Bata: reklamacje butów tylko z zakupem pasty na paragonie
 Oceń wpis
   

Z ciekawostek podrzuconych przez P.T. Czytelniczkę Martę (nb. tę samą, o której przebojach z mBankiem pół roku temu pisał Maciej Samcik): składając w sklepie Bata reklamację wadliwego obuwia licz się z tym, że nic z tego nie będzie, jeśli... nie kupisz równocześnie odpowiedniej pasty do butów! A wszystko to dlatego, że ponieważ
 

w momencie zakupu obuwia, Klient nie zdecydował się na żaden produkt odpowiedni do tego typu skóry (brak takiej transakcji na paragonie zakupu obuwia z tego dnia), można  domniemywać  [podkr. moje], iż na własną odpowiedzialność dobrana została pasta bądź impregnat


Wiem, że nikt mi nie uwierzy, że to w ogóle możliwe -- oceniać zasadność reklamacji na podstawie tego, czy klient kupujący buty w sklepie Bata we wrocławskim Pasażu Grunwaldzkim ma też, na tym samym paragonie, odpowiednią pastę do butów -- pokazuję jak takie pismo wygląda w naturze:


Od razu zastrzegam, że mnie -- biorąc pod uwagę moje osobiste doświadczenia -- odpowiedź Baty w ogóle nie dziwi; otóż kilkanaście lat temu, w odpowiedzi na reklamację butów zimowych dowiedziałem się, że powodem usterki był... kontakt ze śniegiem. Tym razem Bata domniema, że Klientka nie ma czym konserwować butów, bo nie kupiła równocześnie takiej-pasty-jak-trzeba. Nieważne, że mogła ją mieć w domu, że mogła ją kupić później, nieważne, że mogła pożyczać od sąsiadki -- Bata nie uznaje reklamacji, bo na paragonie są buty, a nie ma pasty do butów!

Wcale nie na marginesie: oczywiście Bata nie może wprost uzależnić prawa do reklamacji konsumenckiej od tego, czy klient równocześnie kupi jeszcze parę rzeczy w ich sklepie -- byłaby to oczywiście klauzula niedozwolona (sprzedaż wiązana -- art. 385(3) pkt 7 kc) o czym pewnie tam wiedzą -- natomiast czyżby naprawdę nie wiedzieli, że takie absurdalne tłumaczenie wcale ich nie ratuje?

Reasumując: coś mi mówi, że wybierając się na zakupy warto omijać sklepy Bata szerokim łukiem, bo poziom serwowanego tam iście czeskiego surrealizmu jest zdecydowanie zbyt wysoki.


PS o komentarz poprosiłem Bata Poland sp. z o.o. Jak tylko się czegoś dowiem -- nie omieszkam podzielić się informacjami z P.T. Czytelnikami!

Komentarze (24)
O niekompetencji i kłamstwach... Odpowiedź Baty na pytania o...
2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]
2017-02-05 06:32
Mr Richard:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy potrzebujesz kredytu? Jeśli tak, e-mail: (richardcosmos5@gmail.com) po więcej szczegółów.[...]
2017-01-20 23:33
Mikel Clarrisa:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jak mam Bóg wysłał pożyczkodawcy po udaremnione przez chuliganów tutaj w internecie Witam[...]
2017-01-04 11:53
oszukali dziadka:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Dzięki za informacje, bo właśnie 30 grudnia 2016 mój dziadek został oszukany - Joy Energia z[...]