O dzieciach na rowerach i innych sprawach
 Oceń wpis
   

On-One Inbred single speed na jazie w Ratowicach

§ 1. Obiecałem swego czasu sprostowanie do mojej wypowiedzi dla Menstream.pl na temat obowiązkowego wyposażenia rowerów. Tego, w którym wyliczając powinności każdego rowerzysty wskazałem na:

  • światło żółte selektywne (nie pulsujące!) z przodu,
  • światło czerwone (może pulsować) z tyłu,
  • odblask czerwony z tyłu,
  • dzwonek lub inny nieprzeraźliwy sygnał ostrzegawczy,
  • przynajmniej jeden sprawny hamulec.

No i dobrzy a mądrzy ludzie od razu zwrócili mi uwagę, że pominąłem możliwość założenia do roweru światła białego na przód.

A cała reszta się zgadza: żółte odblaski z boku, ściśle określona wysokość montażu lampek -- wszystko znajdziecie właśnie w Menstream.pl.


§
2.
Zagadnięto mnie także o te dzieci na rowerach, które są pieszymi.
Ano tak: proszę pamiętać, że zgodnie ustawową definicją pieszym jest także osoba w wieku do 10 lat, która kieruje rowerem pod opieką dorosłego (art. 2 pkt 18 PoRD).

Wiąże się z tym szereg innych konsekwencji, m.in.:

  • dziecko takie ma prawo jechać rowerem po chodniku, a razem z nim może jechać jego opiekun (art. 33 ust. 5 pkt 1 PoRD),
  • jeśli trasa wypadnie drogą bez chodnika lub pobocza, opiekun takiego dziecka ma prawo jechać (razem z tym dzieckiem) lewą stroną jezdni, z zachowaniem warunków określonych dla pieszych korzystających z jezdni (art. 33 ust. 7 PoRD),
  • (na marginesie: dziecko w wieku do 7 lat może korzystać z drogi wyłącznie pod opieką innej osoby, która ukończyła co najmniej 10 lat -- art. 43 ust. 1),
  • i jeszcze jedno: jak już młody rowerzysta ukończy te magiczne 10 lat i przestaje być pieszym, to może zacząć "normalnie" jeździć tylko po uzyskaniu karty rowerowej (art. 96 ust. 2 PoRD), którą za darmo wydaje dyrektor szkoły. Wniosek jest zatem prosty: tracąc status pieszego na rowerze warto pokusić się o tę kartę.


§
3.
I ostatni temat: rodzina rowerzysty z USA, który zginął w wypadku zdecydowała się na pozwanie... społecznościowego serwisu internetowego dla rowerzystów.

On-One Inbred single speed strava sued for death of speeding biker

Nie, nikt z ekipy Strava.com nie zepchnął go z roweru, nikt z nich też go nie rozjechał. Sęk w tym, że William Flint miał przekroczyć dopuszczalną prędkość o 10 mil -- czyli pedałował 40 mph w miejscu, gdzie dozwolona była prędkość 30 mph. Ale nie, nikt ze Strava.com nie namawiał go do tego.
Po prostu (zdaniem rodziny) uczestnictwo w serwisie, którego użytkownicy mogli porównywać swoje osiągnięcia w pedałowaniu -- w tym prędkość -- popchnęła nieszczęśnika do podjęcia próby jakiegoś tam rekordu prędkości wyznaczonego na tym odcinku drogi przez innego użytkownika serwisu. A że pobicie rekordu nie byłoby możliwe bez przekroczenia dopuszczalnej prędkości -- winien temu jest serwis internetowy.

Proste? Proste. Zwłaszcza w Ameryce.

Komentarze (18)
O Radosławie Sikorskim co... O ruchu cyklistów słów parę jeszcze
2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 |

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]