Szkolenia z pozytywnego myślenia dla bezrobotnych prawników
 Oceń wpis
   

Ciekawostka zza oceanu: skutki kryzysu w branży prawniczej -- zwolnienia w kancelariach, ograniczanie zarobków, ba, nawet bankructwa firm prawniczych -- więc NYC Bar Association zdecydowała się na zorganizowanie szkolenia dla 200 bezrobotnych bądź zagrożonych "wykluczeniem zawodowym" osób. Temat prelekcji: "Powrót do Gry: jak Zrestartować Karierę w Gospodarce Kryzysu".

NYT złośliwie podkreśla, że być może atmosfera podczas spotkania nie jest najlepsza, ale zgorzkniałe i zrezygnowane towarzystwo nadal lansuje się, jak za dawnych dobrych czasów, w garniakach za 3000 dolarów, w łapkach śmiało dzierży BlackBerry (ciekawe czy abonament opłacony?).

Ale kryzys to także kryzysowe ceny: dla członków nowojorskiej rady udział w imprezie kosztuje 30 dolarów, dla osób spoza środowiska -- 50 baksów. W cenie (wyraźnie powiedziane na stronie informacyjnej) godzinny lunch; tak, wiem, że ten lunch i tak może być tańszy niż wynajęcie dodatkowego prelegenta na całą godzinę.

(Biorąc pod uwagę jaką kasę ciągną prawnicy-blogerzy nie łudźcie się, że udział autora popularnego amerykańskiego prawniczego bloga był najtańszym elementem programu. Ja na ten przykład już nawet nie czytam esemesów, o ile nie zaczynają się od zdania "deklarowana wpłata XXX złotych".)

I tak nieźle, bo jest się gdzie podziać w mieście o bezrobociu, które wzrosło do 8,1%(!), zwłaszcza, że kryzys lekką ręką ściął już w całych Stanach 10 tysięcy prawniczych etatów. Ciężkie czasy przyszły nawet dla White & Case -- kancelaria musiała zwolnić 70 młodych prawników i zamknąć biura w Bangkoku, Dreźnie i Mediolanie.
Pewnie, można powiedzieć, w Stanach 10 tys. prawników to ledwie jeden większy biurowiec, ale zgaduję, że te statystyki nie dotyczą adwokatów pracujących na siebie, we własnych kancelariach.

Ale nie martwcie się, amerykańscy prawnicy zawsze dadzą sobie radę. Oto w tym samym NYT czytam o pozwie, jaki Jerome David Salinger -- autor "Buszującego w zbożu" -- wytoczył szwedzkiemu pisarzowi, który odważył się napisać sequela z cyklu "a co było 60 lat później" (sequela, który, jak głosi linia obrony, nie jest nim, lecz raczej literackim komentarzem i parodią oryginalnego dzieła).

Ciekawe, że w Polsce raczej unika się mówienia o wpływie kryzysu na pracę i zarobki prawników zatrudnionych w dużych kancelariach (bo w niewielkich to raczej różnic nie ma, jak sądzę -- mylę się?). Owszem, były jakieś artykuły o tym, że kryzys puka do drzwi kancelarii, wiadomo, że spowolnienie gospodarcze nie sprzyja spektakularnym fuzjom (a na upadłości najlepiej może zarobić syndyk) -- ale poza tym cicho sza. Jakby nic się nie działo.

Komentarze (2)
Kto do KE CodziennikPrawny.pl -- recenzja...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]