Po *.com także *.org ogłosiło przerwę techniczną
 Oceń wpis
   

authalia.org przerwa techniczna[oświadczenie parafialne]: Nie zauważyłbym, gdyby życzliwa Niewidzialna Ręka nie podesłała linka do tej strony. Z pytaniem -- w kontekście tego, co się podziało dwa tygodnie temu -- czy coś o tym wiem.
Albo czy dalej zajmuję się tematem.

Oświadczam zatem niniejszym, że od tamtego czasu -- dokładnie od wrzucenia tu linka do oświadczenia MKiDN -- straciłem zainteresowanie tematem stowarzyszenia, spółki i czasopisma.

Nie klikam, nie sprawdzam, nie wnikam -- nie interesuję się.

Jedno o czym pomyślałem: załóżmy, że ktoś faktycznie dał się nabrać i powierzył swą twórczość na wiekuiste przechowanie. I co teraz? -- via *.com wejść się nie da, owszem, na "Wielką bekę pod Grunwaldem" trafiam przez wyszukiwarkę (site:*.com jaś majetko), ale jak się kliknie w linka to padaka...

Więc pamiętajcie: jeśli ktoś Wam bzyczy do ucha, że będzie wiekuiście, taniej niż u rejenta i w ogóle nowocześnie, to praśnijcie gazetą bez łep taką muchę.

No to mam kolejny argument przeciwko temu, by jakieś debaty organizować w tak efemerycznych serwisach jak jakiś fejsbók.

Komentarze (10)
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaby wiedzieć jak jest [akt.]
 Oceń wpis
   

Obiecałem, że pewne słowo na "A" pojawi się w Lege Artis już tylko jeden raz, takoż, że tylko jeden tekst poświęcę jeszcze temu problemowi.

No to proszę, świeżutki komunikat, prosto od rzecznika:

W dniu 13 stycznia 2010 PWPW SA zażądała od Authalia.com usunięcia ze strony internetowej tej firmy wszelkich oznaczeń handlowych PWPW SA, w szczególności logotypu, tekstu ze strony www.pwpw.pl oraz odesłania do witryny PWPW.
 
Pismo podpisane przez Zarząd zostało wysłane mailem oraz listem poleconym.
 
Arkadiusz Słodkowski, rzecznik prasowy PWPW SA

Q.E.D.

akt. [14 stycznia 2010 r.]: głos w sprawie Stowarzyszenia zabrało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Odsyłam do informacji na stronie MKiDN.

akt.2 [także 14 stycznia 2010 r.]: ktoś najwyraźniej zwiera szeregi przed kontrofensywą styczniową:

authalia zawieszona

Komentarze (37)
Krótki poradnik -- jak sobie zrobić ozz
 Oceń wpis
   

Pojawiły się niedawno na tych łamach rozważania komentatorów, z których mogłoby wynikać, że istnieje coś takiego jak "ułomna" organizacja zbiorowego zrządzania prawami autorskimi -- to jest stowarzyszenie, które prowadziłoby tego rodzaju działalność bez decyzji MKiDN i bez ogłoszenia jej w Monitorze Polskim, na zasadach cywilnoprawnych. Świadczyć o tym ma rzekomo redakcja art. 104 pr.aut., zgodnie z którym o zezwolenie, o której mowa w ust. 2 pkt 2 ustawy może wystąpić wyłącznie już istniejąca ozz.
Różnica miałaby się sprowadzać li tylko właśnie do możliwości podjęcia działalności określonej w ustawie.

art. 104 pr.aut.:
1. Organizacjami zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, zwanymi dalej „organizacjami zbiorowego zarządzania”, w rozumieniu ustawy, są stowarzyszenia zrzeszające twórców, artystów wykonawców, producentów lub organizacje radiowe i telewizyjne, których statutowym zadaniem jest zbiorowe zarządzanie i ochrona powierzonych im praw autorskich lub praw pokrewnych oraz wykonywanie uprawnień wynikających z ustawy.
2. Do organizacji, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy prawa o stowarzyszeniach, z tym że:
1) członkiem organizacji może być również osoba prawna;
2) podjęcie przez organizacje działalności określonej w ustawie wymaga zezwolenia ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego;
3) nadzór nad organizacjami sprawuje minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego.
3. Minister właściwy do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego udziela zezwolenia, o którym mowa w ust. 2 pkt 2, organizacjom dającym rękojmię należytego zarządzania powierzonymi prawami.
(...)
6. Decyzja ministra (...) o udzieleniu lub o cofnięciu zezwolenia na podjęcie wykonywania przez organizacje zbiorowego zarządzania uprawnień określonych w ust. 1 podlega ogłoszeniu w (...) „Monitor Polski”.

Szczerze mówiąc czytając omawiane przepisy nie mam najmniejszych wątpliwości, że czym jest ozz każdy widzi, a jak nie widzi -- powinna wystarczać lektura ze zrozumieniem:

  • pierwszym etapem jest niewątpliwie powołanie zwykłego stowarzyszenia, którego celem będzie zarządzanie prawami oraz ogólnie pojęta tematyka związana z prawem autorskim i ochroną praw twórców (to jest także zarządzanie prawami!). Zgodnie z art. 8 ust. 5 pkt w prawa o stowarzyszeniach nadzór nad działalnością takiego stowarzyszenia sprawuje starosta właściwy ze względu na jego siedzibę;
  • teraz organizacja społeczna ma troszkę czasu by okrzepnąć, wykazać się jakąś znajomością tematu, może troszkę popracować na rzecz twórców. Stowarzyszenie takie nie może natomiast wszczynać postępowań sądowych bądź brać udziału w toczących się postępowaniach (art. 8 w zw. z art. 61 kpc). Może jednak zgłosić udział w postępowaniu karnym (art. 90 kpk). Ba, organizacja twórców (nie będąca ozz) może także występować z powództwem o ochronę jego osobistych praw autorskich (art. 78 ust. 4 pr.aut.)
  • w tym czasie można zacząć myśleć o złożeniu do MKiDN stosownego wniosku, który oprócz tego wszystkiego, co o wszczęciu postępowania mówi kodeks postępowania administracyjnego (art. 61 i nast. kpa) powinien zawierać uzasadnienie przekonujące ministra, że organizacja daje rękojmię należytego zarządzania powierzonymi prawami. Na tym też etapie jest czas zadbać o takie rzeczy jak zmiany w statucie stowarzyszenia, m.in. zmiana organu nadzoru ze starosty na MKiDN;
  • (SasQ był uprzejmy wyrazić w komentarzu pod tekstem pogląd, iż sprawę załatwił fakt przekazania wniosku organowi nadzoru przez sąd rejestrowy na podstawie art. 13 ust. 2 prawa o stowarzyszeniach, więc skoro minister nie zgłosił zastrzeżeń na tym etapie, to "można to rozumieć jako udzielenie przez ministra zgody na zbiorowy zarząd", a to dlatego, że przecież "ustawa nie stawia żadnych wymagań odnośnie formy, w jakiej minister ma udzielić tego zezwolenia". Otóż niestety nie można domniemywać istnienia decyzji administracyjnej, to raz, a dwa, że prawo autorskie nie jest od określania formy wydania decyzji administracyjnej -- od tego jest właśnie kodeks;
  • po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego i zbadaniu czy zachodzą przesłanki określone w ustawie -- tu jest miejsce na element ocenny, bo "rękojmia należytego zrządzania" może być rozumiana w różny sposób (a na pewno przesłanką będzie sposób realizacji celów stowarzyszenia przed złożeniem wniosku) -- minister wydaje właściwą decyzję administracyjną. W przypadku wydania decyzji niekorzystnej dla wnioskodawcy przysługuje mu cała gama środków prawnych, włącznie do skargi sądowoadministracyjnej (i o tym jest sprawa Repropolu, o której pisze Vagla). Decyzja pozytywna jest ogłaszana w Monitorze Polskim, tak, aby nikt zainteresowany nie mógł czuć się niepoinformowany;
  • dopiero od tego momentu organizacji zbiorowego zarządzania przysługują uprawnienia wynikające z ustawy, czyli np. uprawnienie do zarządzania i ochroną w zakresie wskazanych pól eksploatacji oraz legitymacja procesowa (art. 105 ust. 1 pr.aut.), uprawnienie do zbierania tantiem (art. 70 ust. 3 pr.aut.), zastępowania twórcy w wykonywaniu autorskich praw osobistych (art. 8 ust. 3 pr.aut.), pobierania 3-proc. haraczu od importerów nośników (art. 20 ust. 1 pkt 3 pr.aut.) oraz wskazywania kandydatów do Komisji Prawa Autorskiego (art. 108 pr.aut.).

Mógłbym tu jeszcze napisać dlaczego jestem przeciwnikiem organizacji zbiorowego zarządzania i dlaczego uważam, że minister kultury powinien chętniej korzystać z przysługującego mu na podst. art. 105 ust. 5 pr.aut. uprawnienia (o, na przykład dlatego albo dlatego), ale się ograniczę do elementów poradnikowych.

Komentarze (44)
Skąd bierze się spam?
 Oceń wpis
   

logo SPAMW ramach antyspamerskiej krucjaty postanowiłem dziś zbadać skąd pochodzi praźródło spamu. Jest dla mnie bowiem oczywiste, że gdzieś musi być jakiś praspam, jakiś czwórgłowy Spamrożyc srożący się z wyżyn wrażego spojrzenia na naszych praszczurów, że przecież jakaś durna Ewa musiała jako pierwsza wysłać niechcianą wiadomość do swojego Adama (a może był to nawet łańcuszek?)

Nie umiem jeszcze dotrzeć do źródeł tej zagłady, ale myślę, że jestem na tropie.
Oto udało mi się odnaleźć stronę Stowarzyszenia Polskich Artystów Muzyków -- po prostu stowarzyszenia SPAM -- posługującego się wymownym adresem http://www.SPAM.stoart.org.pl/
Zobaczcie zresztą sami:

SPAM Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków

A tu można poczytać historię jakie groźne i ostre to zwierzę ten SPAM.

Komentarze (5)
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-02-08 21:53
olgierd:
"Słynne masło roślinne"
Odpoczywam :) Zaraz będzie nawet o tym tekst ;-) Nikt mnie nie zaprosił, na szczęście. Znów[...]
2012-02-05 11:27
tojaileśtamzrzędu:
"Słynne masło roślinne"
@Olgierd Troszkę offtopic. Olgierd zauważyłem ostatnio, że się zaniedbujesz, mało piszesz tych[...]
2012-02-04 16:01
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Jezeli firma nie poinformowała o możliwości odstąpienia od umowy i nie zostawiła blankietu, to[...]
2012-02-04 15:48
ccichy:
Jak rozwiązać umowę zawartą we własnym domu?
Po polsku GŁUPI JASIU ZE WSI to się mówi -polska telekomunikacja. Jezeli odwrotnie to[...]
2012-02-04 11:51
Trzydziestoparolatek:
"Słynne masło roślinne"
Echh, wspomnienia. Uwielbialem ten smak w dziecinstwie. Rodzice cuda robili, zebym tego nie[...]
2012-02-02 10:50
howk:
Do 2 lat za podłączanie się do cudzych hotspotów
W sumie to wysyłanie niezabezpieczonego sygnału po za mury swojego mieszkania to to samo co[...]
2012-02-01 22:39
323dtrastfsc:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Ta firma jeszcze istnieje?
2012-02-01 10:34
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Polecam jeszcze ten artykuł http://wyborcza.pl/1,76842,6279638,Bambus_w_szynce.html
2012-02-01 10:08
smalcożerca:
"Słynne masło roślinne"
Wydaje mi się, że jak zostało to już wspomniane, nazwa "Masło roślinne" jest nazwą własną[...]
2012-01-31 20:56
kazn:
"Słynne masło roślinne"
@mmm777 Rozumiem, że tradycją handlową i zdroworozsądkową nazywasz po prostu oszustwa. @Lenon[...]
2012-01-31 17:13
kubia:
Opinie prawne ws. zmian w OFE to informacja publiczna
ciąg dalszy, czy dobrze rozumiem że nsa odwróciło wyrok?[...]
2012-01-31 15:06
Lenon Zawodowiec:
"Słynne masło roślinne"
Ja myślę, że geneza masła roślinnego jest nieco inna - masło to olej. Masło roślinne - to w[...]
2012-01-31 14:21
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
@Piotr z Warszawy Bardzo byś chciał innych zanudzić... Jest to po prostu tradycja handlowa,[...]
2012-01-31 11:09
Piotr z Warszawy:
"Słynne masło roślinne"
Można sobie deliberować na temat masła roślinnego, lokat w złoto czy też innych świnek morskich[...]
2012-01-30 23:23
mmm777:
"Słynne masło roślinne"
Olgierdowi się nudzi.... Kotlety sojowe schabowe:[...]
2012-01-30 22:24
ktostamjakis:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
a pewnie, że odsyłają, przecież jak ktoś umieści jeden, dwa pliki a ściągnięcia są znikome lub[...]
2012-01-30 22:02
infolinka:
"Słynne masło roślinne"
Masło Roślinne za czasów mojego dzieciństwa, czyli jakieś 35 lat temu, moja ciocia emerytka[...]
2012-01-30 19:22
homo homini:
"Słynne masło roślinne"
Ale o co Sz.P. Olgierdowi chodzi właściwie? Jam człek na tyle wiekowy, że masło roślinne[...]
2012-01-30 16:57
bibong:
"Słynne masło roślinne"
A do tego piwo bezalkoholowe i schabowy z indyka. A Olgierd chyba czepia się użycia słów[...]
2012-01-30 14:51
PPM:
Tańczyć z diabłem przy świetle księżyca
niewinną umową dotyczącą obrzydliwego podrabiania przemysłowych znaków towarowych (i nie mającą[...]
2012-01-30 14:00
Daeris:
"Słynne masło roślinne"
Jak przez mgłę pamiętam, że gdy na studiach (Żywienie Człowieka na SGGW w Warszawie) mieliśmy[...]
2012-01-30 12:53
sędzia - ona:
"Słynne masło roślinne"
Może i Olgierd się czepia, ale ma rację, bo nazwa "masło" jest zastrzeżona dla produktów -[...]
2012-01-30 11:34
raj001:
"Słynne masło roślinne"
Moge tylko potwierdzic wpisy innych komentujących, że sie czepiasz. Może Tobie akurat ta nazwa[...]
2012-01-30 09:52
Piotr z Warszawy:
"Słynne masło roślinne"
@olgierd Czepiasz się :). Tak samo jak "masło śmietaknowe" ma zawartość tłuszczu ok 60%[...]
2012-01-30 09:43
masło roślinne:
"Słynne masło roślinne"
Przecież jest wyraźnie napisane, że roślinne i nie sądzę, aby ktokolwiek się pomylił i wziął to[...]