"U nas ten przepis się nie przyjął"
 Oceń wpis
   

Właśnie mi się przytrafiło coś, o czym chciałem już kiedyś napisać. To napiszę teraz.

Od zawsze fascynują mnie przypadki różnych przepisów -- dodajmy, że przepisów ściśle "urzędowych", tj. takich, których adresatem nie jest Polak-szarak, lecz jakiś organ -- które w zależności od tego kto się nim zajmuje, funkcjonują tak albo siak, zwykle dlatego, że (jak ponoć kiedyś mawiali na jakiejś aplikacji "u nas ten przepis się nie przyjął"). Niby mamy państwo jednolite (żadnej konfederacji bądź choćby federacji) -- ale jak przychodzi do stosowania prawa, to się okazuje, że co sąd to obyczaj.

Jeszcze niedawno mechanizm ten świetnie paraliżował część spółek, które -- zmuszone przez prawodawcę do zmiany kodów PKD -- występowały do KRS o wpisanie nowych danych, zaś ich wnioski były uwzględniane bądź odrzucane (po wezwaniu do uzupełnienia) -- wyłącznie w zależności od tego czy właściwy wydział mieści się w takim czy innym mieście.
Sęk w tym, że większość znanych mi wydziałów KRS wychodziła ze słusznego założenia, że skoro wymyślono takie prawo, że przedsiębiorca musi zmienić jakieś cyferki w rejestrze (i jeszcze zapłacić za to 650 złotych!), to nie można go zmuszać do odbycia walnego zgromadzenia udziałowców przed rejentem i wydawania dodatkowych pieniędzy. Operację tę przeprowadziłem w paru spółkach przed moim ulubionym Sądem Rejonowym dla Wrocławia-Fabrycznej VI Wydział Gospodarczy KRS -- i zawsze wyglądało to tak samo...

ale nie w Krakowie (i Warszawie), gdzie zdaniem referendarza zmiana PKD ma wpływ na przedmiot działalności spółki, zatem o nowe literki i cyferki można było wystąpić o tyle, o ile dokonało się zmiany umowy spółki. Za pieniądze, u rejenta.

Art. 782 kpc
§ 1. Klauzulę wykonalności nadaje sąd jednoosobowo na wniosek wierzyciela. Tytułowi wydanemu w postępowaniu, które zostało lub mogło być wszczęte z urzędu, sąd nadaje klauzulę wykonalności z urzędu.
§ 2. Nakazowi zapłaty sąd nadaje klauzulę wykonalności z urzędu niezwłocznie po jego uprawomocnieniu się.

§ 188 regulaminu urzędowania sądów
(...)
3. W razie nadania klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu, przez sąd z urzędu, w adnotacji zamieszcza się wyrazy: "z urzędu".
4. W razie nadania klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty, przez sąd z urzędu, tytuł wykonawczy pozostawia się w aktach sprawy, wydając go wierzycielowi jedynie na jego wniosek.
Drugi (dzisiejszy) przypadek brzmi: co sąd zrobi z prawomocnym i opatrzonym klauzulą wykonalności nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu gospodarczym? Pośle do powoda? Będzie czekał na wniosek powoda?
Odpowiedź brzmi: zależy co to za sąd.

Większość znanych mi sądów (a ostatnio zapoznałem się z paroma wydziałami gospodarczymi) robi to, co (choćby w świetle postanowienia Sądu Najwyższego I CA 1/05) chyba należy robić: po uprawomocnieniu się orzeczenia nadawana jest magiczna klauzula i całość doręcza się powodowi. Nie trzeba się dowiadywać, prosić, wnioskować. Jest to konsekwencją art. 782 par. 2 kpc, zgodnie z którym "Nakazowi zapłaty sąd nadaje klauzulę wykonalności z urzędu niezwłocznie po jego uprawomocnieniu się" -- co SN słusznie zinterpretował w ten sposób, iż "Przepis art. 782 § 2 kpc nakłada na sąd obowiązek nadania nakazowi zapłaty klauzuli wykonalności z urzędu oraz doręczenia - także z urzędu -- tytułu wykonawczego wierzycielowi". Inaczej byłoby głupio: po co nadawać klauzulę z urzędu, a później wszywać dokument do akt i czekać na wniosek powoda?

Nie wszędzie jednak rozwiązania logiczne i zgodne z orzeczeniem Sądu Najwyższego zdołały się utrwalić -- co zresztą widać po lekturze owego wątku na forum pracowników sądów.
I tak dokładnie wczoraj przyszło mi dowiadywać się w wydziale gospodarczym krakowskiego SR o los pewnego nakazu zapłaty. Przemiła Pani w Sekretariacie odparła, że owszem, nakaz jest prawomocny, a jeśli chcę go otrzymać, to muszę wystąpić z piśmiennym wnioskiem -- tyle dobrego, że nie muszę go opłacać. Chcąc-nie-chcąc tak też uczyniłem, aby dziś się przekonać, że sąd był łaskaw wystosować postanowienie o nadaniu klauzuli prawomocności z urzędu, podając w uzasadnieniu, iż "z kolei wydanie tytułu wykonawczego następuje jedynie na wniosek wierzyciela (par. 188 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23.02.2007 r. -- regulamin urzędowania sądów powszechnych, Dz.U. 2007, nr 38, poz. 249".

Najlepsze jest to, że przepis funkcjonuje sobie w najlepsze od blisko 4 lat, praktyka jest jaka jest (czyli jest różna), petenci -- bo jak inaczej nazwać strony, które idą do sądu, by cośkolwiek z mozołem ustalić -- muszą uczyć się zwyczajów panujących w poszczególnych referatach...

Komentarze (12)
Przeprosiny na 12 mm w ramce... BOK Orange lubi grę w ciuciubabkę
O mnie
Olgierd Rudak
Olgierd Rudak, redaktor naczelny i wydawca czasopisma internetowego "Lege Artis". Prawnik, miłośnik ożywionej przyrody, gór, fotografii i psów; posiadacz "prawie" owczarka belgijskiego malinois o imieniu Boss. Z przekonania libertarianin, z wyboru stary kawaler ;-)
Najnowsze komentarze
2012-05-21 15:42
PAWEŁ W.:
e-Sąd: początek przygody (zakładanie konta w e-sad.gov.pl)
Błędy aż wstyd komentować dalej i poprawiać
2012-05-20 01:54
opinie:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Tak to jest jak poslami sa przypadkowe osoby... a pqrtii Palikota tak jest...
2012-05-20 01:42
opinie:
Pozew o odszkodowanie rozpaczliwą próbą ratowania frekwencji
Ale ten film nie jest wcale taki zły :)
2012-05-19 15:52
kaszuby:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Ach ten Wedel kiedy ta firma zajmie się powazniejszymi sprawami. Na swoje zyczenie negatywnie[...]
2012-05-19 15:45
kaszuby:
"Słynne masło roślinne"
Masło roślinne to w sumie olej roślinny. A więc wg mnie jedno można podciągnąc pod drugie..
2012-05-19 15:39
pozyczka:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
Ten bank o klienta jakością obsługi starał się tylko na początku, teraz to już na pewno nie[...]
2012-05-19 15:29
emerytury:
O zrównaniu wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn
Tylko problem jest taki, że część ludzi wogolę nie odkładałaby pieniądzy na emeryturę. Albo[...]
2012-05-18 07:28
polokolo:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Hmmm.... a ciekawe czy strony prywatne też "podpadają" pod klauzule niedozwolone? Czy je też[...]
2012-05-16 16:07
Polak który ciężką :
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Ty kurwo!!!!!! Jak ktoś próbuje uczciwie zarabiać na chleb ale nie zna milionów przepisów to[...]
2012-05-15 17:07
fat:
Alior Bank: fałszowanie regulaminów, kłamstwa i bałagan
A dzisiaj nie można wypłacić pieniążków bo 'mają awarię systemu' ... nikt nie wie kiedy[...]
2012-05-15 11:38
jamto:
O ptasim mleczku i Ptasim Mleczku® raz jeszcze
Raz jeszcze o Wedlu. Zapraszam do poczytania jak to Wedel klientów w @$#@# robi :)[...]
2012-05-07 16:29
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
I kamizelkę kuloodporną w razie zapuszczania się w tereny zalesione- zawsze może znaleźć się[...]
2012-05-07 15:56
handel emisjami:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
No ale obowiązek jazdy na rowerze w kasku mogliby wprowadzić, czemu nie? I w ochraniaczach na[...]
2012-05-04 23:29
2222:
O Pro Bono i jego pełnomocnictwach, wezwaniach, ugodach...
moze zabrac
2012-05-03 10:53
robal_pl:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Akurat swiatla to na prawde powinien miec wlaczone jesli jedzie po drodze. I generalnie[...]
2012-04-30 17:57
rocket00:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
Pani Rakieta? :)
2012-04-30 15:29
zjadacz_mleczka:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
rotfl dokladnie, pozwac - z banku mozna wydrzec miliony!!! A ja tam chromole wedla w p...e[...]
2012-04-30 14:35
rozek12:
O obowiązkowych przeglądach technicznych rowerów
Dajże jakiegoś wpisa Olgierd bo ja (a domniemam że mógłbym użyć "my") czekam wyposzczony.
2012-04-27 14:41
QM music:
Jeszcze o wezwaniach wysyłanych przez Hapro Media
problematic nie jest podstawiony, faktycznie Spółka QM music prowadzi wiele spraw zarówno[...]
2012-04-25 12:38
m852:
Jak pozwać Polbank i nie dać się zwariować ;-)
Mam do Pana pytanie. Zawarłam umowę ubezpieczenia komunikacyjnego z Axa Direct odddział w[...]
2012-04-24 21:13
Alabama:
Świat wg ACTA (ptasie mleczko tango down)
i jak sie to skonczylo?
2012-04-20 18:13
złość:
Zagraj to jeszcze raz na KOBIZE, Sam
dobrze, że tutaj można znaleźć wyjaśnienia Kobize, na oficjalnej stronie już ich nie ma! Jak[...]
2012-04-17 21:10
69motor@gmail.com:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
Witam wszystkich Dzisiaj moja małżonka dostałą pismo z w/w "Stowarzyszenia". Podana jest[...]
2012-04-16 14:08
rtyrty:
Stowarzyszenie Lexus i jego prokonsumenckie pozwy
to lipa
2012-04-13 09:49
sodoma:
Internet z siedzibą w Warszawie
A do mnie dzwoniła Pani z TPSA i mówiła, że chce ze mną porozmawiać jako z właścicielem internetu :D