Jak Urząd Celny bogu ducha winny portal odcinał od internetu
 Oceń wpis
   

A teraz coś naprawdę niezłego: zastanawiając się swego czasu jak miałby funkcjonować Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych dywagowałem o możliwej interpretacji pojawiającego się w projekcie ustawy pojęcia "adresy elektroniczne pozwalające na identyfikację stron internetowych lub innych usług". Definicja owego adresu miała przesądzać o tym jaki dokładnie byłby zakres blokowania "nielegalnych" stron internetowych.

Nieco później projekt pt. RSiUN umarł, przez media i ulice przemknęła ACTA -- i świat wrócił, wydawać by się mogło, do normalności. Otóż nie, bo ten, kto tak myśli, jest w mylnym błędzie.

Jest sobie oto bowiem art. 14 UoŚUDE, który z założenia -- rety, ile ja już o tym pisałem? -- ma pośrednio służyć uniemożliwianiu przez e-usługodawców dostępu do "nielegalnych" treści pochodzących od usługobiorców (pośrednio, ponieważ de facto obowiązku takiego na usługodawcę przepis ten nie nakłada). Powinno to działać w ten sposób (i tak, chcę wierzyć, działa najczęściej), że przekonany o bezprawnym charakterze jakichś danych występuje do usługodawcy ze stosowną informacją, dokłada jakiegoś rodzaju uzasadnienie -- i odlicza czas do zniknięcia danych z zasobów usługodawcy.

Niestety, jak dowodzi pismo, w którego posiadanie wszedłem kilka dni temu, dla niektórych urzędów brak ustawy o RSiUN nie oznacza, że nie ma możliwości podjęcia działań opisanych w projekcie ustawy o RSiUN.
Oto poznański Urząd Celny "stwierdziwszy" w jednym z serwisów społecznościowych (nazwy, wybaczcie nie podam, ale wystarczy powiedzieć, że to coś pomiędzy forum internetowym a blogowiskiem, a więc serwis oparty na czymś co kiedyś ładnie zwało się user generated content)
 

udostępnienie zabronionych treści w postaci reklamowania i promowania gier hazardowych, co stanowi naruszenie art. 29 ust. 1-2 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz.U, nr 201 poz. 1540 z późn. zm., zagrożone karą z art. 110a ustawy z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy.

zaś stwierdziwszy to kieruje do firmy hostującej ów serwis -- tak, tak, nie do usługodawcy, u którego na forum czy na blogu użytkownik rzekomo rozpowszechnił ową reklamę, lecz strzela wprost w serwer -- wezwanie do niezwłocznego uniemożliwienia dostępu do tych danych.

Proszę zresztą rzucić okiem na poniższy obrazek:

urząd celny wezwanie do zablokowania serwisu internetowego

I tu jest clou sprawy: zamiast mówić o konkretnych reklamach hazardu (a zdaje się, że chodzi po prostu o "reklamowe" wpisy na forum lub blogu, czy coś w ten deseń) -- Urząd Celny wskazuje do zablokowania po prostu adresy IP serwisu.
Czyli żąda wywalenia z internetu całego portalu: nie tylko bezprawnych wpisów o hazardzie, ale wszystkiego, co na nim kiedykolwiek powstało.

Mam dużą wątpliwość czy o to chodziło twórcom rodzimej procedury notice&takedown. Podobnie chciałbym zapytać, czy aby żądanie zablokowania "widoczności" całego serwisu internetowego oraz skierowanie żądania opartego na wezwaniu z art. 14 UoŚUDE do podmiotu nie będącego usługodawcą wobec usługobiorcy nie jest przestępstwem z art. 231 par. 1 kodeksu karnego.

Pocieszające, że na dziś oba IP-ki funkcjonują, więc chyba (na razie) zwyciężył zdrowy rozsądek: firma hostingująca przekazała temat -- chociaż mogła ciąć od ręki (tak działa art. 14 ust. 2 UoŚUDE) -- swojemu usługobiorcy (czyli administratorowi feralnego serwisu), który odniósł się do sprawy na piśmie, wskazując na uchybienia przy takim kompleksowym tango down.

Komentarze (13)
Niestabilność prawa wodą na młyn... Na wolnych obrotach
3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]