Czy Nasza Klasa straciła 60 milionów przez dwóch spamerów?
 Oceń wpis
   

Dwóch nastolatków, 2 miesiące i skrypt spamujący wystarczyły, aby pogrążyć Naszą Klasę. Tak, pogrążyć -- bo jak można nazwać wyrządzenie temu serwisowi szkody na kwotę 60000000,00 złotych?

Działanie spamerów niewiele różniło się od tego, co z upodobaniem robi wielu użytkowników internetu: zasypywali serwis megatonami komentarzy, które linkowały do jakiegoś softu służącego do pobierania programów (tak pisze 'Gazeta' a ja staram się w to wierzyć). Wysłanie 120 tys. takich 'reklam', co miało rzekomo spowodować zmniejszenie liczby odwiedzin o 2 miliony dziennie. No a dwa melony dziennie -- przy przeciętnie 40 klikach, jakie każdy użytkownik zostawia w tym serwisie (!) -- to jest nie lada sprawa.
W podobnej sprawie zarzuty ma usłyszeć dwóch mieszkańców Sieradza, którzy założyli 6 tysięcy fikcyjnych kont użytkowników, poprzez które reklamowali sprzedawane karty różańcowe. Teraz ma im grozić do 10 lat odsiadki.

O spamie pisałem też w tekstach Śmierdzący spam, Dorozumienie zgody na spam? oraz SklepOpon.pl -- spam raczej prymitywny (przestrzegam!)Marcin Jagodziński trafnie pisze, że biznesowy rozsądek wymagałby raczej wyciszenia sprawy, a nie fruwania z nią na policję. Tak silny serwis powinien się chyba faktycznie lepiej przyłożyć do tak elementarnych z jego punktu widzenia spraw jak bezpieczeństwo systemu. Zawsze to mówię różnym startutopistom, którym się wydaje, że właśnie największy konkurent próbował się włamać na ich serwer: siedź cicho i się nie przyznawaj.
(Złośliwie zapytam: a skąd wiadomo, że wskutek działań spamerów oglądalność Naszej Klasy spadła właśnie o 2 mln? Może w ten sposób ktoś usiłuje znaleźć winnego letniego wakacyjnego pogorszenia statystyk całego internetu? A może po prostu N-K się przejadła i widoczny trend z Alexa.com jest li tylko tego efektem?)

Jak się powiedziało A, to będzie trzeba powiedzieć B. W obliczu sześćdziesięciomilionowej szkody spółka będzie zapewne musiała wystąpić o stosowne odszkodowanie; w przeciwnym razie zarząd może liczyć się z odpowiedzialnością karną oraz cywilną za szkodę wyrządzoną spółce. Przypomnijmy: mowa jest o szkodzie, która wynosi 60 milionów złotych.

Art. 269a kk Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
art. 24 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną
1. Kto przesyła za pomocą środków komunikacji elektronicznej niezamówione informacje handlowe, podlega karze grzywny.
2. Ściganie wykroczenia, o którym mowa w ust. 1, następuje na wniosek pokrzywdzonego.
Osobną sprawą jest odpowiedzialność karna sprawców tych ohydnych przestępstw. Czytam o zagrożeniu 10-letnią odsiadką, porówuję z kodeksem karnym... tak, wiem, że moja znajomość prawa karnego jest za słaba, abym mógł się autorytatywnie wypowiadać, ale nawet istotne zakłócenie pracy systemu komputerowego (art. 269a kk) zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Jeszcze weselej wygląda to w oficjalnym acz lakonicznym komunikacie spółki: 'Dział Bezpieczeństwa Naszej Klasy Sp. z o.o. współpracując z Komendami Wojewódzkimi Policji w Katowicach i Łodzi pomógł w ujęciu przestępców zajmujących się rozsyłaniem niezamówionej informacji handlowej. Zarzuty przedstawiono 4 osobom. Przestępcom może grozić nawet do 10 lat więzienia. Nasza-klasa.pl w trosce o Wasze bezpieczeństwo i komfort korzystania z serwisu, nie będzie tolerować tego typu działalności.'
Sęk w tym, że rozsyłanie niezamówionej informacji handlowej nie jest przestępstwem zagrożonym karą odsiadki, lecz wykroczeniem, za które grozi grzywna do 5 tys. złotych (art. 24 ust. 1 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną).

No cóż, podsumowując: mam nadzieję, że to kolejny humbug, że jak ludzie sprawę przemyślą i realnie policzą wszelkie za a nawet przeciw, to może pójdą po rozum do głowy.
Tak, spamowanie -- każde spamowanie -- jest ohydne i zasługuje na potępienie. Rozumiem też ból serwisu, który żyje z reklam, zatem przepchnięcie jakiegoś ogłoszenia na krzywy ryj i wyświetlenie go ileś tam razy może uderzyć po kieszeni...

... ale 60 milionów? I admin pozwolił na to, żeby taki cyrk dział się tam przez całe dwa miesiące?!

Komentarze (6)
Uwaga na fałszywe oferty... GIODO: w Naszej Klasie nie ma...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]