Kieliszek w pracy
 Oceń wpis
   

Kolejna ciekawa sprawa z korespondencji kierowanej przez wytrwałych Czytelników lubczasopisma Lege Artis, cytuję: 'w pracy obiecano nam, w formie konkursu, dla pracownika, który osiągnie najlepszy wynik w ciągu dnia, butelkę wina. Czy to legalne?'  Podobny listel i pytanie o 'zwyczajową lampkę wódki przy okazji imienin przełożonego... dziś mówi, że kiep, kto za zdrowie nie wypije, a jutro będzie rozliczał... co robić?'

To fundamentalne pytania, z którymi ludzkość mierzy się odkąd poznany został zgubny skutek fermentacji zboża (warto przypomnieć poezję Jana Kochanowskiego, którego zdaniem 'Znał kto kiedy poetę trzeźwego? / Nie uczyni taki nic dobrego.') Nie inaczej jest z alkoholem w miejscu zatrudnienia.

Na oba pytania odpowiada akt prawny duchem i ciałem z okowów stanu wojennego pochodzący, tj. ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, zgodnie z którą zabronione jest nie tylko podawanie i spożywanie alkoholu 'na terenie zakładów pracy oraz miejsc zbiorowego żywienia pracowników' (art. 14 ust. 1 pkt 2), ale i nawet samo wnoszenie napojów alkoholowych na teren zakładów pracy (art. 16 ust. 1). 

Niech nie cieszy się pospiesznie ten, kto pomyśli, że to kolejny zakaz, za którym nie stoi sankcja naszego państwa! Zgodnie z art. 43(1) ust. 1 karze grzywny podlega nie tylko picie alkoholu w pracy (podobnie jak kupowanie flaszki na melinie), ale i spożywanie własnego alkoholu wnoszonego np. do knajpy. Jakby komuś było mało -- przepisy wprowadzają karalność usiłowania popełnienia takiego wykroczenia, zaś w przypadku popełnienia czynu spożywania alkoholu sąd może orzec jego przepadek (chciałoby się złośliwie zapytać: na rzecz Skarbu Państwa?)

Zatem ze szczerego serca (nieodpłatnie) poradzę: na widok zdradziecko uniesionego kieliszka najlepiej filozoficznie odpowiedzieć -- zgodnie z zasadą, iż podżegaczom i skrytopijcom mówimy NIE -- 'dziś majster nas rozpije, a później będą konsekwencje'.

Komentarze (5)
Utwór zależny i opracowanie... Nocna premiera iPhone 3G --...

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]