Nagrywanie obrad rady gminy -- bez zgody radnych!
 Oceń wpis
   

Kolejna ciekawostka z cyklu: "a pozwoleństwo jest?"
Oto jak pisze ciekawy serwis internetowy Fakty Oświęcim (w podtytule "Nie przymykamy oczu" -- a ja w to naprawdę wierzę -- por. także informacja o akcie oskarżenia z art. 212 kk wniesionym przez dyrektora Oświęcimskiego Centrum Kultury...) -- przewodniczący tamtejszej rady gminy, ujrzawszy dziennikarza, który rychtuje dyktafon do nagrywania obrad tego szacownego gremium, zwrócił się doń z odwiecznym pytaniem: czy jest zgoda na nagrywanie przebiegu obrad na dyktafon?

Jak świat światem (prawie) każdy samorządowiec wie -- albo myśli, że wie (por. opisywana nie tak dawno sprawa nagrywania obrad rady powiatu Białobrzeskiego) -- że prasie wolno rejestrować obrady takich organów wyłącznie za zgodą zainteresowanych. Furda prawo do informacji publicznej, furda orzecznictwo, furda konstytucja i jej art. 61 ust. 2, który pozwala -- każdemu, nie tylko dziennikarzowi -- nie tylko wejść na posiedzenie kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów (BTW przepis wygląda jak wielkie prawo, a tymczasem tak naprawdę zakres ten jest tak ograniczony, jak tylko mógł być), ale i rejestrować tam dźwięk lub obraz.
Co ciekawe z materiału można wywnioskować, że przewodniczący Jerzy Domżal nie tylko chętnie widzi dziennikarza notującego ołówkiem w kajeciku, ale i dopuszcza nagrywanie... byle przez innego dziennikarza.

Panowie samorządowcy, czas wreszcie raz na zawsze zapamiętać. Na postawione (w góglowskim stylu) pytanie "czy wolno nagrywać obrady rady gminy bez zgody radnych lub przewodniczącego?" odpowiadamy: konstytucyjne prawo do informacji publicznej obejmuje prawo wstępu każdej osoby na posiedzenie takiej rady, włącznie z możliwością swobodnego nagrywania przebiegu obrad. Rajcom nie wolno prawa tego ograniczać pod żadnym pozorem, zmuszać dziennikarzy -- ani nikogo innego -- do wyłączania dyktafonów, zachęcać do przejścia na tryb notatnikowy.

Komentarze (42)
Znaj proporcję, mocium panie! Jak rozwiązać umowę zawartą...

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]