201,1% normy w wyszukiwarce
 Oceń wpis
   

trafność 201%Poszukując dodatkowych informacji o planowanej zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną -- z treści "założeń" wnosić można, że w temacie było robione coś wcześniej -- trafiłem na wyszukiwarkę, której możliwości można chyba tylko pozazdrościć.

Oto jeśli wpisać w szukajce na stronie BIP naszego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji jakąś frazę (przyznaję bez bicia: testowałem tylko "ustawa o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną") otrzymujemy wyniki które mają trafność -- 201,1%, 198,7% bądź tylko 191,7%.
Tak! Algorytm wyszukiwarki zaimplementowanej na stronie BIP.MSWiA.gov.pl dopuszcza uzyskanie rezultatu zgodnego z naszymi oczekiwaniami w przeszło 200%!

Słuszną linię ma nasza władza, chciałoby się rzec.

Komentarze (7)
Vivat bon vivant
 Oceń wpis
   

The sleepers

Temat może i wakacyjno-ogórkowy, ale pośmiać się zawsze warto: jak powiedział min. Adam Rapacki polskie władze są już prawnie i organizacyjnie przygotowane na Euro 2012 (i nie tylko) -- mamy nawet nową ustawę o bezpieczeństwie imprez masowych, zgodnie z którą za wnoszenie alkoholu na stadion można dostać do 2 tys. złotych grzywny -- ale zakaz ten będzie trzeba zawiesić na czas trwania mistrzostw Europy w piłce nożnej.

Przyczyna: "bo w strefach VIP musi być alkohol, inaczej przedstawiciele UEFA sobie tego nie wyobrażają".

art. 56 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych:
Kto wnosi lub posiada na imprezie masowej napoje alkoholowe,
podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2.000 zł.
Muszę przyznać, że jestem zbudowany opinią wysokiego urzędnika MSWiA na temat wierchuszki UEFA. Po pierwsze ludzie ci lubią to, co lubi każdy zdrowy człowiek, po drugie zasadniczo nie przejmują się prawem -- tj. w takim zakresie, w jakim prawo miałoby im przeszkadzać w tym, co lubią.
Owszem, od zwykłego Polaka-szaraka różnią się tym, że mają możliwość przekonania polskich władz do konieczności częściowych zmian w tym prawie (ciekawym czy będzie wyjątek dla VIP-ów, czy zgodnie z art. 32 ust. 1 konstytucji RP alkohol będzie mógł wnosić i spożywać każdy, bez grama dyskryminacji) -- złośliwy felietonista napisałby, że przecież organizatorzy Euro 2012 mogliby dać przykład jak można przeprowadzić rozgrywki bezalkoholowe -- ale jakby na to nie patrzeć dzięki tym słowom ministra Rapackiego czuję jakąś podskórną więź z p.p. M. Platinim, G. Lato et consortes.

Słowem: vivat bon vivant, vivat zdrowy rozsądek.

PS na ujęciu powyżej: loża VIP-ów na wrocławskim Placu Grunwaldzkim. Tradycyjnie można se kliknąć i zobaczyć w lepszym powiększeniu.

Komentarze (10)
Bobry na Madagaskar!
 Oceń wpis
   

bobry to bardzo niebezpieczne i agresywne zwierzęta, w dodatku sprowadziły na nas powódź 2010Zdaniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji winne powodzi są bobry. Przeciwko tym potwornym zwierzętom z olbrzymimi zębami -- proszę uwierzyć, że bóbr jest zdolny przegryźć najgrubsze drzewo, więc co może zrobić z człowiekiem, który nieboraczek stanie mu na drodze?! -- zostaną podjęte odpowiednie kroki ("Bobry na Madagaskar!").
Zarazem miejscowa ludność zostanie poinformowana, że za ukrywanie bobrów będzie można trafić do więzienia na 2 lata.

Większego absurdu dawno z ust kogoś związanego z MSWiA nie słyszałem (wypowiedź ministra Millera bije na głowę "dozwolony użytek i inne jakby nie przestępstwa"). Nie trzeba być wojującym ekologiem (chociaż coraz częściej mam ochotę nim zostać: warto troszkę odetatyzować i zliberalizować to środowisko) -- wystarczało nie spać w podstawówce na lekcjach fizyki -- żeby pojąć, że wepchnięcie wody w prostą rurę (tzw. "regulacja rzek") spowoduje wyłącznie przyspieszenie jej spływu, a w konsekwencji -- powódź.

(Myślę, że jak ktoś nie wierzy, to można zrobić doświadczenie w domu, w wannie, ściskając z różną siłą nieekologiczną butelkę PET. A jak nadal nie wierzy, to przeczytać to zdanie: "W 1880 r zauważono, że przekopy skracając bieg rzeki, powodują zwiększenie spadku podłużnego i szybszy spływ wód w dół rzeki, gdzie następuje nagromadzenie wód i wylewy na tereny przyległe (Born, 1948). Takie zjawisko obserwowano w czasie powodzi 1993 i 1995 roku na Renie, którego bieg istotnie skrócono w XVIII-XIX w. i ostatniej powodzi na Odrze na odcinku granicznym z Niemcami").to bobry są winne powodzi 2010

Niemcy już to zauważyli -- czuję, że niewielu Czytelników pamięta jak wylał Ren w 1995 r. (poklikajcie po tych fotkach) albo w 2007 r. (przeklikajcie się przez to) -- a to jest ponoć najbardziej wyregulowana rzeka w Europie.
Za kajzera regulowano także Odrę -- jak się okazuje jej przebieg we Wrocławiu nijak nie mieści się w historycznym korycie -- więc nie ma dziwne, że się stało, co się stało.

Zanim jednak uda się dojść do prawidłowych wniosków, można wziąć za łeb te paskudne bobry.

Komentarze (35)
Złośliwie o zachwytach nad informatyzacją padołu tego łez
 Oceń wpis
   

Jak dobrze wszyscy wiemy jest źle i biurokracja, a będzie jeszcze gorzej, jeśli nie zbudujemy nowoczesnej e-Polski. Tak przynajmniej wynika z wywiadu z Witoldem Drożdżem, wiceministrem w resorcie Spraw Wewnętrznych i Administracji, opublikowanego w Gazecie.

Zasadniczo będzie lepiej, bo już za rok wprowadzimy nowy dowód osobisty z zaszytym e-podpisem; będzie on równocześnie e-kluczem identyfikującym nas w różnych e-urzędach e-administracyjnych e-naszego e-państwa. (Ciekawe co rząd powie za te 2 lata, kiedy wszystko już ma fungować prawidłowo -- czy nie skończy się tak jak z niesławnej pamięci likwidacją obowiązku meldunkowego?)
Wreszcie ktoś zaczyna też obiecywać, że może już za jakiś czas organ państwowy (administracja, sąd) nie będzie od nas mógł żądać dokumentu -- wydanego, a jakże, za pieniądze, przez inny organ -- na okoliczność tego, co i tak to całe nasze państwo o nas wie (klasyczny przykład: odpis z KRS, który trzeba załączać do przesłanego sądowi pozwu w postępowaniu gospodarczym -- a chwilę wcześniej trzeba go sobie, za jedyne 30 złotych, wziąć w innym wydziale często tego samego sądu).

Chyba w ślad za wywiadem z Witoldem Drożdżem lokalna Gazeta.pl/Wrocław postanowiła opisać naszą, dolnośląsko-wrocławską rzeczywistość. I oto dowiadujemy się, że "Za pośrednictwem dolnośląskiego e-urzędu, czyli Zintegrowanego Systemu Informatycznego uruchomionego dwa lata temu przez urząd marszałkowski wspólnie z 32 dolnośląskimi samorządami, można załatwić m.in. pozwolenia budowlane, zgłosić protest, złożyć skargę, wystąpić o zezwolenie na sprzedaż alkoholu, zwrócić z prośbą o udostępnienie informacji publicznej. Zanim jednak będziemy mogli z niego skorzystać, czeka nas jednorazowa wizyta z dowodem osobistym w urzędzie - po założeniu konta na stronie www.e-urzad.dolnyslask.pl trzeba je osobiście aktywować."

Dawno tam nie zaglądałem, na ten www.e-urzad.dolnyslask.pl. Więc pracowicie wklepałem ten adres i... dalej niech przemówią obrazki:

A więc jak widać na załączonym obrazku przeciętny ZI (zwykły interesant), korzystający z Firefoksa, już na pierwszej stronie otrzymuje informację, że nie może

błędy w e-urzędzie dolnośląskim

ufać połączeniu ze swoim e-urzędem ("To połączenie jest niezaufane. Zabierz mnie stąd!")
Jeszcze lepiej to wygląda, jeśli zapędzimy się na te dzikie pola przy pomocy przeglądarki Chrome:

eurząd Dolny Śląsk chrome

"Ramka została zablokowana, ponieważ zawiera kilka niezabezpieczonych elementów". Przednie, co?

Na szczęście, wiedzą o tym P.T. Czytelnicy, i wiem o tym ja sam, jestem przecież prawie-Chakierem, więc otrzymawszy w Firefoksie e-urzędowe e-wezwanie do opuszczenia strony, postanowiłem stawić e-błędowi wcale nie bierny e-opór.
Wprawnym ruchem myszki oświadczyłem, że rozumiem zagrożenie, po czym zostałem poinformowany, że muszę dodać wyjątek bezpieczeństwa, a to dlatego, że "ta witryna próbuje zidentyfikować się przy użyciu nieprawidłowej informacji".

Teraz już zostało tylko pobrać i zaakceptować certyfikat, aby móc cieszyć się tą e-nowoczesnością w naszym e-urzędzie...

e-urząd Dolny Śląsk bład

A wszystko dlatego, że twórcy systemu postanowili zaoszczędzić na certyfikacie od znanego i uznanego dostawcy, lecz pozwolili sobie zaimplementować własne cuś.
(Nawiasem mówiąc w Chromie nie mógłbym się popisać nawet swoim kunsztem chakierskim, ponieważ nie widzę prostego mechanizmu pozwalającego zmusić przeglądarkę do akceptacji treści takiej głupiej ramki!)

No dobrze, ale co ma zrobić naprawdę przeciętny interesant, który nie zna się ani w ząb na tych sprawach, ale jest na tyle świadom ostrzeżeń -- przecież co chwila ktoś chce się podszyć, a to pod bank jakiś, a to pod PKO BP ;-) -- że jak tylko widzi hasło "wiej stąd!" to nie pyta, nie rozgląda się, lecz zwiewa gdzie pieprz rośnie?

No cóż, chciałem kolejny tekst z cyklu aplauz i zaakceptowanie, ale nie wyszło... ;-)

Komentarze (29)
Uwaga na zmianę przepisów dot. dowodów osobistych
 Oceń wpis
   

Jeśli ktoś się za szybko ucieszył ze zniesienia obowiązku meldunkowego -- albo nawet z wycofania się z pomysłu wprowadzenia biometrycznych dowodów osobistych ("Po pierwsze, dowody biometryczne zbyt dużo kosztują, a po drugie, nie są do niczego potrzebne" -- pięknie napisane) -- proszę zwrócić uwagę, że jeszcze 2 miesiące temu był to priorytet MSWiA -- warto zwrócić uwagę na zmianę ustawy o nowelizacji ustawy o ewidencji ludności, która wchodzi w życie już za 3 tygodnie.

W dużym skrócie: zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt 5 ustawy w brzmieniu po 1 stycznia 2009 r. (kliknij tu by pobrać PDF z tekstem ustawy) nasze dowody osobiste będą podlegały unieważnieniu ze względu na niezgłoszenie zmiany wpisanych danych, które zgodnie z art. 40 ust. 1 pkt 1 ustawy są podstawą do wystąpienia o nowy dokument. Dane te określone są w art. 37 ust. 1 ustawy i jest tam nadal adres zameldowania (pkt 4), co jawnie przeczy zapowiedziom rządu, że "już za chwileczkę, już za momęcik".

Co ciekawsze: podług art. 43 ust. 4 ustawy po znowelizowaniu unieważnienie dowodu osobistego w takim przypadku będzie miało postać czynności materialno-technicznej (nb. pojęcie to jest o tyle nieostre, że doktryna -- niezmiennie, tak było też w czasach kiedy ja studiowałem -- nadal spiera się czym taka czynność de facto jest; o tym, że wpisywanie niezdefiniowanych pojęć do ustawy jest dość ryzykowne przekonywać chyba nikogo nie muszę...), co oznacza, że nie będzie podlegać zaskarżeniu. (Tj. takie jest zwykle stanowisko administracji, która zapomina, że konstytucyjne prawo do sądu oznacza, że w każdym przypadku każdy może żądać "sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd".

Reasumując: może się okazać, że po 1 stycznia 2009 roku odmówi się nam obsługi w banku, w urzędzie czy gdziekolwiek jeszcze na podstawie dowodu osobistego, w którym ujawniony będzie np. niezgodny z rzeczywistością adres zameldowania. A dane te ujawnimy sami -- w dobrej wierze -- w formularzu stosownego wniosku.
Mnogości sytuacji, w których sprawa może wyjść na jaw nawet nie muszę Państwu rysować. Dość przypomnieć, że nadal obowiązuje ustawowy obowiązek donoszenia na rodzinę i pracowników.

Komentarze (26)
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-02-08 21:53
olgierd:
"Słynne masło roślinne"
Odpoczywam :) Zaraz będzie nawet o tym tekst ;-) Nikt mnie nie zaprosił, na szczęście. Znów[...]
2012-02-05 11:27
tojaileśtamzrzędu:
"Słynne masło roślinne"
@Olgierd Troszkę offtopic. Olgierd zauważyłem ostatnio, że się zaniedbujesz, mało piszesz tych[...]
2012-02-04 16:01
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Jezeli firma nie poinformowała o możliwości odstąpienia od umowy i nie zostawiła blankietu, to[...]
2012-02-04 15:48
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Po polsku GŁUPI JASIU ZE WSI to się mówi -polska telekomunikacja. Jezeli odwrotnie to[...]
2012-02-04 11:51
Trzydziestoparolatek:
"Słynne masło roślinne"
Echh, wspomnienia. Uwielbialem ten smak w dziecinstwie. Rodzice cuda robili, zebym tego nie[...]
2012-02-02 10:50
howk:
Do 2 lat za podłączanie się do cudzych hotspotów
W sumie to wysyłanie niezabezpieczonego sygnału po za mury swojego mieszkania to to samo co[...]
2012-02-01 22:39
323dtrastfsc:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Ta firma jeszcze istnieje?
2012-02-01 10:34
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Polecam jeszcze ten artykuł http://wyborcza.pl/1,76842,6279638,Bambus_w_szynce.html
2012-02-01 10:08
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Wydaje mi się, że jak zostało to już wspomniane, nazwa "Masło roślinne" jest nazwą własną[...]
2012-01-31 20:56
kazn:
"Słynne masło roślinne"
@mmm777 Rozumiem, że tradycją handlową i zdroworozsądkową nazywasz po prostu oszustwa. @Lenon[...]
2012-01-31 17:13
kubia:
Opinie prawne ws. zmian w OFE to informacja publiczna
ciąg dalszy, czy dobrze rozumiem że nsa odwróciło wyrok?[...]
2012-01-31 15:06
Lenon Zawodowiec:
"Słynne masło roślinne"
Ja myślę, że geneza masła roślinnego jest nieco inna - masło to olej. Masło roślinne - to w[...]
2012-01-31 14:21
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
@Piotr z Warszawy Bardzo byś chciał innych zanudzić... Jest to po prostu tradycja handlowa,[...]
2012-01-31 11:09
Piotr z Warszawy:
"Słynne masło roślinne"
Można sobie deliberować na temat masła roślinnego, lokat w złoto czy też innych świnek morskich[...]
2012-01-30 23:23
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
Olgierdowi się nudzi.... Kotlety sojowe schabowe:[...]
2012-01-30 22:24
ktostamjakis:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
a pewnie, że odsyłają, przecież jak ktoś umieści jeden, dwa pliki a ściągnięcia są znikome lub[...]
2012-01-30 22:02
infolinka:
"Słynne masło roślinne"
Masło Roślinne za czasów mojego dzieciństwa, czyli jakieś 35 lat temu, moja ciocia emerytka[...]
2012-01-30 19:22
homo homini:
"Słynne masło roślinne"
Ale o co Sz.P. Olgierdowi chodzi właściwie? Jam człek na tyle wiekowy, że masło roślinne[...]
2012-01-30 16:57
bibong:
"Słynne masło roślinne"
A do tego piwo bezalkoholowe i schabowy z indyka. A Olgierd chyba czepia się użycia słów[...]
2012-01-30 14:51
PPM:
Tańczyć z diabłem przy świetle księżyca
niewinną umową dotyczącą obrzydliwego podrabiania przemysłowych znaków towarowych (i nie mającą[...]
2012-01-30 14:00
Daeris:
"Słynne masło roślinne"
Jak przez mgłę pamiętam, że gdy na studiach (Żywienie Człowieka na SGGW w Warszawie) mieliśmy[...]
2012-01-30 12:53
sędzia - ona:
"Słynne masło roślinne"
Może i Olgierd się czepia, ale ma rację, bo nazwa "masło" jest zastrzeżona dla produktów -[...]
2012-01-30 11:34
raj001:
"Słynne masło roślinne"
Moge tylko potwierdzic wpisy innych komentujących, że sie czepiasz. Może Tobie akurat ta nazwa[...]
2012-01-30 09:52
Piotr z Warszawy:
"Słynne masło roślinne"
@olgierd Czepiasz się :). Tak samo jak "masło śmietaknowe" ma zawartość tłuszczu ok 60%[...]
2012-01-30 09:43
masło roślinne:
"Słynne masło roślinne"
Przecież jest wyraźnie napisane, że roślinne i nie sądzę, aby ktokolwiek się pomylił i wziął to[...]