Program partnerski Lege Artis ;-)
 Oceń wpis
   

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało mi się, że miarą popularności -- mojej popularności ;-) -- może być wyłącznie furia, z jaką użytkownicy forum Onetu wylewali pomyje na mój biedny, zatroskany łeb. Hmm, mogłem się wówczas poczuć jak biedna, zaszczuta Berlin Sheraton...

Dziś dochodzę do wniosku, że nie ma to jak być ofiarą cybersquattingu albo chociaż -- hmm, a może to i lepsze rozwiązanie? -- typosquattingu? Nie mam wprawdzie żadnego fake bloga (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo), chociaż był już całkiem nieźle zapowiadający się Olgierd watch ;-) ale dziś koleżanka podesłała mi namiary na blogaska pt. Kryzys na rynku nieruchomości, dostępny pod adresem... olgerd.bblog.pl.

Przy okazji jeszcze raz chciałbym przypomnieć rozgorączkowanym 'Misiom' i 'Death Warriorom', że nie ma czegoś takiego jak ochrona prawna nicków internetowych. Owszem, jest coś takiego jak ochrona dóbr osobistych, która sprowadza się jednak do ochrony pseudonimów konkretnych osób. Zatem nic nie możemy poradzić na to, że jakiś inny Biały Miś założy na Bblog.plblogaska, podczas gdy żalący się ma bloga Biały Miś na blogaska na całkiem innej platformie, i dlatego chciałby, aby admin Bblog.pl usunął w niebyt niedobrego (bo fałszywego) Białego Misia...

No dobra, ktoś zatem uznał, że lepiej pójdzie biznes sprzedaży nieruchomości w Poznaniu, jeśli stronka biura będzie wsparta blogaskiem wspartym na mojej (jak to brzmi!) renomie. Nie pozostaje mi zatem nic innego jak życzyć powodzenia. A jeśli kiedyś przyjdzie mi do głowy zainwestować w jakąś chatkę w stolicy Wielkopolski to będę miał dobry kontakt (a może i promocję)...

... a może inaczej? Może ogłośmy promocję już teraz: zniżka 10% dla każdego Czytelnika Lege Artis, który powoła się na mnie przy zawieraniu umowy z poznańskim biurem nieruchomości!
Ot taki program partnerski ;-)

PS już wkrótce: co-brandowana karta kredytowa Lege Artis, ekskluzywna seria odzieży sygnowanej marką Lege Artis (dresy w sześć lampasów), 100 egzemplarzy limitowanej serii aparatu Leica M8 dla Czytelników Lege Artis oraz sieć seksszopów Lege Artis ;-)

Komentarze (10)
Jak coś robić i nie dać się... Dochodzenie przedawnionych roszczeń
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]