre: ponieważ operator Wrocławskiego Roweru Miejskiego (czyli spółka Nextbike Polska sp. z o.o.) liczy się chyba z jakimiś problemami z klientelą -- spółka zdecydowała się na powieszenie na niektórych stacjach plakatów przypominających o konieczności zgodnego z zasadami korzystania z usług ("Nie kombinuj! Kupuj karnet! Jedź legalnie!").

Mało tego: po ulicach będą chodzić wynajęte przez Nextbike patrole, ponieważ -- tu już pozwolę sobie zacytować specjalistę ds. marketingu z Nextbike (za portalem tuWroclaw.com) -- "w ramach przeciwdziałania łamaniu regulaminu firma m-bike [tu jest chyba błąd -- przyp. O.R.] zatrudniła kontrolerów WRM czyli mówiąc potocznie – kanarów. Osoba taka może w każdej chwili zatrzymać osobę poruszającą się na rowerze WRM i sprawdzić czy rower jest wypożyczony prawidłowo".

Proszę Państwa, to jest koncept! Furda jakieś tam państwowe przepisy o zatrzymaniu -- przeżytek! Oto lotne kontrole, które będą mogły "w każdej chwili" zatrzymać pedałującego na miejskim wielocypedzie -- dobry sposób na rozwiązanie każdego problemu.

Szczerze mówiąc to już nawet nie wiem czy się śmiać czy płakać. Chyba będę się śmiał, bo przy wynalazkach Mennicy ów pomysł jest po prostu bardzo śmieszny. Ot takie nasze Radio Erewań: we Wrocławiu, na placu Grunwaldzkim, sprawdzają rowery.

Komentarze (11)
O Bobie Dylanie co stare zdjęcia przemalował jako swoje
 Oceń wpis
   

Bob Dylan plagiarism plagiat The Asia Series Ciekawe: wernisaż wystawy "The Asia Series" malarstwa Boba Dylana (nie przepadam, nudziarz, w dodatku publikuje wywiad ze sobą na swojej własnej stronie), który miał pokazać co artysta ma do pokazania o swoich podróżach -- skończył się nie lada skandalem.

Okazało się bowiem -- a wyłapali to ludzie o czujnym oku i niezmąconym rozsądku -- że część prac jest zdumiewająco podobna (identyczna!) do zdjęć, które dawno temu zrobił -- ktoś kompletnie inny.
Słowem: wyszło na to, że malując obrazy Bob Dylan dopuścił się zapożyczenia z cudzych prac -- nie wspominając o źródle swej inspiracji -- czyli mówiąc wprost: plagiatu.

I tak obraz zatytułowany "Opium" (dolny prawy kwadracik) jest przemalowanym zdjęciem Leona Busy'ego "Woman Smoking Opium" (po lewej), zaś to, co Dylan nazwał "Trade" jest po prostu tym, co śpiewający i malujący gitarzysta zobaczył na fotografii wykonanej przez H. Cartier-Bressona, i tak dalej, i temu podobne, chciałoby się rzec.

Obserwatorzy podkreślają, że w przypadku obrazów Boba Dylana trudno mówić o jakiejkolwiek inspiracji, cytacie czy czymkolwiek podobnym, co mogłoby uzasadniać -- bądź choćby usprawiedliwiać -- sięganie po cudzą twórczość. Nie, Dylan po prostu naśladuje starych twórców: oryginalna praca jest dokładnie przemalowana, z wiernym zachowaniem kompozycji, perspektywy, układu elementów pracy; w sumie można mówić nawet bardziej o kopii oryginalnych fotografii, niż o plagiacie.

Bo -- wcale nie na marginesie -- warto przypomnieć, że twórcze zapożyczenie z cudzej twórczości wcale nie jest zakazane. Przecież pojęcie opracowania cudzego utworu -- w szczególności, jak podpowiada art. 2 ust. 1 pr.aut. -- tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, mają swoje miejsce w świecie sztuki (nie byłoby filmu "Dr. No", gdyby Ian Fleming nie wyraził zgody na tę adaptację). Nie mniej swoim życiem żyją utwory powstałe wskutek inspiracji -- i tu mogę posłużyć się znakomitym przykładem "Na tyłach stacji Saint-Lazare" tego samego HCB, jakże fajnie odświeżoną przez Mike Stimpsona (naprawdę waro kliknąć -- podobnie jak tu, tu i np. tu).

Z drugiej strony: wskutek upowszechnienia się cyfraków każdego dnia robi się tyle zdjęć, że trudno czasem powiedzieć co jest efektem jakiegoś tam własnego patrzenia na świat, a co powstało tylko dlatego, że człowiek obejrzał w życiu setki tysięcy różnych fotek -- i pewnie część z nich osiadła mu na korze mózgowej...

Komentarze (4)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-02-08 23:45
GŁUPI JASIO ZE WSI:
Słowo od Wydawcy i Redaktora Naczelnego ;-)
Olgierdzie, Regularnie ruszaj sobie skórką. To pozwala utrzymać równowagę hormonalną.[...]
2012-02-08 23:32
_MJK_:
Słowo od Wydawcy i Redaktora Naczelnego ;-)
Wszystkiego najlepszego z okazji 4 krzyżyka. A Bossowi cierpliwości, aby wytrzymał ze[...]
2012-02-08 21:53
olgierd:
"Słynne masło roślinne"
Odpoczywam :) Zaraz będzie nawet o tym tekst ;-) Nikt mnie nie zaprosił, na szczęście. Znów[...]
2012-02-05 11:27
tojaileśtamzrzędu:
"Słynne masło roślinne"
@Olgierd Troszkę offtopic. Olgierd zauważyłem ostatnio, że się zaniedbujesz, mało piszesz tych[...]
2012-02-04 16:01
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Jezeli firma nie poinformowała o możliwości odstąpienia od umowy i nie zostawiła blankietu, to[...]
2012-02-04 15:48
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Po polsku GŁUPI JASIU ZE WSI to się mówi -polska telekomunikacja. Jezeli odwrotnie to[...]
2012-02-04 11:51
Trzydziestoparolatek:
"Słynne masło roślinne"
Echh, wspomnienia. Uwielbialem ten smak w dziecinstwie. Rodzice cuda robili, zebym tego nie[...]
2012-02-02 10:50
howk:
Do 2 lat za podłączanie się do cudzych hotspotów
W sumie to wysyłanie niezabezpieczonego sygnału po za mury swojego mieszkania to to samo co[...]
2012-02-01 22:39
323dtrastfsc:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Ta firma jeszcze istnieje?
2012-02-01 10:34
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Polecam jeszcze ten artykuł http://wyborcza.pl/1,76842,6279638,Bambus_w_szynce.html
2012-02-01 10:08
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Wydaje mi się, że jak zostało to już wspomniane, nazwa "Masło roślinne" jest nazwą własną[...]
2012-01-31 20:56
kazn:
"Słynne masło roślinne"
@mmm777 Rozumiem, że tradycją handlową i zdroworozsądkową nazywasz po prostu oszustwa. @Lenon[...]
2012-01-31 17:13
kubia:
Opinie prawne ws. zmian w OFE to informacja publiczna
ciąg dalszy, czy dobrze rozumiem że nsa odwróciło wyrok?[...]
2012-01-31 15:06
Lenon Zawodowiec:
"Słynne masło roślinne"
Ja myślę, że geneza masła roślinnego jest nieco inna - masło to olej. Masło roślinne - to w[...]
2012-01-31 14:21
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
@Piotr z Warszawy Bardzo byś chciał innych zanudzić... Jest to po prostu tradycja handlowa,[...]
2012-01-31 11:09
Piotr z Warszawy:
"Słynne masło roślinne"
Można sobie deliberować na temat masła roślinnego, lokat w złoto czy też innych świnek morskich[...]
2012-01-30 23:23
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
Olgierdowi się nudzi.... Kotlety sojowe schabowe:[...]
2012-01-30 22:24
ktostamjakis:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
a pewnie, że odsyłają, przecież jak ktoś umieści jeden, dwa pliki a ściągnięcia są znikome lub[...]
2012-01-30 22:02
infolinka:
"Słynne masło roślinne"
Masło Roślinne za czasów mojego dzieciństwa, czyli jakieś 35 lat temu, moja ciocia emerytka[...]
2012-01-30 19:22
homo homini:
"Słynne masło roślinne"
Ale o co Sz.P. Olgierdowi chodzi właściwie? Jam człek na tyle wiekowy, że masło roślinne[...]
2012-01-30 16:57
bibong:
"Słynne masło roślinne"
A do tego piwo bezalkoholowe i schabowy z indyka. A Olgierd chyba czepia się użycia słów[...]
2012-01-30 14:51
PPM:
Tańczyć z diabłem przy świetle księżyca
niewinną umową dotyczącą obrzydliwego podrabiania przemysłowych znaków towarowych (i nie mającą[...]
2012-01-30 14:00
Daeris:
"Słynne masło roślinne"
Jak przez mgłę pamiętam, że gdy na studiach (Żywienie Człowieka na SGGW w Warszawie) mieliśmy[...]
2012-01-30 12:53
sędzia - ona:
"Słynne masło roślinne"
Może i Olgierd się czepia, ale ma rację, bo nazwa "masło" jest zastrzeżona dla produktów -[...]
2012-01-30 11:34
raj001:
"Słynne masło roślinne"
Moge tylko potwierdzic wpisy innych komentujących, że sie czepiasz. Może Tobie akurat ta nazwa[...]