ZŁOTE ZIOBRO 2007
 Oceń wpis
   
Kochani Moi. Rok się kończy nieubłaganie (strasznie nie lubię...), idzie czas podsumowań, planów i zobowiązań.

Z tej okazji także w Lege Artis pojawiła się ankieta - ZŁOTE ZIOBRO 2007. Głosujemy na największą brednię, głupotę czy lapsus związany (choćby luźno) z prawem, który zdarzył się bądź nabrzmiał w zakańczającym się roku.

[edit] w związku z licznymi życzeniami Czytelników poniżej znajduje się krótkie uzasadnienie propozycji:

1) Zapchane sądy 24-godzinne - koronny element reformy sądownictwa i przywrócenia praworządności a la minister Zbigniew Ziobro okazał się strzelaniem z haubicy do muchy: większość złoczyńców to lekko nawaleni rowerzyści (lekko, ponieważ pijany sprawca przestępstwa nie może być sądzony, zatem większość chuliganów musi być sądzona w trybie normalnym).

2) Centralny Bubel Antykorupcyjny - przyznam, że prywatnie mój faworyt: kolejna struktura (obok NIK, CBŚ, ABW czy policji skarbowej) zajmująca się zwalczaniem najpoważniejszych przestępstw. Dziedzicznie obciążona ojcowską czułością nie może jednak poradzić sobie z porządnym załatwieniem najprostszych spraw - co robota to klapa.

3) naloty policji na posiadaczy komputerów z pirackim softem - podobno policja nie ma środków na zajmowanie się poważnymi sprawami, co ciekawe znajduje jednak i czas, i funkcjonariuszy do tego, aby od czasu do czasu zrobić nalot na osiedlowe warezownie, akademiki bądź - zbrodnia to niesłychana - na serwery udostępniające "nielegalne napisy" do filmów.

4) ZAiKS vs. Creative Commons - czyli opowieść o tym jak wiele zależy od przypadku bądź... zatrudniania przypadkowych ludzi przez biurokratyczną strukturę, która potrafi każdemu uprzykrzyć życie. Ktoś się pomylił, ktoś tę pomyłkę powielił, cała reszta pojechała na tygodniowe szkolenie... dość rzec, że przez parę dni kilka osób miało niezły ubaw, kilka najadło się strachu, zaś ZAiKS po raz kolejny udowodnił, że jest niepotrzebną i szkodliwą strukturą.

5) wicepremier Andrzej L. - podobno nie kopie się leżącego, ale czasem nawet tak szlachetny człowiek jak ja nie może się oprzeć. Jeszcze niedawno wicepremier w Patriotycznym Rządzie Odnowy Moralnej (PROM), czołowy bojownik o IV Rzeczpospolitą i oczyszczenie moralne Ojczyzny (mimo iluś tam spraw i wyroków na koncie), obecnie posługujący się tylko pierwszą literą nazwiska, a to ze względu na niepo-chamowatą chuć.

6) Janusz Kaczmarek i jego afera - czyli "dlaczego pod latarnią jest zawsze najciemniej" albo "jak Jarosław Kaczyński rozbijał układ, który sam zbudował i utrwalił". Kariera jak na rollercoasterze - z PZPR przez szeregowego do wysokiej rangi prokuratura, do szefa MSWiA - skąd antyszambrował w przedsionku oligarchów, gdzie (ponoć) posłał go Brat II, za co stracił posadę i trafił (przejściowo) za kratki. Postać wymowna w swej tragiczności, gadatliwa Kasandra, której wszyscy słuchali ale nikt nie rozumiał.

7) epopeja pt. "gdzie naród zbuduje Stadion Narodowy" - dziś jeszcze cyrk raczej kabaretowy, już wkrótce wybuchnie setkami protestów, sprzeciwów, skarg do WSA i NSA, blokadami oraz dowodem na to, że w Polsce wszystko jest możliwe.

8) procesy Adama Michnika - czarny cień III RP po sprawie Lwa Rywina zajął się procesami przeciwko każdemu, kto odważył się w polemicznej zapalczywości pójść za daleko. Przekonał się o tym Ziemkiewicz i Giertych, na tapecie jest prof. Zybertowicz oraz Robert Krasowski (a cierpi Józef Mackiewicz). Można powiedzieć, że czwarta władza jest czasem za pan brat z trzecią.

9) mundurki w szkołach - mogłem wskazać amnestię maturalną albo cały program "zero tolerancji", ale wydaje mi się, że mundurki uczniowskie są najdoskonalszym przykładem nieudolności byłego Ministra EN. Codziennie mijam dzieciaki idące do kilku szkół i żadnych mundurków - na szczęście - nie widziałem. No cóż, życie nie lubi absurdu.

Głosujemy do końca roku. Moduł ankiety oczywiście zawsze na pierwszej stronie Lege Artis. Zachęcam do zabawy.
Komentarze (14)
Sprawy, sprawy... Roman Giertych przeprasza
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]