O krzyżu, co dobra osobiste posłów miał naruszać
 Oceń wpis
   

"Jeżeli w Sejmie znaczącą większość uzyska ta część społeczeństwa, której powodowie są przedstawicielami, wówczas będzie należało uznać, że obiektywnie rzecz biorąc, krzyż w Sejmie godzi w swobodę sumienia i wyznania" -- sędzia Alicja Fronczyk w ustnym uzasadnieniu wyroku dotyczącego "krzyża w Sejmie"


Rzadko się zdarza, by jakaś opinia, z którą zasadniczo zgadzam się w pełnej rozciągłości -- rozwalała mnie do granic niezgody. A takie uczucia miotają mną jak czytam o dzisiejszym wyroku warszawskiego Sądu Okręgowego, który oddalił powództwo kilku posłów Ruchu Palikota żądających usunięcia symbolu chrześcijaństwa z sali obrad plenarnych.

Najpierw może o tym, dlaczego uważam hucpę paru posłów z partii będącej polityczną emanacją filozofii Doroty Rabczewskiej (ten bon mot wymyśliłem po to, by odnieść się do elukubracji Janusza Palikota dotyczących foto-radarów, ale dziś mi się nie chce wkładać kija w mrowisko... ;-) za bezwartościowy cyrk polityczny.
Po pierwsze nie wierzę, by obecność krzyża w parlamencie mogła mieć jakikolwiek wpływ na czyjekolwiek decyzje polityczne: wierzący będą wierzyć choćby nie wiem co, niewierzący ani wierzyć, ani przejmować się nie powinni (polecam stary dowcip, który przywołałem tu 3 lata temu). Po drugie nie zgadzam się z pomysłem, że krzyż może i mógłby sobie wisieć, pod warunkiem, że pozwoli mu na to ustawa, a jak nie ma ustawy, to "powieszono go bezprawnie" (raz, że to by dopiero było państwo wyznaniowe; a dwa, że dość już tej ustawomanii). Po trzecie może ja jakiś inaczej tolerancyjny jestem, ale naprawdę nie przemawia do mnie teoria, że moja wolność dopiero po trupach innych wolności być może, zaś respektowanie praw mniejszości polegać ma na zmuszaniu większości do rezygnowania z tego, co dla niej ważne -- a dla mniejszości, szczerze to powiedzmy, nieistotne (bo co mi, szczerze areligijnemu i pozbawionemu kompleksów agnostykowi może przeszkadzać czyjaś wiara?). Po czwarte jak słyszę, że poseł Armand Ryfiński miał powiedzieć, że ten krzyż to "symbol podległości Polski wobec państwa watykańskiego", to mdlejąc mogę tylko spytać: gdzie Rzym a gdzie Krym, panie pośle?!...
Po piąte zgadzam się z cytowanym przedstawicielem Prokuratorii Generalnej, który miał powiedzieć, że powodowie sami naruszają dobra innych osób (i nie tylko wniesieniem takiego pozwu).
Po szóste spodobała mi się interwenientka Wanda Moszczyńska, która słusznie przypomniała, że Janusz Palikot, składając swego poselskie ślubowanie, miał dodać "tak mi dopomóż bóg". A w dodatku kiedyś był wydawcą "Ozonu", który był przeciwko "zakazowi pedałowania"; ściemniaczy nikt nie lubi, nie szanuje, nie traktuje poważnie.

Nie mam przeto najmniejszych wątpliwości, że wyrok jest stuprocentowo prawidłowy, bo nawet gdyby politycy Ruchu Palikota mieli rację -- sprawa nie była dla sądu.

Natomiast rozczarowało mnie -- o ile je dobrze rozumiem -- cytowane przeze mnie na początku zdanie SSO Fronczyk.
O ile dobrze rozumiem, bo ja to tak rozumiem, że Wysoki Sąd raczył dziś powiedzieć, że o tym co się godzi i nie godzi, decydować będą (już decydują) mniej lub bardziej przypadkowo wybrani deputowani. I tylko dlatego, że dziś przewagę mają panowie spod znaku PO-PiS-PSL, powództwo nie miało sensu, ale jak się wyborcom odwidzi, i posadzą u steru ludzi Millera, Czarzastego, Palikota i Ryfińskiego -- może sensu nabierze.

Na szczęście doskonale wiem, że na innym rozstrzygnięciu nie zależało nawet powodom. Dzięki temu przedstawiciele tego lewicowo-kapitalistyczno-wolnomyślicielsko-socjalno-antyklerykalno-chadecko-liberalnego stronnictwa będą mogli nadal mamić swoje kilka procent wyborców, no a ja może czasem coś tutaj napiszę ;-)

Komentarze (4)
O przetwarzaniu danych osobowych... O foto-radarach co Palikotowi...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-02-17 12:55
ghjki:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Napisz odstąpienie. To, że nie napisali daty na egzemplarzu pozostawionym w domu, to nie[...]
2017-02-12 06:59
acampora:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Gina Acampora żywo w USA i mówię jak najszczęśliwszą osobą na[...]
2017-02-05 06:32
Mr Richard:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy potrzebujesz kredytu? Jeśli tak, e-mail: (richardcosmos5@gmail.com) po więcej szczegółów.[...]
2017-01-20 23:33
Mikel Clarrisa:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jak mam Bóg wysłał pożyczkodawcy po udaremnione przez chuliganów tutaj w internecie Witam[...]
2017-01-04 11:53
oszukali dziadka:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Dzięki za informacje, bo właśnie 30 grudnia 2016 mój dziadek został oszukany - Joy Energia z[...]