Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
 Oceń wpis
   

Temat umów zawieranych z domokrążcami oferującymi niezwykle korzystne warunki świadczenia usług telekomunikacyjnych (kiedyś był to Tele2, teraz jak słyszę rekordy zaczyna bić Niezależny Operator Międzystrefowy, czyli NOM1044) pojawia się w korespondencji kierowanej do redakcji tak często, że czas chyba popełnić krótki tekst poradniczy na ten temat.

Podstawowy problem: przyszli, nagadali, omotali, człek podpisał; po analizie okazuje się, że warunki są do bani, albo po prostu nie było sensu podpisywać nowej umowy, skoro wcześniej podpisało się lojalkę z ukochaną Tepsą.
Podstawowe wyzwanie: jak z tego wybrnąć?

To teraz będzie w punktach:

  • konsument (to ważne: uprawnienie nie przysługuje przedsiębiorcy), który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorcy -- czyli na przykład u siebie w domu, ale i w kawiarni czy na parkingu -- może odstąpić od takiej umowy w ciągu 10 dni od jej zawarcia (art. 2 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów...);
  • odstąpienie od umowy zawartej na odległość powinno mieć formę pisemną, aby odstąpienie było skuteczne wystarczy wysłać oświadczenie przed upływem 10 dni od zawarcia umowy (jest do odstępstwo od ogólnej zasady z art. 61 par. 1 kc);
  • nie ma konieczności wskazywania jakiegokolwiek uzasadnienia dla odstąpienia od umowy; przedsiębiorca nie może zastrzec takiego obowiązku w umowie, nie może także żądać żadnej "opłaty za odstępne" (art. 2 ust. 2 ustawy);
  • ważne: jeszcze przed zawarciem takiej umowy przedsiębiorca ma obowiązek poinformować o prawie do odstąpienia od umowy oraz wręczyć wzór takiego oświadczenia (na jego żądanie konsument powinien potwierdzić odbiór oświadczenia). Jeśli tego nie uczyni, 10-dniowy termin odstąpienia od umowy liczy się od dnia, kiedy konsument dowiedział się o takim prawie; w takim przypadku konsument może odstąpić od umowy w ciągu 3 miesięcy od zawarcia umowy (art. 3-4 ustawy);
  • i jeszcze: prawo odstąpienia od umowy nie przysługuje w przypadku niektórych umów (por. art. 5 ustawy), np. wobec umów o dostarczanie artykułów spożywczych, dotyczących drobnych spraw o wartości do 10 euro, o prace budowlane oraz o ubezpieczenia czy usługi inwestycyjne. Natomiast art. 5 pkt 1 nie oznacza, że w przypadku umów ciągłych lub okresowych, gdzie konsument mógł wcześniej zapoznać się z reklamą lub ofertą, nie ma możliwości odstąpienia od takiej umowy. Przepis ten oznacza tylko tyle, że jeśli w przypadku takiej umowy zastrzeżono przysługujące konsumentowi prawo odstąpienia od umowy, to nie mają zastosowania np. przepisy o wzorze oświadczenia, o 3-miesięcznym "wydłużonym" okresie odstąpienia od umowy, etc. Samo w sobie prawo zrezygnowania z takiej umowy konsumentowi jak najbardziej służy.

No dobrze, niech no teraz ktoś mi napisze listela z takim pytaniem... ;-)

Komentarze (108)
Przedmiot regulacji Wyszukiwarka nie odpowiada za...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]