Internet internowany
 Oceń wpis
   

Z listy Rafała Dutkiewicza kandydują zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego

Szaleństwa ciąg dalszy: w ramach protestu przeciwko chamstwu w sieci wydawca "Wprost" zdecydował się pójść dalej nawet, niż "Puls Biznesu" i -- całkowicie wyłączył swoje forum internetowe: i tak w chwili obecnej adres forum.wprost.pl przekierowuje na główną stronę Wprost.pl.

Administratorzy forum "Wprost" wyprzedzają wszelkie trendy. Taki PB.pl -- chociaż w duchu "przepraszamy i prosimy o wybaczenie", szuka porozumienia z Radosławem Sikorskim, co może być gestem ładnym acz z procesowego punktu widzenia stanowczo spóźnionym -- nadal pozwala czytać swoje forum, chociaż -- jak mi się wydaje (nigdy wcześniej tam nie zaglądałem) -- mocno odchudził zasoby archiwalne. 
A "Wprost" po prostu skasował swoje forum -- albo też przesunął je do czyśćca, skąd któregoś pięknego dnia objawi się ono w pełnej krasie...

Jestem pewien, że tak zdecydowane i niedojutrkowe działania spodobają się ministrowi Sikorskiemu, który -- zapowiadając szereg pozwów przeciwko wydawcom -- z pewnością nie spodziewał się wywołania takiej burzy. Jakby na to nie patrzeć zamykanie internetów podobne jest do zamykania stadionów, a przecież walka z chuligaństwem na stadionach jest obecnie priorytetem Rady Ministrów.
Ba, skoro Polacy popierają zamykanie stadionów przez wojewodów -- nawet jeśli jest to tylko zaproszenie do rozmowy -- to pewnie też można liczyć na to, że Polacy poprą zamykanie internetów przez wydawców i dostawców usług.

Mało tego: jeśli się okaże, że chamstwo przeniesie się do esemesów (a przecież wiemy, że już się przeniosło), to należy oczekiwać nie tylko zamknięcia esemesów, ale i całych sieci telefonicznych -- w pierwszym rzędzie operatorzy powinni odmówić świadczenia usług swoim klientom. A jeśli bolączką naszych ulic jest chamstwo kierowców (i powodowane tym wypadki) to nie widzę prostszego rozwiązania jak zamknięcie ulic.
(Hmm właśnie sobie przypomniałem, że 5 lat temu Roman Giertych proponował wprowadzenie godziny policyjnej dla małolatów -- więc w sumie było już blisko...)

PS obrazek zupełnie bez związku.

Komentarze (20)
Przykre konsekwencje moderacji forum internetowego
 Oceń wpis
   

Bubble fly

Zapowiada się interesująco: minister Sikorski zapowiedział pozwy przeciwko wydawcom "Pulsu Biznesu" i "Faktu" -- za antysemickie treści w komentarzach użytkowników pojawiających się na forach internetowych (część z nich miała dotyczyć małżonki ministra) i jeśli wszystko pójdzie tak, jak się zapowiada, za czas jakiś powinniśmy mieć trochę orzecznictwa odnoszącego się do odpowiedzialności e-usługodawcy za treści "społecznościowe", tj. pochodzące od jego użytkowników.

Informacja o wniesieniu przez Radosława Sikorskiego nie wzbudziła mojego większego zainteresowania (podobnie jak nie udało się przykuć mojej uwagi mec. Giertychowi, który ma reprezentować ex-kolegę z rządu Jarosława Kaczyńskiego). Jednak opisywane przez prasę działania wydawcy "PB" zaostrzyły mój apetyt: mogło się rozejść po kościach (z ewentualnym minusem dla pełnomocnika powoda), a tak -- zanosi się na radosną klęskę.

Przypomnijmy (pisałem o tym tak często, że w detale nie chce mi się znów wchodzić), że co do zasady art. 14 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną zwalnia usługodawcę za bezprawne treści dostarczone przez użytkowników, o ile nie wie o ich bezprawności, zaś po otrzymaniu wiarygodnej lub urzędowej informacji -- uniemożliwi dostęp do tych danych (co to znaczy "wiarygodne zgłoszenie" też pisałem -- także w kontekście planowanych zmian w przepisach).
Oznacza to, najprościej rzecz ujmując, że prawo zwalnia takiego usługodawcę z wszelkich konsekwencji rozpowszechnienia opinii pochodzących od czytelników, o ile w procesie redakcyjnej obróbki nie podlegały one jakiemukolwiek przejrzeniu czy zatwierdzeniu do publikacji. Co więcej, zgodnie z art. 15 UoŚUDE e-usługodawca nie ma obowiązku uprzedniego sprawdzania treści dostarczanych przez użytkowników. Może to robić (a więc forum moderowane jest dopuszczalne), ale nie musi (zdanie to dedykuję pewnemu redaktorowi naczelnemu, który niedawno do mnie pisał elaboraty w tej sprawie).

Tak też zresztą ocenił lubelski Sąd Apelacyjny w wyroku ze stycznia 2011 r. (to jedyne orzecznictwo przywołane w "Leksie" do tego przepisu), którego zdaniem usługodawca nie ma żadnych obowiązków w zakresie monitorowania sieci, będzie jednak odpowiadał, jeśli "istnieje po jego stronie stan wiedzy".

Usługodawca nie ma obowiązku monitorowania sieci, co więcej nie ma też obowiązku podejmowania kroków w celu wdrożenia oprogramowania monitorującego. Jedyną sytuacją prowadząca bez wątpienia do odpowiedzialności usługodawcy jest istnienie po jego stronie stanu wiedzy o fakcie naruszenia, czy też bezprawnym charakterze naruszenia -- z wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 18 stycznia 2011 r., I ACa 544/10Takie też stanowisko przyjąć miał Axel Springer: "jest nam niezwykle przykro, że pan Radosław Sikorski i jego żona zostali obrażeni komentarzami opublikowanymi m.in. na forum fakt.pl i z osobistych powodów zdecydowali się wstąpić na drogę prawną. (...) Sądzimy jednak, że na gruncie polskiego prawa pozew pana Sikorskiego jest bezzasadny". "Fakt" nie musi sprawdzać komentarzy czytelników, nie było uprzedniego zgłoszenia, nie można zatem ciągać go za to po sądach. Kropka.

Fajniejszy chciał być "Puls Biznesu": przeprasza za swoich użytkowników i przypomina, że zgodnie z regulaminem za zamieszczone na forum komentarze odpowiadają internauci, jednak -- i tu wskazówka poziomu wtopy wychyla się na czerwone pole -- "jednocześnie staramy się sami moderować nasze forum. Niestety, system w niektórych przypadkach okazał się nieszczelny (...). Obraźliwe wpisy usunęliśmy".

Jak można rozumieć takie oświadczenie? W bardzo prosty sposób: wydawca "PB" nie korzysta z możliwości jaką daje mu art. 15 UoŚUDE, a zatem -- skoro generalnie moderuje swoje forum, a przyczyną pojawienia się bezprawnych treści była "nieszczelność systemu" -- to można przyjąć, że wie o treściach dostarczanych przez użytkowników -- a zatem nie może czekać na jakiekolwiek (wiarygodne bądź urzędowe) zgłoszenie. Co by oznaczało, że jest ugotowany.

Na marginesie, ale wcale nie takie nieważne: mimo tej niewątpliwej wpadki nie należy tracić nadziei, ponieważ nawet w przypadku ustalenia, że usługodawca sprawdzał treści dostarczane przez użytkowników, sąd będzie musiał rozstrzygnąć, czy owo "nie wie" z art. 14 ust. 1 UoŚUDE oznacza literalnie "brak wiedzy" (co by oznaczało, że jeśli mimo sprawdzania danych pod kątem bezprawności usługodawca  n i e  w i e d z i a ł  o ich bezprawności, to można się uchylić od odpowiedzialności), czy też jednak z faktu wdrożenia systemu moderacji należy wnosić, że usługodawca powinien był dochować należytej staranności w badaniu treści -- a więc  p o w i n i e n  b y ł  w i e d z i e ć.
W świetle cytowanego powyżej wyroku SA w Lublinie (sygn. akt I ACa 544/10) można przyjąć, że skoro usługodawca monitoruje forum i zatrudnia nawet w tym celu pracownika, to wie o bezprawności treści -- zatem będzie ponosił odpowiedzialność za ewentualne naruszenie dóbr osobistych. A to oznacza problem dla wydawcy "Pulsu Biznesu".

PS na zdjęciu powyżej dowód, że czasem lepiej nabrać wody w usta.

Komentarze (8)
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D
2012-04-12 22:02
bartoszcze.of.gazeta:
Internet z siedzibą w Warszawie
Widocznie to w Warszawie ten internet wydrukowali.
2012-04-11 17:02
huxxx:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
myślę, że "problematic" jest podstawiony do pisania takich bzdur!!!!
2012-04-10 20:14
Zołtar :
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
Pan Puczydłowski nie jest radcą prawnym czy adwokatem nie ma nawet wykształcenia prawniczego,[...]
2012-04-10 15:23
Mathev:
Ostatni dzień na zadbanie o własną prywatność w Google
U była włączona a nie bratam się z google. Samoistnie zadziałała. w każdym razie blog ma nowego[...]
2012-04-10 14:16
Morg_:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
@adam....z Może jakiś rowerzysta przejechał panu posłowi po palcach? ;-)
2012-04-09 20:28
problematic:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Mój dziadek, który płaci za internet w domostwie gdyż na niego był tel w TP dostał wezwanie na[...]
2012-04-07 01:29
adam....z:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Ale dlaczego tylko rowery? Przecież użytkownicy innych środków poruszania się też sprawiają[...]