DIY: odpis z KRS ważny jak z okrągłą pieczątką z orłem
 Oceń wpis
   

wniosek o odpis z KRS Ciekawe rzeczy piszą w ciekawym blogu o prawie: już niedługo nie będzie trzeba latać do wydziałów KRS po odpisy z rejestru przedsiębiorców, bo nowe, jeszcze lepsze prawo ma pozwolić na oddrukowanie sobie tego, co jest powszechnie dostępne w internetach. Po prostu -- jak się uda -- będzie sobie można samemu wyprodukować stosowne dokumenty do pozwu, zaś sąd (cytuję za Co piszczy w prawie) "w razie wątpliwości po prostu zweryfikuje wydruk w komputerze".

Ten iście kartezjański przewrót nie byłby możliwy, gdyby nie...
... albo wróć, inaczej: ta pożyteczna i całkiem zdroworozsądkowa (na naszą miarę, o czym poniżej) zmiana dowodzi, że w Polsce nic nie jest możliwe bez nowego, jeszcze lepszego prawa.

Biorąc pod uwagę skąd się biorą urzędowe wydruki z Krajowego Rejestru Sądowego -- a biorą się z tego, że: weź 30 złotych, napisz na takiej maluśkiej karteczce czego potrzebujesz, zanieś do okienka, poczekaj kwadrans, odbierz i ciesz się tym, co dostałeś -- cały cyrk z koniecznością załączenia odpisów z KRS do pozwu składanego do wydziału gospodarczego (zwykle po sąsiedzku z wydziałem KRS) jest oczywistą biurokratyczną mitręgą.

Jakby na to nie patrzeć część danych z Centralnej Informacji KRS są powszechnie dostępne wprost z serwera MS.gov.pl; ot, proszę bardzo: jest firma, jest numer KRS, siedziba i adres, sposób reprezentacji i osoby uprawnione do reprezentacji (nie wiem dlaczego nie piszą tu o prokurentach). Do ustalenia kto może złożyć oświadczenie woli w imieniu danej osoby prawnej i jaki ma ona adres (a po to przecież wydziały gospodarcze żądają odpisów z KRS) nie trzeba niczego więcej jak rzutu oka na stronę KRS.MS.gov.pl!
Co jest najlepsze: nie ma przepisu, który nakładałby na strony postępowania gospodarczego obowiązek dokładania tych urzędowych wydruków za 30 złotych, jest to tylko i wyłącznie wściekły obyczaj, który jakoś tak się utarł -- toteż większość sądów, jak nie zobaczy odpisu z KRS, wezwie stronę do jego doręczenia.

Dodajmy, że mówimy o tych samych sądach, które i tak mogą sobie te rzeczy obadać. W internetach.

I to jest właśnie miara polskiego postępu i debiurokratyzacji: zamiast powiedzieć sobie -- ludzie, czego wy chcecie, daje się nam możliwość własnoręcznego produkowania papierów tak samo ważnych jak dokumenty z jakiegoś urzędu. I zamiast zdrowego rozsądku trzeba do tego aż projektu, trzech czytań, uchwały w senacie, podpisu i promulgacji.

Komentarze (12)
Dlaczego ubezpieczalnie oszukują... Dla pozoru i rozgłosu --...
5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]