...a polski Trybunał nadal chce karać za słowo...
 Oceń wpis
   

The candidate that gave up billboards

A więc znów będzie tak, że europejskie Trybunały będą mogły poprawiać po Trybunale polskim.

Tym razem idzie rzecz jasna o wczorajszy wyrok TK (P 12/09), w którym stwierdzono, że przepis przewidujący karę do 3 lat więzienia za znieważenie prezydenta RP (art. 135 par. 2 kk) jest zgodny z konstytucją -- a więc nadal nie będzie sobie wolno dworować z głowy państwa -- a to dlatego, że z racji swoich konstytucyjnych kompetencji "urzędujący Prezydent nie działa w imieniu własnym, lecz w imieniu państwa, którego jest "głową", uosabia majestat Rzeczypospolitej i z tej racji należy mu się szacunek".

Co ciekawe wzorcem, do którego odnosił się Trybunał Konstytucyjny znów był art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka -- ten sam, który mówi, że wolność słowa może podlegać ograniczeniom wyłącznie m.in. ze względu na bezpieczeństwo i integralność terytorialną państwa, zapobieganie zakłóceniom porządku -- jednak ograniczenia te, jak się nieodmiennie podnosi w orzecznictwie ETPCz, nie mogą oznaczać nawet ostrego dyskursu w polityce (przypomnijmy sprawę "Heider to idiota" sprzed dokładnie 20 lat).
Nie sposób więc wypomnieć Trybunałowi wyroku dotyczącego autoryzacji wywiadu prasowego -- 3 lata temu polscy sędziowie wyszli z założenia, że w Polsce można ludzi wsadzać do więzienia za brzydkie słowo -- aż przedwczoraj się okazało, że w Europie (więc i w Polsce?) jednak nie -- więc jeszcze następnego dnia TK musiał pokazać tere-fere-kuku...

Czytając notkę prasową na stronie Trybunału nie umiem sobie odpowiedzieć na pytanie w jakiż to sposób owa konstytucyjna rola i prerogatywy głowy państwa -- które, co tu kryć, wymagają jakiejś tam dozy szacunku -- mogą liczyć na prawdziwe wsparcie ze strony kodeksu karnego. Owszem, można ludzi sadzać za muchy, które obsrały potret Najjaśniejszego Pana, można ciągać ex-prezydenta za frazę "mamy durnia za prezydenta" -- jednak żaden prokurator, żaden sąd, żadne więzienie nie da tego, co dać nam powinien ów prezydent sam w sobie.

(Na marginesie: gdzie jest przepis w kodeksie chroniący godność Rzeczypospolitej przed -- wcale nie tak teoretycznymi -- wpadkami głowy państwa? Czy aby nie powinniśmy rozważyć dodania do art. 135 jeszcze par. 3?)

Komentarze (5)
ETPCz znów broni polskiej... O kolejnej fali...
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]