O adekwatności naprawienia krzywdy do naruszenia dóbr
 Oceń wpis
   

Seiko Orange MonsterZapytał mnie dziś jakiś dziennikarz: co ja właściwie sądzę o "aferze zegarkowej" ministra Nowaka, a ściśle -- o zapowiedzianym przez mecenasa Giertycha oszacowaniu kosztów przeprosin na 30 milionów, co ma uzasadniać wniosek o zabezpieczenie w postaci zakazu sprzedaży "Wprost" (tu od razu warto wyjaśnić chodzi o zakaz odsprzedaży tytułu przez jego wydawcę, nie o zakaz wydawania tygodnika!).

Odpowiedziałem tak jak myślę: zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądów sposób naprawienia wyrządzonej krzywdy powinien być adekwatny do sposobu, miejsca oraz intensywności dokonanego naruszenia dóbr osobistych (a wynika to wprost z art. 24 kc). Jeśli zatem minister Nowak myśli, że można teraz kazać wydawcy "Wprost" przepraszanie go gdzie się da i za ile się da, to żeby później -- jak już się okaże, że strzelanie z wielkiej haubicy do malutkiego komarka niekoniecznie się opłaca -- nie było wstydu i zdziwienia.

(Tak, ja wiem, że tak myśli jego pełnomocnik, ale proszę pamiętać, że nawet tak znakomitemu prawnikowi, jak Roman Giertych, zdarzają się potknięcia, i to nie tylko w kwestiach politycznych, ale i ściśle prawnych. Można do nich zaliczyć przede wszystkim "amnestię maturalną", którą dość surowo ocenił Trybunał Konstytucyjny (polecam lekturę notki prasowej na stronie TK po sprawie U 5/06), kompletnie oderwane od rzeczywistości prawnej poglądy na temat odpowiedzialności prawnej podmiotu prowadzącego forum internetowe (czemu dziwić się nie należy biorąc pod uwagę wiedzę mec. Giertycha o sposobie pisania wezwań z art. 14 ust. 1 UoŚUDE) oraz dość swobodne traktowanie pojęcia prawdy -- czemu parę razy Roman Giertych dawał publiczne świadectwo (a ja dwa ogłoszenia w prasie odnotowałem w Lege Artis: raz, dwa).
(Hmm właśnie mi przyszło do głowy, że Nowak z Giertychem dobrali się jak w korcu maku -- czy ktoś jeszcze pamięta aferę "Davos jest nudne" sprzed przeszło dwóch lat?! -- a tu mój ówczesny komentarz do kręcenia Sławomira Nowaka.)

Jako się więc rzekło: sposób w jaki sprawca powinien naprawić wyrządzoną krzywdę powinien w jakimś tam stopniu odpowiadać temu, co sprawca uczynił -- od razu zastrzegam, że pisząc to zdanie nie przesądzam czy "Wprost" miał rację pisząc o rzekomo niejasnych powiązaniach ministra Nowaka, które uzewnętrzniły się w co i rusz zmienianych przezeń zegarkach -- z drugiej zaś strony zabezpieczenie powództwa nie może zmierzać z jednej strony do zaspokojenia powoda, a z drugiej -- stanowić jakiegoś rodzaju "kary" nałożonej na pozwanego.
W przypadku żądania: "niech sąd zakaże wydawcy "Wprost" sprzedania innemu przedsiębiorcy tytułu, bo wykonanie naszych roszczeń będzie kosztowało 30 milionów, więc być może na tę okoliczność wydawca będzie musiał zbierać kasę" mam więcej niż niejasne wrażenie, że to po prostu przegięcie, które -- jak słusznie zauważyła Helsińska Fundacja Praw Człowieka -- z amerykańska modnie nazywa się chilling effect. Nie dość, że po łbie ma dostać redakcja, która temat wywołała, to jeszcze w ślad za tym pójść mogą -- wierzcie mi, znam ten mechanizm -- pretensje do mediów, które choćby w dwóch PAP-owskich notatkach omówiły tekst "Wprostu" (w przypadku prasy internetowej żądania zwykle są bardzo proste: proszę usunąć to i śmo, bo jak nie, to się z wami porachujemy).

Tymczasem pomijając fakt (dla mnie fakt, dla niektórych tylko podważalna teza), że minister rządu powinien zachować większy umiar w tępieniu prasy i skupić się na pracy (oraz na wyjaśnieniu zarzutów -- czemu infantylna opowieść o pożyczaniu sikorów na pewno nie sprzyja...) -- nawet na zwykłą logikę trzeba wiedzieć, że zdanie "wszystkie media przez kilka dni zajmowały się doniesieniami Wprost nt. Nowaka, np. Wiadomości TVP przez 3 minuty. A zatem mamy prawo jako strona powodowa domagać się np. 3-minutowych przeprosin w czasie antenowym tuż przed Wiadomościami" po prostu nie ma sensu, bo to naprawdę tak nie działa. Bo i nie da się wydawcy "Wprost" skutecznie zarzucić skutków w postaci podchwycenia tematu przez resztę prasy, i nie da się wykazać związku przyczynowego; jeśli już to prędzej uda się pościgać inne media za bezkrytyczne przepisywanie bzdur, bez weryfikacji i udzielenia Nowakowi możliwości wypowiedzenia się na tematy go dotyczące (aczkolwiek szczerze mówiąc trudno liczyć, by w takim przypadku każdy dziennikarz faktycznie dzwonił do ministra i pytał "jak to było z tymi zegarkami?").

Reasumując śmiało można trawestować klasyka: nie idźcie tą drogą, ministrze Sławomirze Nowaku. Chociaż pewnie niedługo o Nowaku-ministrze będziemy czytać w czasie przeszłym, a to za sprawą rekonstrukcji rządu, której minister od dróg i autostrad, także ze względu na bajzel w resorcie (sprawa wiceministra Jarmuziewicza autentycznie stawia jego szefa w coraz gorszym świetle). Z czego się nieodmiennie -- jako coraz bardziej radykalizujący się anarcho-kapitalista, który cieszy się z obalenia każdego ministra -- cieszę. 

 

PS na zdjęciu powyżej: Seiko Orange Monster. Mój własny, za własne kupiony, nie pożyczony, i nie pożyczam, nie zamieniam się, nie sprzedaję.

Komentarze (5)
Wrocławska policja ciągle... Cudze wyśmiawacie, swojego nie...
3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]