Oto i dziś jest ten wielki dzień: kolejny Europejski Dzień bez Samochodu, który prasa od paru dni anonsowała: komunikacja zbiorowa za darmo (znów ktoś się wysilił i pozalepiał kasowniki), możliwość dwugodzinnych darmowych przejażdżek rowerami Nextbike (to oczywiście we Wrocławiu) -- generalnie robi się wszystko, żeby ludzie zostawili auta pod domami i pojechali do roboty autobusami i tramwajami (lub rowerami).
Mnie tam namawiać -- do tego ostatniego, bo na pewno nie do komunikacji miejskiej ;-) -- specjalnie nie trzeba, mam jednak rzecz jasna do dodania swoje 0,03 PLN:
- po pierwsze primo trudno ufać tej naszej komunikacji zbiorowej (mówię na przykładzie, który znam najlepiej), która nadal ma olbrzymie problemy z punktualnością oraz komfortem podróży (zimą jeżdżę tramwajem, więc wiem jaki może tam panować ścisk...);
- furda maltretowanie pasażerów, skoro można -- znów Wrocław tylko! -- wyskoczyć z paroma super pomysłami: będzie S-Bahn (coś ucichło?), będzie metro (ale kasy nie ma nawet na zbadanie popsucia torów tramwajowych; nie ma kasy, bo wydali na niedziałającą sygnalizację rowerową);
- przycichło i o metrze? No to co, wybudujemy kolejkę linową przez Odrę, przecież każdy sposób na rozładowanie problemów komunikacyjnych jest dobry...
- no i jakby co zawsze można ludzi przegonić na rowery, niektórzy się nie zniechęcą, nawet mimo tego, że niebezpiecznie jest wśród samochodów -- a nawet na śmieszce rowerowej...
Dlatego też myślę, że korzystając z tego, że to Dzień bez Samochodu, należy złożyć -- właśnie dziś! -- najserdeczniejsze życzenia i podziękowania ludziom, dzięki którym ta cała komunikacja zbiorowa jeszcze jakoś dycha, tramwaje nie są zawsze megaprzepełnione, autobusy zabierają prawie każdego z przystanku: kierowcom aut, którzy codziennie, z mozołem, wytrwale, decydują się na podróż do pracy zakupionymi za wcale nie takie małe pieniądze, zatankowanymi wcale nie tak tanim paliwem.
Bez nich uporu i odwagi te wszystkie tramwaje raz-dwa szlag by trafił, i to niezależnie od tego, czy torowiska zostaną wydzielone na części czy całości tras.










