O wolności człowieka, jego nietykalności i turbanach
 Oceń wpis
   

sikhowie w turbanachPewnie znów będzie kontrowersja: popieram p. Shamindera Puri, który zdecydował się na pozwanie Straży Granicznej za to, że podczas kontroli na lotnisku kazano mu zdjąć turban i naprawdę życzę mu jak najlepiej. Także dlatego, że wyjdzie to na dobre nam -- Polakom-szarakom.

Z całej sytuacji rozumiem jedno: dla funkcjonariuszy Straży Granicznej (albo dla tych, którzy pisali im przepisy?) nie tylko nie istnieje coś takiego jak wolność człowieka -- przypomnijmy, że wykrywacze bomb i noży niczego nie stwierdziły, ale przecież facet w turbanie z założenia musi być u nas podejrzany (dobrze, że go tak nie urządzili) -- ale nawet nie mają pojęcia o takich niuansach jak kod kulturowy, więc nie mają pojęcia, że to, co dla nas normalne, dla innych ludzi może być nie do przyjęcia (i vice versa). My jemy kotlety ze świń -- gdzieś tam jedzą psy -- u nas do świątyni zakłada się dobre buty (niektórzy nawet je pastują) -- a gdzieś tam buty się ściąga -- kto by jednak o to wszystko dbał?

Czym jest turban dla Sikhów można przeczytać tutaj (naprawdę interesujące). Wychodzi na to, że Sikh będzie bronił owego nakrycia głowy nie dlatego, że wykazuje się durnym uporem, lecz po prostu jest to dlań ważna sprawa, a wrzucanie wszystkich do jednego wora (turbanu) jest równie niedorzeczne, jak twierdzenie, że każdy kto chodzi na mecz piłkarski idzie tam by rzucać butelkami w sektor przyjezdnych.

Jeśli zatem nie było przesłanek do podejrzewania Shamindera Puri o cokolwiek złego -- a niech nikt nie waży się powiedzieć, że noszenie turbana oznacza ryzyko zamachu w samolocie! -- żądanie zdjęcia turbana jak najbardziej można uznać za nieuzasadnione naruszenie jego nietykalności i swobód religijnych -- czyli raczej podstawowe wolności człowieka. Bo skoro po zdjęciu turbana okazało się, że Puri nie ma rogów, a więc nie jest diabłem -- to...?

Na marginesie: jestem ciekaw czy z równą chęcią Straż Graniczna zagląda zakonnicom pod habity albo bada czy w krucyfiksach nie ukrywa się bagnetów -- a jeszcze bardziej ciekaw co by zrobili na tym lotnisku, gdyby ktoś chciał wejść na pokład z repliką powstańczego krucyfiksa z 1863 r. (repliką, bo wiadomo, że zabytków za granicę wywozić nie wolno).
I druga sprawa -- czy aby prokurator nie powinien zainteresować się hipotetycznym przestępstwem obrazy uczuć religijnych?

PS W sprawę zaangażowała się Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która wspiera także opisywaną na łamach LA kobietę oskarżoną o znieważenie (zmarłego) prezydenta Kaczyńskiego i sponiewieranie polskiej flagi. To chyba fajnie, że są takie organizacje.

PS2 jeśli ktoś jest ciekaw jak wyglądają skutki społecznego niezadowolenia z pracy sądów, proponuję zajrzeć tutaj. Warto uważać! ;-)

Komentarze (51)
O długu odbiorczym i obowiązku... Zapraszamy na rozróbę
2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]